Skocz do zawartości
Nerwica.com

niecierpliwy

Użytkownik
  • Postów

    840
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez niecierpliwy

  1. Aranjani, czasem sie zastanawiam co atysta mial na mysli ale w tym wypadku wole nie wiedziec
  2. Aranjani, tak chyba musial wygladac czlowiek pierwotny
  3. anonus, no no z cytat "panią o twarzy boksera" ? Nigdy
  4. A czytacie moze jakies ksiazki o samopomocy ? Np. jak pokonac lęki, depresje ?
  5. ala1983, a jesli mozna wiedziec na co się leczylas/w czym ta terapia Ci pomogla ? Ja aktualnie "zalatwiam" sobie psychoterapie w szpitalu psych. i chciałbym sie jakos podbudowac bo u mnie leki jakos nie dzialaja a strasznie meczy mnie choroba. Cierpie na zaburzenia lekowe z objawami wegetatywnymi.
  6. Bez jaj się dobrze czujesz? Może to pani Grodzka ?
  7. Flea, z Twoich postow bije strasznym materializmem. Uwierz mi że zapewnienie dziecku wszystkich najnowszych gadzetow, najlepszej szkoly w miescie czy najlepszych ciuchow to nie jest "cudowne rodzicielstwo". Dziecko powinno czuc wsparcie i milosc rodzicow a nie ogladac ich tylko raz dziennie przez 20 minut. Ja sie tak wychowywalem i cierpie od dziecka na nerwice i lęki. Dlatego napisalem ze nie chce byc takim rodzicem. Postaraj sie zrozumiec tez innych a nie tylko mnie krytykowac. Pamietam ciagle zale rodzicow ze to zle tamto niedobrze i co ? Na dobre mi to nie wyszlo. Od zawsze trzesa mi sie rece (ale to moj najmniejszy problem). Ale to tylko moj punkt widzenia ...
  8. "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" - Św. Augustyn "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem" - Gabriel Garcia Marquez
  9. Witam, Nie bardzo wiedziałem gdzie ten wątek umieścić więc umieściłem tutaj. Proszę przeczytać artykuł który jest zamieszczony w linku i proszę was o komentarze i myśli jakie wam się nasuwają w związkuz tym. http://kultura.onet.pl/wiadomosci/wielka-brytania-wprowadza-recepty-na-ksiazki,1,5417652,artykul.html Czy myślicie że taki sposób może być skuteczny (oczywiście na niektóre choroby) ? Pozdrawiam
  10. popieram w całości black swan, dla każdego człowieka samo tkwienie w głowie takich mysli o tym co sobie pomysla rodzice to droga na zatracenie, obnizanie własnej samooceny. Kazdy z nas ma tylko jedno zycie i szkoda zyc tak jak tego oczekuja inni - nawet rodzice. Najgorsze co moze kazdego spotkac to zycie marzeniami innych - niespelnione ambicje rodzicow przelane na wlasne dzieci i wbrew ich woli. Sam przez to popadlem w klopoty psychiczne i kiedy bede mial wlasne dzieci nigdy nie bede sie wtracal w ich zycie ani nie bede komentowal ich zyciowych wyborow. Wiem jaki to ogromny ciezar i do czego to moze doprowadzic. Ja uwazam ze nie powinnismy okazywac wdziecznosci rodzicom przez wykonywanie ich polecen w doroslym zyciu.
  11. hasacz, to mu powiedziales. Teraz bedzie po miescie biegal i szukal tej dziewczyny
  12. Snejana, dziekuje. Ku^wa ja juz za tym swiatem nie nadazam
  13. kochane dzieci ja mam do was pytanie - co to znaczy gimbusiara ?
  14. Snejana, a czemu powinni ? Ja uwazam ze kazdy powinien byc soba
  15. anonus, ty nie masz parszywej mordy tylko zaburzone widzenie wlasnej osoby
  16. ja mimo ze mam nerwice to nigdy nie mialem problemow ze snem. Co wiecej gdybym mial jutro wstac o 5 to pewnie bez budzika obudzilbym sie 4.55. Mam jakis dziwny organizm
  17. Snejana, ja kawy nie moge ale tesknie za smakiem. Chyba zaparze i bede wachal
  18. rokitnik, nie wiem na co cierpisz ale moj przypadek pokazuje ze leki nie dzialaja ale to nie znaczy ze Tobie nie pomoga. Ja tam nie narzekam na problem z mowieniem bo do tego sie przyzwyczailem ale mam tez inne bardziej uciazliwe objawy ktore nie znikaja po lekach a troche tego przetesowalem. U mnie prawdopodobnie wszystkiemu sa winne mysli ale sprobuje jeszcze psychoterapii.
  19. a juz myslalem ze poszliscie spac bo jakos nikt sie nie odzywal
  20. Ja mam taki problem ze kiedy mowie z innymi osobami to mowie wszystko jednym ciagiem i zaczyna mi brakowac powietrza. Z boku moze to wyglada tak ze zapominam oddychac ale nie moge nad tym zapanowac. Teraz swiadomie probuje budowac krotsze zdania. Leki mi nie pomagaja w tej kwestii. Zreszta w ogole nie dzialaja. Nie chca zwalczyc moich lekow. Nawet teraz przy kompie siedze jak na szpilkach. A jeszcze mam cos takiego ze czesto przy obcych przekręcam końcowki wyrazow i mam to od malego. Nawet pamietam taka sytuacje kiedy bylem w podstawowce i nauczycielka wyslala mnie do innej klasy po globus a ja zestresowany - moge pozyczyc "globek". Do teraz mi sie to przytrafia. Koszmar
  21. Saiga, nawet nie wiedzialem ze mozna miec wirtualne rodzenstwo. Ja niestety mam w realu
×