1234qwerty
Użytkownik-
Postów
2 104 -
Dołączył
Treść opublikowana przez 1234qwerty
-
0Rh+, ???
-
Saraid, nieee. Jeszcze ty jesteś
-
Berwick, No to chyba lepiej mieć psychozę, którą można wyleczyć niż łysych panów czychających na ciebie. -- 08 lip 2013, 00:55 -- 0Rh+, Co się stało, że musieli użyć ostrych plastikowych narzędzi. Zabrakło siły argumentu, którejś stronie?
-
buka, możesz mi wyjaśnić czemu weganie są weganami odnośnie wątku, w którym wcześniej pisałem Ty z jakiej frakcji jesteś w wątku o wege
-
mark123, już dużo czasu tylko czytałem wątki Zobacz na datę rejestacji. A jeszcze wcześniej też zaglądałem. Jednak chyba lepiej się odezwać do ludzi, jak mnie jakieś dyskusje interesują, niż stać z boku i oglądać co kto napisał.
-
0Rh+, cześć.
-
Saraid, zadomawiam się. Może napiszę coś więcej o sobie jak już ktoś powie co mi jest. Mam nadzieję, że tym razem trafię na normalnego psychiatrę
-
A to spoko. Wsztstko w porządku u ciebie? Bo pisałeś, że miałeś jakieś nieprzyjemności z narodowcami. Dali spokój?
-
To pewnie przez tą dziwną nazwę wątku. Nie ma kogoś takiego jak nocny Darek To powinien być Marek, a teraz takie efekty, że śpicie. -- 08 lip 2013, 00:40 -- Berwick, miło. A ty nie jesteś czasem Marcin i jakieś numerki w nicku? Bo jak szpiegowałem wcześniej forum zanim się zacząłem odzywać i czytałem różne wątki, to chyba był taki
-
Często mam lęki, jakiś dziwny niepokój, czasem mi się zdarza poryczeć już z jakiegoś tam konkretnego powodu. W ogóle nie wiem czy teraz nie jestem jakoś przewrażliwiony na swoim punkcie ale jak z kimś rozmawiam, kogo nie widzę na codzień, ani nie jest np. bliższym kumplem, bliską rodziną, to mam wrażenie, że się ci ludzie na mnie gapią, oceniają, myślą coś złego na mój temat. Wolę na publicznym forum się do końca nie uzewnętrzniać, bo boję się, że ktoś znajomy mnie tu rozpozna. -- 08 lip 2013, 00:29 -- Mushroom, dobranoc. -- 08 lip 2013, 00:32 -- Nikogo już nie ma w tym wątku? Co z was za nocne Darki?
-
buka, tak. Jakoś cicho i smutnawo się tam zrobiło I dalej nie wiem jaki sens ma weganizm... -- 08 lip 2013, 00:22 -- Mushroom, głównie problemy z samotnością. Aktualnie nie mogę powiedzieć co mi dolega, bo do psychiatry się będę dopiero wybierał, ale dawno temu byłem już przez krótki okres hospitalizowany po próbie samobójczej. Dużego kontaktu z psychiatrami nie miałem. Niby zrobili mi też test bodajże MMPI, nie mówili mi co to ale jak szukałem w necie to chyba było to. Parę rzeczy tam było, ale to głównie na zasadzie, że stwierdzono cechy takie, takie i takie... Nie wiem czy na podstawie tego można wysnuwać jakąś diagnozę.
-
Noo! Już pierwsza osoba odpowiedziała, dobrze mi idzie. Teraz czekam na kolejnych
-
Jestem w miarę nowy na forum i jako, że mnie tu nikt jeszcze nie zna to chciałem wszystkich przywitać. Witam :> Pewnie parę osób siedzi w nocnych Darkach, więc ktoś to przeczyta
-
weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!
