mialem ostatnio maraton snow bo baaardzo dlugo spalem
snily mi sie dwie rzeczy
pierwszy to byl sen o tygrysie albo lwie. moj ojciec go skas przywrowadzil mi mielismy w domu nowego lokatora. tylko ze trzeba bylo go gdzies zamknac, zeby nas nie zjadl. z szafki do klatki wkladalismy go. wypuszczalismy na zewnatrz. ale to nic nie dawalo i musielismy sie pogodzic z nim. siedzial kolo nas blisko, a my sie caly czas balismy ze nas zje.
a drugi sen dotyczyl imprezowania ze znanymi reperami. od popka, ostrego i eldo. melanze byly spoko