Skocz do zawartości
Nerwica.com

hooain

Użytkownik
  • Postów

    2 026
  • Dołączył

Treść opublikowana przez hooain

  1. hooain

    Nasze sny

    kończ ten offtop - ciocia karze, muah
  2. nie znasz sie laiku, kto ci dał dostęp do neta..
  3. hooain

    Nasze sny

    ludzie z przylądka trupów to straszni chojracy
  4. Reiben, pozwolenie dałam na dzielenie sie recepturą?
  5. hooain

    Nasze sny

    załóż gybis
  6. hooain

    Nasze sny

    a próbowałeś? nie? nie. exactly słońce
  7. hooain

    Nasze sny

    u mess, bierz najpierw wypróbuj rytuał później oceniaj
  8. hooain

    Nasze sny

    ludzie z przylądka trupów to straszne leniuszki
  9. hooain

    Nasze sny

    Messiah, codziennie staję w odmierzonym punkcie odpowiadającym wartości jednej dziesiątej kwadrat odległości od kolców biodrowych do centrum stożka rotatorów przerzuconym na parkiet pod kątem n stopni od czwartego pęknięcia na suficie, dotykam piętą czoła, palcem środkowym lewej dłoni kręce okręgi przeciwnie do wskazówek zegara, językiem uderzam o podniebienie miękkie, następnie włączam mantre, zapętlam się i padam z fazą. od tygodnia śnię o modelkach. nie dziękuj
  10. hooain

    Nasze sny

    Messiah, nie wiem, zapytam dzisiaj jak pieldolnę w sen
  11. no to ładnie panie władzo, dzięki w takim razie
  12. Kestrel, korzystałeś z usług czy tylko słyszałeś?
  13. problem w tym, że buka ma usteczka zajęte. spytaj Reibenka dlaczego podobno mam penisa, stare mezopotamskie tablice mówią. spojrze w spodnie i odpowiem
  14. hooain

    Nasze sny

    śniła mi sie sesja zdjęciowa, wokół pełno apetycznych lasek. agencja ogłasza przerwe na poczęstunek, na poczęstunek popcorn. modelki biegną do popcornu i garściami wrzucają w gardełka. przychodzi boss, zauważa progres w konsumpcji i gada laskom po kolei, że mają ziarenka wypluwać, bo im w biodra pójdzie. i każda pluła posłusznie do zlewu nadprogramowymi kcal
  15. z obcymi jest swoboda w rozmowie, bo nie czujesz głębszej relacji, nie jest istotne to czy ta chwilowa znajomość oparta jedynie na sprawach zawodowych yebnie czy też nie. nie czujesz potrzeby zatrzymania człowieka przy sobie, nie ma potrzeby jakiejś autokreacji, żeby wytworzyć w odbiorcy zainteresowanie. zbyt mocne zaangażowanie psuje efekt działania. prawdopodobnie wyjściem jest po prostu oczekiwanie na osobę, której nie zrazi etap powagi, a która grzecznie poczeka na aktywacje tej twojej naturalnej strony. normą jest też rutyna. pozdr
  16. dajesz co masz. taki sprzęt mógłby pójść nawet za uścisk dłoni
×