1234qwerty odpowiedział(a) na libertynka temat w Off-topic
veganka, ale trzeba najpierw wiedzieć jakie rośliny spożywać. Zdażały się przypadki gdzie głupi ludzie bawili się w wegetarian i przez złą dietę nie wyszło im to na dobre. Btw. wegeterianizm jeszcze potrafię zrozumieć, ale po co weganizm? -
szum w uszach- muszla przy uchu
-
weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!
1234qwerty odpowiedział(a) na libertynka temat w Off-topic
Vian, czy ktoś się na poważnie zajmował zbadaniem metodologii tych badań? Czy wnioski wyciągnięte z tych badań są prawidłowe? Czy ktoś to zweryfikował poza tamtym naukowcem. Czy zostały przeanalizowane przez jakiś duży instytut naukowy? Dużo pytań. Oczywiście już spojżałem w jakiś pierwszy lepszy tekst i rozumiem, że założenie jest takie, że rośliny potrafią się ze sobą "komunikować" przy pomocy fitohormonów. Ale czy to znaczy, że czują i są świadome? Nawet komputery mogą się ze sobą porozumiewać, a to nie znaczy, że czują i myślą. Ba, wiele organizmów zwierzęcych jest na tyle prymitywnych, że nie można im przypisywać świadomości. -
weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!
1234qwerty odpowiedział(a) na libertynka temat w Off-topic
Vian, a roślina kieruje się ku słońcu bo czuje przyjemne ciepełko... Mój kamień się denerwuje, chyba chce na spacer A tak serio, to zawsze się znajdzie jakiś naukowiec, który może poprzeć, albo samemu wymyślić nawet najgłupszą tezę. Trudno mi polemizować na temat dorobku Sir Jagdish Chandra Bose. Ale póki coś nie jest udowodnione należy do tego podchodzić z dużym dystansem. Nawet wśród kreacjonistów są profesorowie, a wydaje się, że człowiek z takim tytułem nie powinen jednak wierzyć w człowieka ulepionego z gliny. -
weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!
1234qwerty odpowiedział(a) na libertynka temat w Off-topic
davin, XD Żeby nie było nieporozumień. Wyjaśnij mi na początku, kto tu jest po jakiej stronie. Vian je mięsko, tyle na razie mogę wywnioskować. Ja w sumie też jem, ale mówienie, że nie ma różnicy między jedzeniem rośliny, a zwierzęcie jest dosyć dziwne. -
weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!
1234qwerty odpowiedział(a) na libertynka temat w Off-topic
Jestem tu w miarę nowy na forum i nie przetrząsnąłem tego 68 stronicowego wątku,jako że nie wiem o co chodzi to się wypowiem. A co! Vian, rośliny nie mają układu nerwowego, a co dopiero mózgu więc nie mogą czuć bólu. -
Pokaż mi najnudniejszą rzecz na świecie.
-
" Objawy przedawkowania nie pojawiają się natychmiast, lecz dopiero po upływie 24 godzin, a nawet 48 lub 72 godzin, ale proces nieodwracalnego niszczenia wątroby rozpoczyna się już w pierwszych godzinach po przedawkowaniu [48] , dlatego zatrucie paracetamolem ma bardzo podstępny charakter." To od cioci Wikipedii. Lepiej to przemyśl, czy chcesz uszkodzić nerki i wątrobę.
-
Nie musisz iść do szpitala psychiatrycznego z automatu. Jak mnie kiedyś zszywali po próbie samobójczej, to mi nikt nie kazał tam iść. Zadzwoń na pogotowie, wybacz, że się powtarzam. Nawet jeśli tam trafisz, to kilka dni na obserwacji nie zrobi ci krzywdy , a może się uspokoisz
-
Mimo wszystko może to mieć konsekwencje zdrowotne. Probowales zwymiotowac?
-
Nie ma sensu czekać na objawy, lepiej załatwić to szybko, bo może się to odbić na twoim zdrowiu. Jak nie gorzej. Boisz się, że cię potem odwiazą do psychiatryka?
-
qwitekrozsa, zadzwoniłeś gdzie trzeba?