Skocz do zawartości
Nerwica.com

carlosbueno

Użytkownik
  • Postów

    20 959
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez carlosbueno

  1. Ona pomyślała że jestem z jej branży i nie potrzebnie powiedziałem że jednak nie. Ale z tym podrywaniem pod wpływem jest różnie kiedyś nawet umówiłem się z taką tak poznaną na dyskotece ale na trzeźwo mi się nie podobało, owszem fajna, miła dziewczyna była ale z wyglądu mi na trzeźwo nie pasowała, w ogóle mnie jako kobieta się nie podobała mimo że wcześniej wydawała mi się atrakcyjna. Choć w moim wypadku chyba nie powinienem mieć jakiś wymagań co do wyglądu.
  2. No właśnie, a taki był główny cel taj ankiety. dokładnie, więc reasumując: inteligenty, troskliwy i zaradny przede wszystkim - taki typ podoba się większości kobiet chłopcy czas na rachunek sumienia inteligencja- przeciętna troskliwość- niezbadana ale raczej chyba niezbyt imponująca wrażliwość- wobec siebie ekstremalna nadwrażliwość, wobec innych obojętność poczucie humoru- trudno powiedzieć ale duszą towarzyską zdecydowanie nie jestem zaradność- to nawet nie skomentuje bo nie ma co Ogólnie żaden ze mnie interesujący facet.
  3. Z tym świętowaniem powstania jest trochę tak że jeśli chodzi o II wojnę światową to nie mamy za bardzo świętować co, owszem dzielnie stawialiśmy opór w kampanii wrześniowej ale po miesiącu padliśmy pod druzgocącą przewaga wroga, nawet "wyzwolenie" spod niemieckiej okupacji zawdzięczamy armii radzieckiej, a wynikiem wojny było dostanie się pod kolejną niewolę tym razem radziecką. Ogólnie same straty które w dodatku nam nic nie dały( jedynym chyba plusem było to że staliśmy się krajem jednolitym etnicznie, ale to tylko moje osobiste zdanie). Więc suma sumarum wychodzi że to powstanie było jednak jednym z jaśniejszych punktów w tej wojnie.
  4. Saraid, ja tam nie tłumacze facetów, tylko ze statystycznego punktu widzenia mają trochę gorzej ale to jest na poziomie 5 góra 10% także raczej nikłe różnice, w dużych miastach jest np więcej kobiet od facetów nawet w młodym wieku i tam facetom nawet może być łatwiej. Oczywiście te to jakieś nikłe różnice są, zresztą statystyki statystykami a życie życiem, ja tam gdybym miał więcej śmiałości, pewności siebie i ochoty to jakąś mógłbym poderwać nawet przy moim słabym statusie społecznym. Jak zagadałem parę tygodni temu oczywiście pod wpływem byłem laskę sprzedającą w fast foodzie jak się okazało prawie że dyplomowaną farmaceutkę to ono myślała że ja też jestem z branży farmaceutycznej bo się wg niej na lekach znam;) i chyba godzinę z nią gadałem . No ale później po wytrzeźwieniu stwierdziłem że zrobiłem z siebie idiotę ot cały ja. Może w ogóle nie powinienem trzeźwieć.
  5. O widzę powrót do starego tematu, dlaczego faceci mają gorzej albo i nie, chyba parę tysięcy postów już o tym było i tak każdy ma swoje zdanie, znaczy kobiety inne i faceci inne i nikt nikogo nie przekona. Ja tam wiem swoje i już nie będę o tym pisał. Ogólnie to procentowo więcej kobiet ma facetów niż na odwrót bo facetów jest parę procent więcej ( chodzi mi o ludzi do 40-tki) no i do tego spotyka się często sytuacje że facet ma parę dziewczyn(znałem jednego co z 5-cioma jednocześnie chodził), żony, kochanki a odwrotnie chyba jednak rzadziej.
  6. Ja z matmy miałem mierne i dopuszczające i to tylko po znajomości Gdybyśmy wiedzieli ile osób oddało głos to bym nam wiele wyjaśniło np ile procent ludzi głosowało na daną cechę, ale mamy tylko ogólną liczbę głosów. Myślę że w tym rodzaju ankiety sprawdziłaby się taka gdzie każdej cesze przyznawalibyśmy od 1 do 10 pkt( (niekoniecznie taki przedział ) w zależności od ważności. No ale mimo wszystko ta ankieta oddaje mniej więcej cechy jakimi powinien się oznaczać mężczyzna.
  7. refren, wg mnie i w tym i w tym wypadku nie powinni przyczepiać bo nie ma co świętować, należy złożyć hołd poległym wspomnieć ich poświęcenie, ale nie uważam tego za powód do jakiegoś wielkiego świętowania, dumy narodowej bo powstanie zostało przegrane, nie miało praktycznie żadnego znaczenia politycznego i militarnego. Polska jest chyba jednym z nielicznym krajów na świecie gdzie klęski świętuje się bardziej niż zwycięstwa.
