cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
filip133, wiesz, ja akurat wyszłam w rozważaniach od heavy/power metalu, może trochę z folkiem, a taki viking z prawdziwego zdarzenia to może już być black albo death. Generalnie jak nie mam depresji to się umiem cieszyć ze wszystkiego i generować dużo wesołości. Wewnętrzne poczucie humoru trzymało mnie przy życiu w najgorszych momentach, jak słoik ze świetlikami, albo co. No ja coś upatrzyłam praktycznie między przedszkolem a boiskiem Wiesz, jako nauczona kosztowną psychoterapią mogę rzec tak: po pierwsze ja się muszę sama poukładać, zanim zechcę uzależnić swoje szczęście od kogoś drugiego Nauczona internetowymi meme'ami: "nie czekaj na piątek, na wakacje, na to aż ktoś się w tobie zakocha..." A od czekania, aż ktoś spełni moje marzenia, to mi się tylko psychoza pogłębiała Tak że stety, niestety, musimy swoje życie i szczęście brać w soje ręce Wykonałam parę ćwiczeń mimo późnej pory, strasznie się zgrzałam, pewnie od tego, że mam znowu 37*C Już nie wiem, co robić. A nienawidzę takiego popędzania, ooo, czeba szybko iść spać, bo rano czeba wstać. A pośpiech wieczorem mnie stresuje, nie pomaga mi w byciu wyspaną rano.
-
cyffuriau, ja pamiętam, byłam nawet na koncercie jakiejś polskiej kapeli, która to raczyła scoverować. Jestże też parę power metalowych kapel z żeglarskim/pirackim zacięciem np. Runnig Wild i Alestorm Rebellion już bardziej w stronę wikingów. A ja wierzę w porządnych facetów Tyle czy porządny facet by mnie chciał, bo ja jestem wariatka i dłubię w nosie
-
Ja słucham Gloryhammer, efekty porównywalne
-
Ja chcę normalną temperaturę w końcu I tętno.
-
O, to jeszcze trzeba wkleić jakąś Strażniczkę w Mikołajowej Czapeczce
-
Razem jesteśmy mądrzejsi Taki slogan wymyśliłam!
-
filip133, komplement 3/10 Ḍryāgan, czasem się forum przydaje
-
Zawsze muszę szykować ładne ciuchy, bo ludzie paczą.
-
To może się jeszcze pomaluję i buty umyję
-
filip133, siedzę i się pocę pilnując czy mi się wszystko pozgrywa, tak że mimo wszystko wysiłkiem fizycznym bym tego nie nazwała. Może wirtualnie pomasujesz użytkowniczki z chorym kręgosłupem? Chyba, że w końcu dzisiaj poćwiczę I jeszcze się umyć muszę, bo nie mogę brudnę chodzić do pracy, co w sumie szkoda Jeszcze się muszę przepakować i wyluzować, co polecacie na końcówkę tego dobrze rozpoczętego wieczoru? To jak obstawiacie, przybędzie jutro niespodziankowy "Mikołaj"? Robię wam serial interaktywny, c'nie?
-
Carica Milica, jakie święta, to że akurat puściłam kolędy dla dzieci po niemiecku, to jeszcze o niczym nie świadczy Ale się zmachałam tym piractwem internetowym A jeszcze muszę zrobić listy piosenek i wypalić na płytki, ale to nie musi być dzisiaj, w środę mam zerówkę. No i się jeszcze muszę nauczyć Let It Go na gitarze, to się pouczymy z dziewczynkami, jak będę miała jakiś dyżur po lekcjach Tak że mi doszło dużo obowiązków służbowych typu śpiewanie, granie, robienie biżuterii i ozdób świątecznych, co poradzić. Może mało płacą, ale #^&@, wolę to niż obsługiwanie księgowości w korporacji przez telefon po holendersku, a niektóre osoby z mojego kierunku obsługują
-
filip133, gdybyś znalazł jakąś, której nie mam
-
W ogóle mi nie potrzebne, czysta ciekawość
-
filip133, to sprawdź, bo może masz jakąś, której ja nie mam, chociaż to mało prawdopodobne, bo ja mam i te z okresu największej popularności, jak i te z piosenkami dla dzieci po niemiecku
-
filip133, masz jeszcze kasety? Ja musiałam przekopać chomika, bo chciałam zgrać na płyty, nie będę przecież mojej kolekcji kaset, która z roku na rok nabiera wartości, zarzynać na jakimś szkolnym magnetofonie.
