carlosbueno
Użytkownik-
Postów
20 959 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez carlosbueno
-
zmienny, wiem, ale w wekszości przypadków to czy i ile zarabiamy zależy od ilości czy też rodzaju pracy którą wykonujemy. Ja np mimo braku pracy żyje na poziomie wyższym niż wielu najmniej zarabiających a mimo to zdecydowana większość ludzi w tym kobiet będzie bardziej cenić tych pracujących, słusznie zresztą bo dowodzi to chociaż ich minimalnej zaradności i pracowitości.
-
leniuchowanie w wieku produkcyjnym nie jest akceptowalne społecznie, chyba że w pracy albo na wakacjach. Długotrwale bezrobotny facet w wieku 30 lat jest mniej atrakcyjny dla kobiet niż inwalida, kryminalista czy z powaznymi defektami w urodzie. A jeśli ten facet dostał spadek po dziadku i nie musi pracować. Finansami zajmują się jego pełnomocnicy a on mieszka w willi z basenem i całymi dniami wyleguje się na leżaczku albo wozi tyłek czerwonym porsche, to jest atrakcyjny dla pewnej grupy kobiet czy nie? Sam widzisz że to nie jest kwestia leniuchowania. No ale my mówimy o większości ludzi a nie jakiejś mniej niż 1% elicie.
-
zmienny, Kiedyś w stanach przeprowadzili badania wśród ludzi na temat jacy mężczyźni, kobiety im sie podobają, nie podobają i właśnie najgorszą cechą u faceta był długotrwały brak pracy, chyba tylko 1 czy 2% kobiet związało by się z kims takim. Co ciekawe dla większości mężczyzn brak pracy u kobiety nie był przeszkodą, no ale to stany gdzie zarobki są inne, w Polsce zwłaszcza w młodym nie wiejskim pokoleniu kobiety też muszą pracować.
-
leniuchowanie w wieku produkcyjnym nie jest akceptowalne społecznie, chyba że w pracy albo na wakacjach. Długotrwale bezrobotny facet w wieku 30 lat jest mniej atrakcyjny dla kobiet niż inwalida, kryminalista czy z powaznymi defektami w urodzie.
-
[videoyoutube=zT5XL_d8ZwQ][/videoyoutube] -- 11 maja 2013, 22:42 -- [videoyoutube=e-D8MfRZalo][/videoyoutube]
-
pierwszy raz w tym roku kosiłem trawę wokół domu , 5 godzin mi prawie zeszło na tym.
-
Ja się zastanawiam czy moje myśli samobójcze to nie jest u mnie jakieś natręctwo gdy jest mi źle powtarzam sobie w myślach ciągle słowo śmierć, widzę też sceny samobójcze z moim udziałem, wyobrażam sobie wypadki które mnie uśmiercają, patrząc na drzewa, kaloryfery, czasem nawet klamki widzę sceny wieszania.
-
ja z przyjemnością bym sie poświęcił dla kogoś innego bo na życiu mi nie zależy.
-
Ja uważam że większość trudno tak powiedzieć dokładnie ile zależy od nas samych, nie lubię i nie uważam za słuszne obarczać innych począwszy od rodziców, szkoły, kraju winą za to że moje życie jest do dupy. To ja, głównie moje lenistwo, brak wiary w siebie jestem winień swojej sytucji życiowej. Większość ludzi miała trudniejsze dzieciństwo ode mnie, gorszy start życiowy a lepiej im sie życie układa, to ja po prostu jestem beznadziejny i tyle.
-
szczypiorek86, ja pierwsze myśli samobójcze miałem albo w zerówce albo w 1-szej klasie czyli ponad 25 lat temu a jeszcze żyję w sumie bardzo jestem z nimi oswojony i chyba pół roku to był maksymalny okres w których ich nie miałem, a tak zwykle nie ma miesiąca, tygodnia abym o tym nie myślał. Byle problem, czy czasem tylko poczucie bezsensu, marnowania życia, porówynwanie się z innymi a one się pojawiają.
-
Czemu, mam niby parę osób w dalszej rodzinie z problemami psychicznymi ale one wszystkie sa głęboko wierzące co raczej wyklucza choc nie w 100% samobójstwo, ja jako niewierzący mam największą szansę.
-
Według mnie możliwą przyczyną tego że Rosjanie cos ukrywają, są oporni we współpracy z Polską jest chęć skłócenia, osłabienia Polski przez wewnętrzne konflikty na linii PO- PiS, ta polsko-polska wojna domowa jest im na ręke.
