Skocz do zawartości
Nerwica.com

slow motion

Użytkownik
  • Postów

    10 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slow motion

  1. omeeena, cześć omena :) wyprowadzka, piękna pogoda, wypożyczenie książek i małe zakupy.
  2. Tyrr, mnie tam się podoba. Ciekawy motyw.
  3. Tyrr, fajny tatoo. Długo Cię dziarali?
  4. slow motion

    Co teraz robisz?

    obiecuje sobie wstać z łóżka, nałożyć olej na włosy, maskę na ryjek i położyć się z powrotem do łóżka.
  5. *Monika*, doprowadzał mnie do.... łez, ale tych pozytywnych
  6. slow motion

    [Olsztyn]

    idle, ja wróciłam z ogólnopolskiego zlotu dopiero wczoraj, pustka na koncie, ale również z chęcią bym się wybrała na dobrą herbatę w miłym gronie
  7. mój pierwszy smartfon. jade niedługo po kartę microsim do playa i będę go rozkminiała
  8. slow motion

    [Olsztyn]

    ola ola kto wegetuje ten wegetuje
  9. Monia będę bogata biorąc pod uwagę fakt, że wyczyszciłam konto do zera, ale "jesteś szalona"
  10. Harry Haller, zgadzam się z Twoją wypowiedzią w 100 %. Każdy z nas jest inny, ale przez to właśnie ciekawy. Trochę nas dzieli, ale i trochę łączy. I to właśnie jest fajne. W koncu mogłam być sobą, nie udawać nikogo innego. Oderwać się od życia często usłanego kolcami. Dziękuje Wam za to wszystkim, wszystkim i każdemu z osobna. Z całego serca!! :*
  11. PoznacSiebie, daaaaaaaaaaaaaaaaaaj mi tee noooooooooooooooooc, te jedną noc , hahahahha. Zapamiętam to na długo. Fajnie, że na zlocie się rozluźniłeś, a nawet bardzo rozluźniłeś no, ale o to w tym chodzi. By razem miło spędzić czas, uciec od problemów dnia codziennego deader, ha! a ja sobie załatwiłam wolne do piątku. Mimo L4 zastanawiam się nad powrotem w czwartek do roboty.
  12. Za stara, dobre sobie. Ale jeśli chodzi o długość zlotu to specjalnie ograniczyłem sobie do dwóch dni, bo nie byłem pewny swoich sił ale raczej psychicznych niż fizycznych. Akurat mój zlot jeśli chodzi o kwestię samopoczucia psychicznego to był najlepszy. Być może teraz idzie mi płacić spadkiem energii fizycznej
  13. deader, just in biber i jego słynny zaciesz carlosbueno, Tyś jest carlos i nic co ma procenty obce Ci nie jest. To raczej nie wina wieku, a organizmu. Pozostaje uzupełniać płyny i odpoczywać. Szkoda, że bez Was
  14. ale to po zlocie? może pora zrobić kolejny krok na przód? znaleźć inny punkt zaczepienia? coś co Cię zainteresuje? Żałuję, że nie mieszkam bliżej Was- ekipy trójmiejskiej, bo jesteście na prawdę super paczką. Tak po zlocie. Jestem już za stara na takie długie balety
  15. PoznacSiebie, jak to nie masz zainteresowań i hobby? a boks to co? Ja się strasznie czuję fizycznie. Mega zmęczenie i brak sił na cokolwiek. Jestem na L4 do piątku
  16. *Wiola*, to pewno się nie wyspałaś. ja nadal zmęczona mimo tylu godzin snu... deader, witaj w klubie, tęsknie za ketrelem.
  17. wiecie, że po zlocie przespałam ok 20 h?? Jeszcze nie wyjechałam z Łodzi. Jutro muszę zapylać do lekarza po l4 za dwa dni z życia wyjęte.
×