Skocz do zawartości
Nerwica.com

slow motion

Użytkownik
  • Postów

    10 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slow motion

  1. Twoja_Cisza, to życzę wytrwałości i efektów
  2. Twoja_Cisza, nie widzisz żadnej różnicy? wiadomo, że potrzebna jest systematyczność i cierpliwość. Jeszcze przyszedł mi do głowy pomysł ze śluzem ślimaka jeśli lubisz eksperymentować.(jest krem, żel, olejek) Ja czystego nie posiadam, ale w kremie bb. Sama zastanawiam się nad zakupem, bo lubię eksperymenty.
  3. zima, fajna sprawa, jakbym miała za dużo kasy to bym się z chęcią wybrała na ten zabieg by zmniejszyć moje rozszerzone pory. zima, denerwuje mnie takie gadanie, bo też do niedawna miałam wielki kompleks który zabrał mi wiele lat mojego życia. I zapewne kolega nieboszczyk powiedziałby, że to nie powód aby narzekać, bo mogłabym np nie mieć nóg.
  4. slow motion

    Co teraz robisz?

    Domowe SPA . Włosy już naolejowane, peeling wykonany. Maska na twarzy jest, potem dalsza pielęgnacja włosów
  5. niestety jedna stówka nie wystarczy. Ażeby były widoczne efekty trzeba wykonać serię zabiegów w zależności od stanu skóry czasem nawet kilkanaście. -- 20 paź 2013, 10:29 -- nieboszczyk, więc może od razu polećmy przykładem biednych dzieci w Afryce? Przecież one to dopiero mają źle, więc dlaczego my się przejmujemy naszymi problemami?
  6. Kobieta to pół biedy - nałoży sobie tapetę na ryjek i to sporo zakryje, ale dla faceta to spory problem. Sama walczę z bliznami po trądziku. Próbuję różnych metod. Kwasów jeszcze nie stosowałam - mam wrażliwą cerę i pełno popękanych naczynek nie wiem czy bym mogła. Najgorsze jest to oczyszczanie. Ostatnio stosuję olejek arganowy - świetnie nawilża i pomaga w regeneracji, na razie niewielkie efekty. Wcześniej przez bardzo krótki okres stosowałam czysty kolagen - myślę że jeśli bym go dłużej stosowała mógłby przynieść naprawdę dobre efekty np. zmniejszyć widoczność porów z którymi mam bardzo duży problem. o ja właśnie z tym obecnie mam problem.
  7. Ja mam mieszaną i też jestem gruboskórna . Jednak z tego co pamiętam nie używałam stężeń większych niż 20 %. Chyba ze strachu przed mocną wylinką. Później zobaczyłam, że dobrze się u mnie sprawdzają produkty z kwasami o mniejszym stężeniu. Obecnie używam tonik mleczny AHA 8%, krem rozjaśniający Azelo/BHA i serum migdałowe od czasu do czasu AHA 10%(ale z niego nie jestem zadowolona) Kokojoko, jak z wylinką u Ciebie po tych 50 %
  8. Kokojoko, łoooo wysokie stężenie. Ja bym się raczej nie odważyła takiego stosowac. aż nabrałam ochoty na zakwaszenie się. Lecę na wizaż
  9. anna.anakaia, są rożne stężenia kwasów, które raczej krzywdy by nie zrobiły, sama używam krem z kwasem, tonik z kwasem. Kiedyś chodziłam na mikrodermabrazje do kosmetyczki, zaczęłam się bardziej interesować pielęgnacją, czytać różne wątki i teraz wiem, że tańszą metodą mogę osiągnąć bardzo zbliżony efekt. Jednak wizyta u specjalisty tak jak wspomniałaś na pewno na złe nie wyjdzie :)
  10. nieboszczyk, blabla bla. Autor nie ma dziury w zębie, nie ma raka, ale coś co dla niego jest dużym dyskomfortem. Gdybyś miał mocno zaawansowany trądzik lub wielkie blizny to byś wiedział co to jest dlatego daruj sobie te swoje wywody. Twoja_Cisza, co do autora to polecam zabiegi kwasami. Nie muszą być to od razy zabiegi u kosmetyczki. Są różne dostępne kwasy na takich stronach jak "zróbsobiekrem", "mazidła", "biochemiaurody" tylko wcześniej radziłabym poczytać na forum o tym. Polecam wizaż- wątek z kwasami.
  11. Mushroom, biedactwo to mój pierwszy tydzień z fitnessem, ale już czuję że będzie ich o wiele więcej. Kocham to zmęczenie tak samo jak Ty
  12. dzień dobry :) pogoda faktycznie nie rozpieszcza dlatego za dwie godziny lecę na fitness po endorfinki.
  13. slow motion

    [Łódź]

    A jest tu ktoś z Pabianic??
  14. slow motion

    Co teraz robisz?

    rozbudzam się, przeglądam oferty pracy.
  15. [videoyoutube=_8AGUrvrlqk][/videoyoutube]
  16. Abstrakcyjna91, Skąd ja to znam. Źle się teraz z tym czuję, bo jestem właśnie po takich zakupach. W swojej kolekcji mam kilkanaście produktów do włosów(w tym 6 masek) fakt, że je używam, bo to lubię, ale przecież wystarczyłyby dwie... Gdybym ja jeszcze była milionerką Bede musiała poruszyć ten temat.
  17. Odkopuje stary temat. Wydaje mi się, że jestem zakupoholiczką.... Nie potrafię idąc np do Rossmana kupić tylko jednej zaplanowanej rzeczy. Sprawia mi to ogromną radość, ale po zakupie myślę sobie, że przecież mogłabym bez tego żyć. Pojawiają się wyrzuty sumienia. Tłumaczę to sobie w ten sposob, ze przecież nigdy tego nie miałam lub zawsze o tym marzyłam. Nie lubię centr handlowych, ale za to allegro to mój świat. Chociaż ostatnio nie kupuję ciuchów- skupiam się raczej na kosmetykach. Nawet idąc do hipermarketu uwielbiam kupować nadprogramowo. Sprawia mi to wielką radość. Zastanawiam się czy jest to powód do leczenia? Chyba dużym krokiem jest to, że przyznałam się sama przed sobą.
  18. slow motion

    Co teraz robisz?

    wróciłam z terapii i piję green tea, niedługo zabiorę się też za sprzątanie pokoju. Trzeba ogarnąć ten bajzel
×