Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

syntuhajbeja

Użytkownik
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Podbijam temat, bo TMS jest dostępny teraz w Warszawie w prywatnej klinice https://klinikiallenort.pl/pakiety/terapia-depresji-metoda-tms. Koszt ok. 5000 zł za 20 sesji. Czy ktoś korzystał z tej metody? Znam badania, ale chciałbym poznać opinie prawdziwych użytkowników, a nie średnie wyniki. Bardzo proszę choć o krótki komentarz tych którzy korzystali z TMS, bo nie mam niestety pieniędzy na wyrzucanie w błoto (niezdolny do pracy od kilku lat). PS Szukałem tego tematu i jest kilka pozakładanych wątków. Niestety, w każdym zero relacji użytkowników.
  2. @Muirden 400 mg przez 30 dni. ZERO efektu.
  3. W USA szykuje się jakaś poważniejsza petycja w sprawie m.in. wprowadzenia ostrzeżeń na opakowaniach. Więcej tu http://www.pssdforum.com/viewtopic.php?f=13&t=2391&sid=600bb8b414fe1881e9c38934440855ca i tu https://www.regulations.gov/docket?D=FDA-2018-P-1846. Próbujcie informować lekarzy, może choć niektórzy bardziej ambitni czy uczciwsi posłuchają... Ja od wszystkich słyszę to samo - że to może być wynik depresji. Sk...syny!
  4. Drodzy, Poszukuję jakichkolwiek informacji przydatnych przy odstawce buspironu. Nie dość, że odstawienie 30 mg tego g**** zajęło mi 5 miesięcy (a i tak bardzo się starałem jak najszybciej), to i tak nie mogę dojść do siebie. A minęło już prawie 9 tyg. od ostatniej kruszyny. Wymienię tylko te najgorsze, które trzymają non-stop: - straszna suchość / pragnienie w ustach w nocy i nad ranem; ostatnio wróciła też w ciągu dnia - brak libido - szumy uszne (te pojawiły się dopiero przy małej dawce) - uczucie "rozpalonego" czoła (mierzona wielokrotnie temp. OK) Nigdy nie przeżyłem czegoś takiego, a brałem już wiele leków. Psychiatrzy oczywiście rozkładają ręce ("przecież to odstawia się od razu" lub "tak bywa"). Jeśli ktoś miał takie problemy, znalazł jakieś rozwiązania, robił badania itp., bardzo proszę o kontakt.
  5. Nie mogę odstawić tego g...na! Objawy odstawienne nazwijmy w skrócie "kacem" (ale są też napady wściekłości, była gorączka). Prośba o pomoc, jeśli ktoś miał problemy z odstawką (może być na PW, choć to jak najbardziej na temat) Próbowałem zejść z 30mg/dz. (3x10) - do 0 przez 10 dni. Nie przeszło. - wróciłem do 10mg/dz. Też nie! Zmarnowane 3 tygodnie! Zaznaczę, że odstawiałem już najgorsze rzeczy (wenlę i paro i owszem było ciężko, ale nigdy tak długo i po kilku dniach słabło. Jeśli ktoś ma pomysł, co można z tym zrobić, żeby nie wracać do pełnej dawki, proszę bardzo o info. Znam teorie o zmniejszaniu o 10%, ale mnie to przeraża, bo i zajmie kilka m-cy, i jeśli wrócę do całej dawki, to nasilą się inne objawy (m.in. bezsenność).
  6. Jeśli ktoś ma odstąpić na spróbowanie min. 14 szt. bromantanu, proszę o kontakt.
  7. Będę chciał spróbować raz jeszcze esci (tym razem w połączeniu z innymi). To był mój pierwszy i zdecydowanie najlepiej tolerowany lek. I nawet przez chwilę wydawało się, że działa. Szkoda, że do wizyty daleko, bo już bym przeszedł...
  8. Pytanie do zażywających i mających skutek uboczny: ból w klatce piersiowej (ja to bardziej odczuwam jako nieprzyjemny ucisk). 1. Czy ten objaw przejdzie z czasem? 2. Czy ew. zauważyliście, że nasilają go inne leki? Biorę b. od 2 dni. Do tego wenla 37,5, bupropion 150. -- 09 lis 2017, 18:03 -- Odpowiem sam sobie. :) Może komuś się przyda w kryzysie. U mnie duszność trwała tylko tę jedną noc i poranek. Od tej pory spokój. Za to mam inny kłopot. Możecie coś doradzić na bezsenność spowodowaną przez rzeczony lek? Hydro nie działa, benzo nie chcę brać codziennie. Melatonina może dać radę (nie chcę kasy w błoto wywalać)?
  9. Wczoraj 1. raz spróbowałem Mebicar (300 mg). Zadziałał bardzo szybko - 15 min. - aż się zdziwiłem. Zadziałał na 2 rzeczy. Uspokoił moje napięcie mięśni twarzy oraz sprawił, że mogłem spokojnie poleżeć i odpocząć, z czym miewam problemy już od bardzo dawna (obie rzeczy spotęgowane przez Wellbutrin; znów zaczynam czytać o "zmęczeniu nadnerczy" bo nie wiem co z tym zrobić). Wczoraj przysiągłbym, że to nie placebo. Ale dziś się zastanawiam czy sobie nie wmówiłem (czytałem o obniżeniu adrenaliny), bo dziś działał w południe słabiej a po południu 2x dawka jeszcze słabiej. To chyba niemożliwe, żeby pojawiła się tolerancja tak szybko. Jak u was? -- 16 lis 2017, 15:21 -- Czy ktoś brał Adaptol regularnie przez dłuższy czas tj. kilka m-cy (ulotka mówi o max. 2-3)? Czy nie powodował uzależnienia i/lub efektów odstawiennych?
