Lekarka jak zwykle zadaje pytanie: "slyszal pan jakies glosy?"
A ja się chwile zastanowilem i pare dni wczesniej slyszalem jakby krzyk w głowie. Wiec powiedialem, no tak slysze glosy. Ale defakto to bylo raz.
Tym sposobem dostalem olenzapine na kilka lat, ktore z reszta nie bralem, za jeden urojony głos.