-
jedynym w rodzinie który ma szansę na popełnie samobójstwa będe ja, reszta jest zbyt szczęśliwa albo za bardzo wierząca.
-
No teraz rząd dopiero wziął się za odkłamywanie mitów na temat studiów i w reklamach społecznych zamiast na medycyne proponuje zostanie mechanikiem samochodowym( akurat medyków nam brak powinień w tym przykałdzie brać udział przyszły humanista albo menedżer). Minimum 1/3 osób powinno kończyć szkoły zawodowe a nie marne licea po których większą idzie na marne studia humanistyczne, pedagogiczne, ekonomiczne na które przynajmniej te państwowe powinień być ograniczony nabór a zaoszcząedzone środki przekazać na unowocześnienie politechnik. No i stypendia powinny iść głównie do przyszłych inżynierów, lekarzy, branży biochemicznej a nie na jakieś nieżycowe kierunki. No ale póki co Polska jest mistrzem ukrytego bezrobocia młodych którży w normalnych warunkach powinni pracować a nie że 85% z nich studiuje choć w większości przypadków te studia do niczego nie będą im potrzebne.
-
Rosja wciąż ma poczucie mocarstowości dzis opartej chyba tylko na surowcach i taki kraj jak Polska nic dla niej nie znaczy, uważają że cała ta sprawa skoro wyfarzyła się na ich ziemi to Polska nie powinna się wtrącać. Zresztą u nich zawsze wszystko było tajne i jest do dziś, podobnie było z zatonięciem Kurska, zamachami w Biesłanie i wielu innych incydentach bo Rosja to nie kraj a sposób myślenia w którym takie coś jak przejrzystość, prawda, demokracja to puste frazesy.
-
Ja z bogiem nie walczę bo nie wierzę w jego istnienie.
-
Bo w Łosicach pracują pewnie fryzjerzy rzemieślnicy a nie fryzjerzy- styliści o kobiecym usposobieniu lubiący dotykać męskie głowy
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
A co myślicie o stosunkach na linii religia- medycyna. W Ameryce ale nie tylko tam wiele sekt, czy odłamów koscioła chrześcijannskiego odmawia leczenia konwencjonalnego na rzecz medycyny niekonwencjonalnej, modlitw, ziół, czarów i innych niesprawdzalnych metod. Wg mnie jak medycyna naukowa zawiedzie można sprówbować tej niekonwencjonalnej , ale rezygnowanie ze służby zdrowia na rzecz jakis guseł i modlitw powinno być karane zwłaszcza jak doprowadzi to do śmierci np. dziecka czy innego członka rodziny. -
Istnieją 2 rodzaje fryzjerów( męskich) jedni to zwykle młodzi fryzjerzy- styliści pracujący głównie w dużych miastach w jakiś modnych, drogich zakładach i ci są często gejami, lub conajmniej mocno zniewieściali metroseksualiści i jest drugi rodzaj fryzjerów najczęściej już nie młodych mieszkający w mniejszych miastach którzy nie różnią się niczym od reszty ich męskich rówieśników, mają zwykle rodziny i nic wsplnego z gejostwem.
-
Winni są ruscy, liberałowie a może bardziej komuniści z PO i Niemiec Tusk. Żydzi nie musieli być do tego zaprzęgnieci skoro tyle wrogich prawdziwej Polsce środowisk uknuło ten zamach , choć pewnie pare osób uznało to za spisek żydowski ale cicho o nich.
-
ja nie chcę mieć dzieci ale antynatalistą nie jestem, kto chce i może niech się rozmnaża, bez tego świat nie może istnieć w dłuższej perspektywie.
-
śnił mi sie dziś Janusz Korwin Mikke, chciał mnie przywrócić do polskiego rynku pracy, w tym śnie nawet w gazecie typu Fakt się ukazałem jak to JKM zrobi ze mnie pracowitego gościa.
-
obrażanie Boga w myślach przez nerwicę?
carlosbueno odpowiedział(a) na znerwicowana92 temat w Nerwica natręctw
ja też dopiero po roku użytkowania się dowiedziałem jak to sie robi i to prez zupełny przypadek. -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
carlosbueno odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ja wciąż mam jescze dwucyfrówkę ale jak się bardziej najem napiję to 100-tka wyskoczy pewnie. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
carlosbueno odpowiedział(a) na shadow_no temat w Off-topic
małe chipsy to rzeczywiście zło, ale mega paka pół kilowa to juz coś, w sam raz na jeden raz.