Skocz do zawartości
Nerwica.com

mangiferaindica

Użytkownik
  • Postów

    2 335
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mangiferaindica

  1. DwaGuziki, lekarz niech się w dupkę ugryzie. Podejrzewam za winowację pogodę i wstrząśnięte niemieszane F41.
  2. Najpierw muszę znać powód powoda ? Łeb mi napierdziela trzeci tydzień. Zacznę się modlić o jakiegoś tętniaka, co by szybko i bezboleśnie poszło.
  3. Reiben, no dobra, napisalam co myslalam, a teraz ide odciac sobie leb z bolu.
  4. Drobny apel do narodu: Ojeju no, a mozna tak ladnie mowic i czytac o erotyzmie, a nie tylko o plugach analnych Wysilcie wyobraznie, delikatnie, skora przy skorze, a bedzie mokrzej (jest takie slowo?) niz majtki pomieszcza. Koniec apelu, co zlego, to nie ja Mozna sobie czasem podozwac, jak ktos przypadkiem nie zna http://lustshop.tumblr.com/
  5. No i sie obrazilam. Nk dobra, pieslowi wybaczam jeszcze
  6. Postuluje wiec walczyc nametnie z rutyna! Niech nas nie pochlonie. Tak, lubie zmiany, nie, nie boje sie ich.
  7. Kestrel, gdzie tam, ja jestem nudna jak zeszloroczny snieg. Chyba rower wylazi w bolu tylka no i kilka porzadnych siniakow doklada sie do rzeczy.
  8. Chyba mnie ktos przez wyzymaczke przeciagnal, tak jakby bylo sie czuje.
  9. Jak mniemam do możliwości przemieszczenia się pojazdem 4-kołowym Alez nie, ja jezdze na trzech kolach. Oszczedzam Samochod stary, nie pokazuje, ile litrow zostalo, ale ja ja znam bardzo dobrze i zwyczajnie umiem to ocenic.
  10. nie wiem, co mam ze sobą zrobić, czuję się do dupy, jestem głodna, ruszyć nie mogę, bo zostało tylko 7 litrów ropy, i w ogóle beh. Nie jestem pożyteczna.
  11. Nic tu po mnie, jak wszędzie. Dobranoc państwu.
  12. mangiferaindica

    hasiok

    Chwalcie się no
  13. mangiferaindica

    hasiok

    khaleesi, jak widać, są szanse, ze nie
  14. mangiferaindica

    hasiok

    Chyba czas zmienić profesję na ten najstarszy zawód świata
  15. To sie wyklucza. A to juz jest zrodlo, wymieniona ksiazke przeczytam. Ponadto wskazujesz konkretnie o jaka definicje "wrodzonej inteligencji" ci chodzi. Twierdzenie o inteligencji plynnej jest dziurawe jak sito a metody jej mierzenia i obserowania jej zmian sa co najmniej watpliwe, niemniej jednak to tylko moje zdanie, nie bede go forsowal, zwlaszcza ze tyczy sie psychologii a tutaj dzialamy prawie wylacznie na podstawach zbudowanych z takich sredniej jakosci materialow. Tne polemike bo robie offtopic, w razie czego zapraszam na PW. I jeszcze skrotem do autora watku: nie ma sie czym martwic, chyba ze twoim problemem jest nie "inteligencja" jako taka a samoocena - w tym wypadku warto zmienic nieco tok myslenia i pchnac rozmowe na inne tory. Dobra, wybacz niespójności, jest noc, jestem z palącym nerwobólem i mogę się mieszać w zeznaniach. Ja nie mam swojego jednoznacznego zdania, bo w tym nie siedzę i nie mam ochoty. Piszę na zasadzie refleksji, a nie nie wywodu naukowego. Ale to co powiedzialam nie zaprzecza Twojemu stwierdzeniu o inteligencji płynnej chyba Ale Neuronaukę poznawczą i tak polecam dla zainteresowanych, fajnie się czyta. Dzięki, dobranoc.
×