inbvo, nie mowie o Kosciele i hierarchach koscielnych ale zwyklych, wierzacych ludziach. Dla mojego kumpla byloby nie do pomyslenia powiedziec "zal mi ciebie bo nie wierzysz" albo "ateisci sa biedni bo nie maja zadnych wartosci moralnych" co czesto slychac od katolikow...nawet w tym watku. On potrafi uszanowac to ze ludzie maja prawo do wlasnych pogladow i wartosci.