Skocz do zawartości
Nerwica.com

neon

Użytkownik
  • Postów

    9 919
  • Dołączył

Treść opublikowana przez neon

  1. tzn. dziewczyny z zasadami nie obciągają? istneiją taki w ogóle? ja tam wiesz za swoje poglady nie dałbym sie pociąć w talarki. dla mnie dyskusje na tym forum, w stosunku do swiata zewnetrznego, wykazują godziwy poziom.
  2. no stary, jesteś nawiedzonym katotalibo faszystą i ciemnotą ;-/ sorry.
  3. dlatego jak bedziesz miała ochotę poćwiczyć to ja mam narzedzie dydaktyczne.
  4. neon

    Spamowa wyspa

    wiesiek ty stary rowerze, siermanolo
  5. neon

    ot

    no i wpiździec pierdyknęło, i cały misterny plan monka też wpiździec.
  6. masz kompleks bo nie potrafisz dobrze obciągnąć?
  7. neon

    ottt345

    co ma ateizm do "dobrej jazdy"
  8. neon

    ot

    Wybacz nędznemu robakowi za jego głupie słowne eskapady
  9. neon

    ot

    ja im tłumaczyłem 10 razy ze jestem ateistą, jeżeli chodzi o boga w rozumieniu religijnym. ale to nic nie dało. Jestem i tak wierzący bo głosowałem na PiS
  10. neon

