Ja ostatnio idac do okna potknelam sie na prostej podlodze i wyrznelam kolanem w kaloryfer zrobilo mi sie ciemno przed oczami z bolu . Minal juz tydzien a wciaz mnie pobolewa... wiec nie tylko Ty jestes łosiem
annnis, a gdyby to byl Twoj ojciec mialabys takie samo nastawienie? Twoj facet powinien wyznaczyc jakies granice. Nie zapomnac o nim, dba ale miec i swoje zycie
No dlatego pisze ze nie gdzies.. nie na wczasy .. tylko grupa wsparcia mu potrzebna. Ludzi ktorzy przeszli co on, ktorzy zrozumieja jego zagubienie, dadza wsparcie. nie odrzuca. Poszukajcie u siebie czegos takiego i nawet jezeli bedzie marudzil ze nie chce zaprowadzcie i trzymajcie za reke na poczatku. Ciezko jest zostac samemu i zaczynac wszystko od nowa.
annnis, kiedy stary czlowiek zostaje zupełnie sam to chyba nic dziwnego ze lgnie do dzieci? Tym bardziej jezeli rzucil nalog i trudno m sie odnalezc w nowej rzeczywistosci. Potrzebuje teraz waszego wsparcia. Zastanowcie sie jak mu zapelnic czas zeby dal Wam odetchnac od siebie. Moze jakas grupa wsparcia dla AA?