  10. Czy ktoś z Was mógłby poradzić coś na bóle żołądka przy odstawianiu? Już od tygodnia łapią codziennie (choć czasem było OK i apetyt niezły). Próbowałem już imbiru (czasem wydaje się, że pomaga ale na krótko; biorę ok. 1/4 łyżeczki- może za mało? ), Aviomarin (nic nie daje). I w sumie nie dziwię się, bo oba są raczej na nudności, a nie bóle żołądka. Różne zioła (Verdin, koper włoski) też nic.
  11. @lukasz85 Jako że zjadłem już trochę tego syfu - tak jak i Ty - oraz przeczytałem setki stron na forach, czuję się na tyle kompetentny, żeby odpowiedzieć. Nikt nie przewidzi jak zareagujesz na te leki. Zostaje próbować. Ja na przykład schodzę teraz z mixu wenla 150 i bupro 150, który i tak nic nie pomógł. Teraz na 37,5 wenli + bupro i jest lepiej, ale myślę że to kwestia "odbicia" i niedługo minie. A jak nie minie, to znaczy że znalazłem przynajmniej coś, co idzie w dobrym kierunku - dawkując samemu. I będę próbował dalej póki mam siłę i lekarza, który chce przepisać te wynalazki. Przy okazji, zapraszam wszystkich do ANKIETY: viewtopic.php?f=11&t=61892&view=viewpoll
  12. Mi nie pomógł w ogóle (głównie chodziło o energię i somatykę) mix: wenla 150 i miansa 20. Jedyne co odkryłem dla siebie korzystnego, to sama miansa: przybrałem 3 kg i szybko zasypiałem. Niestety, po kilku tygodniach zacząłem mieć poważne problemy z żołądkiem (wzdęcia mogłem znieść, ale nie bóle) - odstawienie miansy rozwiązało problem. Przy okazji mogę już dodać, że również mix wenla 150 i bupro 150 też nic nie dał. A propos tematu - zapraszam do ANKIETY: viewtopic.php?f=11&t=61892&view=viewpoll
  13. Hej! Mam 2 pytania odn. extrapharmacy.ru. Nie mieliście problemów z cłem? Czy to nadal zaufane źródło rosyjskiej myśli farmaceutycznej (wiem, że było ale rok temu)?
  14. @ziomus0812, warning: Dzięki za sugestie, ale tę ścieżkę mam już za sobą. Byłem u kilku endokrynologów, internistów (ostatnie badanie TSH 2,0, fT3 i fT4 pośrodku normy - z takimi wynikami nie podskoczysz). Hormony badałem sobie na własny koszt (ACTH, kortyzol i kilka innych). Zresztą powyższe problemy (poza typowo depresyjnymi myślami, które miewałem już wiele lat wcześniej) pojawiły się na skutek zbiegu kilku ciężkich spraw życiowych. Zgadzam się, że nie są to typowe objawy depresji (choć podstawowe jej objawy mam, szczególnie jak nie biorę SSRI) - i dlatego nie chcieli mi zrobić ECT w szpitalu. I dlatego nie mam już wiele nadziei ani sił, żeby czekać aż do Polski trafią badania nad psychodelikami (np. psylocybina).
  15. No dobra. W końcu naszły mnie siły, żeby napisać. Również wiązałem z tą substancją wielkie nadzieje, jako że wypróbowałem już większość pojedynczych leków jak i kilka kombinacji. Ponieważ autor wątku nie odezwał się więcej, wziąłem sprawy w swoje ręce i udało mi się wziąć udział w badaniu klinicznym esketaminy podawanej donosowo. Dla niecierpliwych: NIC mi nie pomogła. Moje podstawowe objawy: kompletny brak energii, napady bardzo złego samopoczucia – poczucie bycia chorym, straszna wrażliwość na zimno – i wynikająca głównie z powyższych izolacja społeczna. Warunkiem tej wersji badania była zmiana ostatnio stosowanego leku na inny z dostępnej listy. Ja dostałem duloksetynę. Zaznaczam tu, że SSRI/SNRI pomagają mi, ale „tylko” na smutek i typowo depresyjne emocje. Także nie było mi dane sprawdzić, co esketamina dałaby na „czysty” organizm. W każdym razie nie pomogła nic – ani doraźnie, ani w dłuższym okresie. O efektach rekreacyjnych nie będę się rozpisywał, ponieważ znawcy i tak wiedzą, a dla mnie nic ciekawego. W każdym razie klepie mocno, więc ciekaw jestem jak to wprowadzą na rynek jaka będzie procedura aplikacji. A propos aplikacji: ja musiałem jeździć do szpitala 2 razy w tygodniu. W sumie 5 podań (mogłem więcej, ale podobno powinna działać za maks. 2-gim razem). Dodatkowe informacje – podobno: - wiele ludzi reaguje dobrze, więc raczej wejdzie na rynek, - testy trwają już od około 2 lat i większość już zakończonych, więc nie wiem czy się załapiecie. Jak trafiłem do badania? 1. http://www.badaniaklinicznewpolsce.pl/b ... ,1308.html (wpisane z google, bo wyszukiwarka na samej stronie nie działa) lub https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT ... 003&rank=1 2. Napisałem do firmy (Janssen), która skontaktowała mnie z ośrodkiem w moim mieście. Oczywiście w ośrodku robili najpierw wywiad czy się nadaję. Uprzedzę pytania: po szczegóły walcie do nich, bo ja konkretnych namiarów i tak nie czuję się uprawniony ujawniać. Mam nadzieję, że komuś da to nadzieję, że jest na co czekać.
×