Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. Pracuję i nie dostałam tej pracy po znajomości ani w spadku. Pochodzę ze wsi i moim rodzicom nie zależało, żebym szła na studia, chcieli bym szła do pracy po liceum, ale się uparłam, sama się utrzymywałam i nauczyłam się wtedy radzić sobie. Pracę zaproponowano mi w moim zawodzie i była to praca moich marzeń. Nie wiem, czy to jest wynik szczęścia. Pracowałam całe życie na to, żeby tak się stało.
  2. Ja póki co jestem niezależna, nie jestem z nikim powiązana i bardzo się z tego cieszę. Nie wyobrażam sobie, żeby mama mnie utrzymywała, od początku studiów pracowałam i radziłam sobie sama.
  3. próbuję jeść, ale kończy się tak, że ciągle chce mi się wymiotować
  4. coma, trzymaj się, nie poddawaj się:*
  5. Czuję się wykończona, od dawna z nikim nie rozmawiałam, a problemy nakładają się jedne na drugie w mojej duszy. Znów pocięłam sobie nogi.
  6. amelia83, mam nadzieję, że lęki Ci miną, może spróbuj się uspokoić, kilka głębokich oddechów. Przecież oni Ci dobrze życzą.
  7. kasiątko, no a w dodatku na razie nie ma jagód. Uwielbiam jagody, u mnie na wsi rosną, ale odkąd mieszkam w Gdańsku, to nie jem, to są strasznie drogie.
  8. kasiątko, fajnie, że udało Ci się w ten sposób zarobić
  9. kasiątko, super, a jakie ankiety wypełniałaś?
  10. kaja123, akurat lekarz medycyny pracy nie pytał mnie o to, czy jestem niepełnosprawna, ani też nie musiałam nic wypełniać na ten temat. Ale w pracy dostałam druki do wypełnienia i tam musiałam podać, czy mam przyznany stopień, więc podałam. Czy w każdej pracy dają takie druki, gdzie trzeba wpisać, czy jest się niepełnosprawnym?
  11. Czy to byłby problem, że w jednej pracy jestem osobą niepełnosprawną, a w drugiej pełnosprawną? Sama już nie wiem, co zrobić. kaja123, ja wiem, że tak jest napisane na tej karcie, którą się wypełnia. Dlatego już sama nie wiem, co mówić, a co nie.
  12. a ja mam niepełnosprawność ze względu na schizofrenię i jest napisane P
  13. Czyli jak rozumiem do niepełnosprawności też nie mam się przyznawać?
  14. *Wiola*, dziękuję:* mam nadzieję, że z tą pracą się uda. Chciałabym mieć jakieś dodatkowe zajęcie, bo na razie za dużo czasu marnuję na dołowanie się itp. A czy pracując w prywatnej szkole też miałabym zniżki na pociągi, czy to tylko dotyczy nauczycieli w szkołach państwowych?
  15. vifi, nie no w szkole nie zamierzam nic mówić.
  16. *Wiola*, pewnie masz rację, najważniejsze, żeby przejść pierwsze badania.
  17. *Wiola*, ja właśnie myślę, bo chciałabym tam dłużej popracować. A badania się przecież robi co 2 lata, przynajmniej tak u nas na uczelni jest.
  18. *Wiola*, kurczę, sama już nie wiem, co zrobić. Bo boję się, że jak za rok czy dwa wprowadzą te elektroniczne karty pacjenta, to każdy inny lekarz będzie mógł zobaczyć moją prawdziwą diagnozę, i lekarz medycyny pracy też. -- 28 kwi 2013, 14:24 -- veganka, ja nie bardzo rozumiem, w jaki sposób dyrektor szkoły miałby się o tym dowiedzieć.
  19. *Wiola*, bo w sumie można mieć też rentę z powodu depresji, ale to by wyglądało na bardzo poważną depresję.
  20. *Wiola*, dobra myśl A to, że byłam na rencie też mam zapomnieć wpisać? Bo tam jest osobne pytanie, czy kiedykolwiek pobierało się rentę?
  21. No tak ale jak powiem prawdę, to może mi to zamknąć drogę w tej konkretnej szkole. Tak sobie pomyślałam, że może powiem, że się leczę na depresję. Myślicie, że lekarz medycyny pracy zna się tak dobrze na psychotropach i będzie wiedział, na co jest zeldox?
  22. Jak się starałam o pracę na uczelni wyższej, to wpisałam wszystkie leki i jeszcze powiedziałam, że mam schizofrenię, no ale teraz sytuacja jest inna, bo miałabym pracować z dziećmi, a nie z dorosłymi. Ja nie umiem chyba kłamać
  23. Ok, to nie będę się otwarcie do tego przyznawać. A czy jak na liście leków będzie zeldox, to czy lekarz będzie w to wnikał i pytał, dlaczego biorę lek, który jest refundowany obecnie tylko na schizofrenię?
  24. Kasiu, poważnie? miło mi bardzo i wzajemnie:*
×