Variable, jak się nie da. Piły nie oglądałaś?
Aranjani, niestety ja właśnie offa używam i nie pomaga. Czytałem gdzieś jeszcze, że warto się przed wyjściem do lasu witaminą B naszpikować. Ponoć pomaga.
Ja w tamtym roku pomimo preparatów na to cholerstwo też kleszczy nałapałem. Co wypad na grzyby to 3-4 pasażerów na gapę .
To się kiedyś boreliozą skończy.
Aranjani, jedna łyżeczka, bez mleczka, parzona. Ajerkoniak mam we własnym zakresie .
Niech ci bozia w dzieciach wynagrodzi twe trudy .
Albo w wilczakach, wyżłach, bakażanach, czy co tam sobie zażyczysz .
Ja również opierdalando przez cały bobrzy dzień .
Pech chciał, że znalazłem w necie do...hmmm...kupienia ( ) płyty dvd ze wszystkimi odcinkami Toma i Jerrego. I cały dzień siedzę jak ten zbok i oglądam .
Variable, jutro pierwszy dzień?
kupmitrumne, nie no żartuję, do swojej facjaty nic nie mam .
W sumie jeszcze tylko musiałbym jakimś cudem przytyć, iść do dentysty na generalny remont uzębienia i chłop jak ta lala .