    ot

    przeciezż ty masz monku zaburzenia obsesyjno kompulsywne w tym temacie, w każdym wątku widzisz nawiedzonych katotalibów, gdzie ta twoja lewacka otwartość dla róznorodnosci. Może ty sie nie obnoś ze swoją antywiarą, i ze swoimi pornosami.
  11. Moze jest jak z tą symetrią, na każdego nieszczesliwego przypada osoba szczesliwa. Jezeli jest tak duzo ludzi nieszczesliwych, i to czesto od deski do deski, to moze to jest jakis stan naturalny a my go niepotrzebnie demonizujemy.
  12. butan to niebezieczny gaz to co sie dziwisz psia kość ale mi sie dowcip udał haha
  13. Dyskusyjne.zależy co rozumiesz pod pojęciem normalnej praktyki.jeśli po kwasie doświadczasz całkowitej depersonalizacji to będzie miało inną wartość niż poprzez medytacje?? Po medytacji koledzy nagle nie zamieniają sie w ludziodrzewa jak to mieli ponoć znajomi znajomych na fazie w lesie.
  14. bo tam nie ma żadnej interpetacji rzeczywistosci,jest tylko obecnosc, nie ma nic, wiec czym moze sie roznic moje nic od twojego niczego?
  15. Wydaje mi sie ze procesy myslowe to uswiadamia sobie kazdy człowiek w zyciu codziennym, powiedzmy że odkrył on troche inną własną naturę, tylko on to opsiuje w naukowy technicznych sposób. Chcoiaż twierdzi ze wieloletni mistycy tak głeboko dotarli w głab własnej psychiki ze potrafią uzywać magii :) no ale to nie jest taka magia z bajek. Moge sie wymienić, ale poźniej chciałbym sie odmienić bo nie chce mi sie wierzyc zeby ktos opisał to w ten sposób co Jung.
  16. buka, Tylko w duchowosci nie chodzi o te stany, i napewno w normalnej praktyce nie doswiadczysz takich stanów jak po lsd. równiez w medytacji uczysz sie kontrolować, panować nad umysłem, jego sztuczek itp. Zgadzam sie, ze inaczej postrzegamy swiat, ale jednak nie wierze w cos takiego jak "inne oswiecenie", swiadomosc jest jedna, to tylko egotyczny umysł róznie interpretuje rzeczywistosci, na poziomie swiadomosci rzeczywistosc jest jedna dla wszystkich
  17. jetodik, wiesz jak trafiłem na junga? mój ojciec chorował na raka, i w jakims tam ośrodku rehabilityacyjnym obok jego łóżka leżał człowiek który przekonywał go, że udało mu sie obronić przed wilikiem w lesie stwarzając siłą woli niewidzalną barierę za pomocą rąk, no zrobił jakiś wachlarz. mój ojciec to pragmatyk, dlatego zdziwiłem sie gdy kazał mi kupić książkę Junga Archetypy i Symbole, to własnie jego kompan od wilka mu ja zasugerował. Stara ksiżka jak swiat, uzywana, cała była już zżółkła a musiałem wybulic na nią 90 dych! stary ja przejrzał i rzuciał w kąt, ja w ogóle nie zaglądałem, dopiero po moich doswiadczenia duchowych przez przypadek ją otwarłem i po paru zdaniach wiedziałem ze to ksiazka dla mnie. ta ksiazka jest warta kazdej złotówki. Jung proces przebudzenia określa mianem procesu indywiduacji i nie widziałem tego zjawiska opisanego bardziej profesjonalnym, technicznym i naukowym jeżykiem jak u Junga. majstersztyk.
  18. Fajna ta zając. Nawet Dalajlama ma sny o przemocy i sexie, to naturalne tak jestesmy stworzeni.
  19. Pewnie jakies wspolne cechy mozna byłoby wyróznicm, ale to i tak podczas głębokiej medytacji, a przecież medytacja jest tylko narzedziem, a potem trzeba wrócic do zycia codziennego . Buka brałeś lsd? jak było po lsd?
  20. Czy wy naprawde że istnieje coś takiego jak demokracja? : "system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli" co za bzdury.
  21. Natla_Miness, nie wiem czym jest moralność, to jest jakiś mit, nasz umysł jest zły z natury (ale tez i dobry zeby nie było), w katolicyzmie to jest grzech pierworodny. czym jest moralnosc? nie mam pojecia.
  22. Natla_Miness, dla mnie autorytetem jest praca żaden człowiek, człowiek to może mieć jedynie coś ciekawego do powiedzenia, ale dlaczego miałby być autorytetem skoro ma tak samo zepsuty umysł jak kazdy z nas?
  23. jetodik, Dlaczego nie moge powiedzieć, że nabija lvl moralnosci? bo to jest czescia jego sciezki duchowej, bo buddyzm bo dharma, no wez daruj, co to za argument? pogłebianie swiadomosci jest czescia sciezki duchowej tollego, a do tego spotkania z ludzmi, podróże i koszenie kapusty, wiec ty nie mozesz powiedzieć ze on nabija lvl swiadomosci. Co do superstanów umysły i pogoni za nimi zdecydowanie sie zgadzam, ale nie to jest celem pogłebiania swiadomosci. Taki kots predzej czy pozniej zrozumie ze to nie jest celem i ze te "superstany" bardziej szkodzą niz pomagają. Z tymi wyobrażeniami to też prawda, te tłumy na spotkaniach z tollem stworzyło sobie jakies cukierkowe wyobrażenia na temat przebudzenia, kótre nigdy nie zostaną ziszczone.
  24. jetodik, moralnosc wcale nie wyklucza pogłebiania swiadomosci przykładem są buddyści, zresztą drogą duchową zwykle zajmuja sie ludzie wrażliwi, których ciagnie w tą stronę, źli ludzie raczej lubią szkodzic w swiecie zew.Równie dobrze moge powiedzieć że Warner nabija lewele swojej morlaności, to też jest narcystyczne, jezeli ktoś sobie stawia cel-chcem byc morlany, perfekcyjnie moralny, to nie jest narcyzm? wiesz gdzie nie widuje narcyzmu na tym swiecie? wśród alkoholików, tylko ich nie ma, bo albo zatraceni są w upojeniu alkoholowym, albo zatraceni w pogoni, w szponach pragnienia za tym upojeniem. Dobrze, Brad Warner to druga Matka Teresa. Wygrałeś.
×