-
Jestem bardzo zajęta piractwem internetowym, znaczy ciężką pracą Dla mojej gimbuski musiałam sklonować DVD-ka do pracy własnej (co mnie kosztowało wirusa i pasek narzędzi, które musiałam odinstalować), a dla zerówki ściągam kolędy po angielsku w jedynym słusznym wykonaniu kultowego folk-rockowego zespołu z czasów Ramzesa II - The Kelly Family
-
Takie rzeczy to nie pod tym adresem Moim zdaniem najlepszy prezent to jest słoik miodu, bo jest zdrowszy niż słodycze ze sklepu.
-
kosmostrada, ależ tobie też się należy odpoczynek. To że nie jem pszenicy i mleka to nie znaczy, że mam jechać na okrągło na żytnim chlebie i gorzkiej czekoladzie, bo nie o to chodzi w Paleo Chociaż tych batonów nadziewanych typu Ikar, Danusia i wafli kukurydzianych zjem każda ilość. Zaraz odpalam kawusię i chyba kończę maraton Futuramy. A wy też zbierajcie siły, bo się chyba u wszystkich walają po podłodze.
-
Byłam średnio grzeczna, więc tylko gorzka czekolada. Cóż, może jeszcze jutro mnie coś miłego spotka. A może i nie. acherontia-styx, ty to wiesz, ja to wiem, a po prostu masz pecha do tych "diagnoz". Mojej mamie wpisali anoreksję w kartę przy ataku jelita drażliwego i braku apetytu w nerwicy. I co zrobisz, nic nie zrobisz. Ja ma tętno przeważnie 89, jeśli zachodzą u mnie procesy psychiczne i ogólnie aktywność. kosmostrada, tak wczoraj myślałam, że wrócisz, to se poczytasz Napisałam farmakologię na 87% to chyba 4 dostanę. I było całowanie z manekinem do resuscytacji, aleśmy z koleżanką jako singielki stwierdziły, że lepsze coś niż nic Cały dzień marzyłam, żeby wejść pod kocyg i nie wychodzić, i to jest mój plan na popołudnie. Podoba wam się?
-
filip133, zwróciłeś uwagę na różnicę, a to tylko trzy lata
-
W sumie mógłby być ciekawy eksperyment. Jedna grupa samo zdjęcie. Druga grupa zdjęcie + szczery ale pozytywny tekst o osobie (imię, zainteresowania, wady i zalety). Trzecia grupa zdjęcie + zmyślona historia mająca wywołać pozytywne skojarzenia u osoby oglądającej zdjęcie po raz pierwszy ("to jest zdjęcie strażaka, który ściągnął mojego kotka z drzewa") To by było coś. Tylko nie mam czasu szukać tych wszystkich kobiet do badań.
-
owsik, tyle że ruch planet opiszesz równaniem matematycznym, a czyjejś atrakcyjności nie.
-
Nortt, hipotetyczny, kolega czasem by się na jakiś metal symfoniczny wybrał. filip133, zirytowałeś wypominaniem wieku
-
Tyle IQ co Doda Elektroda, George Sand i św. Jan Ewangelista Ja pójście na koncert proponuję, a nie ślub kościelny Koleżanki i kolegów mam w każdym wieku, a jeśli chodzi o inne sprawy, to nawet młodszych od ciebie wolę, tak że mi tu nie wyjeżdżaj
-
filip133, ale wiesz, że to nie jest zależne od szeroko pojętego fatum, tylko od przebywania w tym samym mieście w czasie wolnym. Ḍryāgan, no to troszkę nie trafiłam z interpretacją. Niemniej jednak nie możesz wiedzieć, co się w przyszłości wydarzy, więc pracuj nad sobą dla siebie samego. A ja się ostatnio zrobiłam mega ostrożna w tych sprawach Bardzo chcę się najpierw sama ogarnąć, zanim zacznę uzależniać swoje szczęście od kogoś innego.