  8. Co do armii radzieckiej to mówienie że to dno to jakieś wielkie kłamstwo. Po pierwsze liczebnością kilkukrotnie przewyższała inne armie i liczyła na wszystkich frontach nawet do 20 mln żołnierzy. O ile w pierwszej fazie wojny wskutek wcześniejszej czystki w armii w jej szeregach brakowało doświadczonych oficerów, co spowodowała że nawet ze słabą Finlandią se nie poradziła, to późniejszej fazie Stalin wyciągnął wnioski i doszkolił ją i przede wszystkim wyposażył w całkiem przyzwoity sprzęt, i mieli wg fachowców najlepsze czołgi w tym okresie. No ale przede wszystkim główną rolę odegrała ich liczebność i nawet śmierć od 7 do 10 milionów jej żołnierzy nie przeszkodziła jej w pokonaniu Niemiec. Żaden z polskich głównodowodzących AK czy innych polskich sił nawet nie rozważał aby zbrojnie przeciwstawić się ZSRR która wiadomo było że chciała wprowadzić satelickie rządy w Polsce bo wiedział że to porywanie się z motyką na słońce, to nie wiem jak można nazywać ich armie słabą, armie która zdobyła niemal pół Europy, która miała więcej żołnierzy niż liczyła ludność wielu państw przez nią zdobytych. Morale armii czerwonej rzeczywiście z reguły nie było za wysokie, wyszkolenie też szwankowało no ale przy tak dużej przewadze liczebnej, wsparciu innych armii i ogólnym strachu przed tą rosyjską dziczą nikt jej nie był w stanie powstrzymać. A co do powstania żydowskiego w Geccie, to przecież te osoby miały do wyboru albo śmierć w piecu Oświęcimia albo zginąć w walce w powstaniu. Co by tu nie mówić jednak powstańcy warszawscy a zwłaszcza ludność cywilna Warszawy nie miała takiego "dylematu" nie była skazana na śmierć i prawdopodobnie nic by się jej wielkiego nie stało jakby poczekała do "wyzwolenia" przez rusków.
  9. Przebiły bo kobiety( lub rzekome kobiety) oddały ogólnie dużo więcej głosów od mężczyzn(rzekomych) ale nie znaczy to że bardziej zwracają uwagę na wygląd tylko że więcej brało udział w ankiecie, jest ich więcej na forum, w takim wypadku należy sugerować się bardziej procentami. Choć i te procenty są mylące bo jeżeli inteligencja ma 17% wskazań to nie znaczy że tylko 17% osób głosowało na nią tylko jest to 1/5 naszych 5 głosów czyli w założeniu że wszyscy oddają 5 głosów( oczywiście błędne założenie) wychodzi że 85% kobiet uważa inteligencja za jedną z 5 najważniejszych cech.
  10. carlosbueno

    Samotność

    inbvo, W Polsce mamy względną równowagę płciową oczywiście poza wiekiem 60 plus gdzie jest dużo więcej kobiet i wtedy to można zaszaleć w wyborach partnerki. W wieku do 44 lat jest 100 facetów na 97 kobiet, czyli 3% facetów jest skazana na samotność i niestety te parę procent najbardziej nieśmiałych, mało atrakcyjnych i zaradnych może zostać bez partnerki, chyba że w dużo starszych zacznie gustować. No ale cieszmy się że nie mieszkamy w Chinach tam przez aborcję i zbijanie płodów i dziewczynek brakuję 100 milionów kobiet, a faceci muszą korzystać z burdeli albo sprowadzać je z zagranicy.
  11. Ja tam myślę że przeciwnicy mesjanizmu, martyrologii i umierania za ojczyznę tacy jak ja np zawsze będą przeciw takim powstaniom, tzw niepoprawni patrioci będą wychwalać każdą nawet bezsensowną i okupioną wielkimi stratami walkę z okupantem, a prawda leży gdzieś po środku. Nie chciałbym tylko aby przy okazji powstania robić z niego jakiś kult męczeństwa i mówić tylko i wyłącznie o bohaterstwie nie wspominając głosów krytycznych a w mediach choć na szczęście nie wszystkich tak często pokazywane jest to powstanie jakbyśmy co najmniej wojnę z Niemcami wygrali dzięki niemu.
  12. Jakoś przez prawie 5 lat okupacji swoje antyniemieckie nastroje powstrzymywali, no ale na pewno zbliżające się wojska radzieckie i słabnące Niemcy spowodowały że zdawało im się że mogą właśnie teraz powalczyć, ale np. czemu w Krakowie nie wybuchło powstanie czy tam nastrojów antyniemieckich nie było. Druga sprawa to jeśli już wybuchło powstanie i po paru, parunastu dniach było wiadomo że Niemcy nie odpuszczą a ruscy czy alianci nie pomogą to można było przerwać powstanie a nie niepotrzebnie się wykrwawiać skoro porażka była przesądzona.
  13. deader, a które zespoły, artyści nie są satanistyczne skoro Beatlesi, Bob Marley i M. Jackson nimi są. Wg tej strony to chyba większość Polaków i ogólnie ludzi w tym kleru należy zaliczyć do opętanych szatanem Artykuł ten wygląda jak ściąga dla Natanka, a może to on go napisał w końcu to doktor teologii i zna się na rzeczy. Teraz już wiem że czytanie Coelho, oglądanie gwiezdnych wojen, granie w gry RPG i palenie kadzidełek to przedsionek do piekła.
  14. To brzmi jak wyznanie wiary a przecież mogę straszne głupoty pisać ale wierzącym o to nie chodzi. Ja też jestem nominalnie pacyfistą, ale pacyfizm sprawdza się tylko w jednym wypadku, wszyscy na świecie muszą nimi być a to nierealne.
  15. Jeżeli on jeden lub garstka jemu podobnych wśród Kenijskich Chrześcijan no to o.k ale nie zdziwiłbym się że miałby całe rzesze zwolenników tego pozwu i to już nie najlepiej świadczy o tej społeczności. No ale bądźmy dobrej myśli zresztą należy wspierać Kenijskich Chrześcijan bo oni tam ostro walczą z islamem, widać na radykalne interpretacje ksiąg też i lepsze takie pozwy niż mordy na niewiernych.
  16. no niby trochę racji w tym jest, ale z drugiej strony można powiedzieć po co walczyli powstańcy skoro Niemcy już w ogóle przegrali i kwestią czasu było to kiedy Warszawę opuszczą. Niektórzy mówią że powstańcy nie chcieli dopuścić do tego aby Rosjanie wkroczyli i przejęli władzę, chcieli po prostu zdobyć Warszawę przed ruskimi, żeby nie im a sobie zawdzięczać zwycięstwo co miało uchronić Warszawę przed rosyjską pacyfikacją AK i przejęciem władzy przez komunistów. Ale to było bardzo głupie myślenie wcześniej AK wspólnie z komunistyczną AL zdobywała wspólnie miasta np Wilno i co po zdobyciu miasta wkraczało NKWD i rozstrzeliwało AK-owców i montowała swoje komunistyczne komórki w przypadku stolicy scenariusz by się zapewne powtórzył i tak górą by byli sowieci bo oni mieli kilka milionów żołnierzy, dobry sprzęt i wsparcie polityczne aliantów. Gdyby powstanie nie wybuchło Ruscy wraz z odziałam AL i pewnie AK by z Niemcami spotkały się gdzieś na przedpolach Warszawy, Niemcy by musiały pod naporem wroga skapitulować albo w ogóle po prostu uciekli zdając se sprawę z przewagi wroga. Nie jestem zbytnim zwolennikiem teorii spiskowych ale być może decyzje o wybuchu powstaniu była spowodowana działalnością radzieckiego wywiadu i agentów którym zależało na wykrwawieniu się stolicy i AK-owców którzy przecież byli ich zaciekłymi wrogami, do tego podsycali oni warszawski lud do powstania przez radio itp także najbardziej na powstaniu wygrał Stalin bo pokonał AK, również moralnie bez użycia 1 naboju.
  17. na_leśnik, całkiem możliwe że koleś po prostu chciał zaistnieć medialne nawet robiąc z siebie głupka. Ale chwały to Kenii i kościołowi nie przyniesie.
  18. No ale gdyby nie powstanie tych bombardowań by raczej nie było,, wiadomo szacunki się różnią ale na pewno były z olbrzymią ilością zabitych na niekorzyść Polski. A co do tego że powstańcy tak je przeżywali, są dumni, szczęśliwi itd to normalne zwłaszcza po tylu latach pamięta się te dobre rzeczy i mitologizuje, mało kto byłby skłonny powiedzieć że jego walka była bezsensowna, a śmierć kolegów niepotrzebna gdy sam w tym uczestniczył i narażał życie, tu działają dość proste mechanizmy psychologiczne. A mnie w radiu dziś wkurzyło gdy jakiś jegomość w studio powiedział że gdyby nie powstanie to dziś nie byłoby wolnej Polski, przecież to straszliwa brednia i zakłamywanie historii. Czy powstanie by wybuchło czy nie i tak Polska stałaby się satelitą ZSRR z określonymi granicami , to było przesądzone na spotkaniach wielkiej trójki nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia aby twierdzić że zawdzięczamy to że Polska odzyskała w pełni niepodległość( choć wielu patriotów tak nie uważa) po 1989 roku powstaniu warszawskiemu.
  19. A najwięcej o powstaniu mówią te liczby, Polaków zginęło wg różnych szacunków od 150 do 200 tysięcy a Niemców 2 tysiące i jak można mówić o jakichkolwiek szansach Polaków i ich dobrym wyszkoleniu, dowodzeniu. http://cristeros1.w.interia.pl/crist/militaria/powstanie_warszawskie.htm
  20. Nie Polacy a ogólnie Słowianie, a w czasie wojny nieco zmienił zdanie i uważał Polaków za najbardziej dzielny i bohaterski naród, powiedział że gdyby połączyć niemiecką organizację z polską odwagą i walecznością to jego armia byłaby nie do zatrzymania, no ale w zabijaniu Polaków mu to nie przeszkadzało. Hitler nigdy nie miał zamiaru dokonać holocaustu na Polakach tak jak na żydach z powodów czysto rasowych, a ziemia polska to miało być terytorium dla życia Niemców a Polacy mieli być wysłani gdzieś albo pracować dla Niemców jako tania siła robocza. znowu jakaś propaganda, co 5- ty powstaniec miał jakąkolwiek broń palną, nie mieliśmy czołgów, samolotów, wozów opancerzonych a Niemcy wszystko to mieli, ba nawet nie rzucili większości ludzi, sprzętu tego co mogli bo nie potrzeba było aż tak się trudzić żeby pokonać uzbrojonych głównie w odwagę powstańców.
  21. zujzuj, ja bym z tym oskarżaniem Europy o sytuację w Afryce nie przesadzał, owszem w przeszłości uczyniono wiele złego, nadal się to robi ale od czasów kolonializmu minęło 50-60 lat i wiecznie obarczanie wszystkich innych tylko nie Afrykanów o biedę i ogólnie zacofanie jest błędem. Były rządy które radykalnie zrywały z przeszłością kolonialną, zmieniano europejskie imiona, prawa, przestano utrzymywać kontakty z białymi i kończyło się to zwykle rzeziami, milionami ofiar i gospodarczą katastrofą, nawet takie wypędzenie białych farmerów z Zimbabwe i w pełni czarne rządy Mugabe spowodowały że niegdyś najbogatszy kraj Afryki Rodezja stała się najbiedniejszym z miliardową inflacją.
  22. Sowieci wydać rozkazu powstania nie mogli także nie przesadzałbym z tym obarczeniem winy, a że namawiali robili nadzieje no to można było się domyśleć że to gra polityczna przecież w niedalekiej przeszłości oszukali nas 17.9.1939 roku i Katyniu, także pomocy od nich raczej trzeźwo myślący a zwłaszcza antysowieccy AK-owcy którzy już wcześniej byli mordowani rzez Ruskich nie mogli.
  23. o wyją syreny skoro ono ze strony strategicznej nie miało sensu to po co było aż tyle ofiar. AK to się sprawdzało może dobrze w partyzantce i akcjach zaczepnych a nie w walce o wielkie miasto z licznym zooorganizowanym przeciwnikiem. Wiem że nigdy nie będę się w stanie postawić na miejscu powstańców, Warszawiaków ale czemu w innych "polskich" miastach nie było takich powstań i tam do takich katastrof na takę skalę nie doszło a często bardziej ucierpiano od działań Armii Radzieckiej niż Niemieckiej.
  24. Wg mnie Afryce aby wyjść z zacofania potrzebna jest głównie świecka edukacja, bo ta religijna zwłaszcza islamska wahabicka która ostatnio się tam panoszy jest jescze gorsza niż jej brak. A tam szkoły to albo prowadzą jakie misje chrześcijańskie albo islamiści, z domu wynoszą wiarę w czary i ich umysły są totalnie nieracjonalne i zabobonne i nie ma mowy żeby wyjść z tego z biedy, a kolejna materialna pomoc humanitarna zresztą straszliwie rozkradana i nierówno dzielona nic tu nie da.
  25. zujzuj, zwykłych ludzi trudno winić i osądzać , ale dowództwo AK można a nawet trzeba bo powinno zdawać sobie sprawę z sytuacji jaka jest a jeśli nie zdawała to świadczy o ich słabości, zresztą niektórzy nawet z dowództwa się jemu sprzeciwiali. Wiem że nastroje w Warszawie były powstańcze ale należało je temperować, albo jakieś innego typu akcje organizować a nie rzucać się do otwartej nierównej walki. refren możliwe , a może właśnie gdyby AK się tak nie osłabiła w powstaniu to by mieli więcej sił na walkę z sowietami , poza tym większość ofiar powstania to cywile i ich raczej ruscy by nie wybili. anonus też uważam że Beck źle zrobił, no ale czasu już nie cofniemy i nigdy do końca nie wiadomo jakby potoczyła się ta alternatywna historia.
×