wujekEgonDaCiKlapsa, Miałem...
Modliłem się żeby się rano nie obudzić...
Rodzice mnie pilnowali w nocy. Masakra...
Zwłaszcza jak widziałem jak mama się męczy z NL od 20 lat i siostra od 9 lat
i w końcu mnei też dopadło...
one jadą na prochach ja nie...
Michał wiem co to znaczy... nie przypominaj mi nawet,
Maciej farmaceuta, Nie o to mi chodziło...
Leki przeciwbólowe to całkiem coś innego niż leki na depresję.
Ja na moje ataki lęku miałem przepisane jakiś tam Afobam czy coś ale nie brałem...
Mimo tego,że miałem takie akcje i ataki przez ponad rok czasu dzień w dzień to wyszedłem z tego tylko dzięki terapii.
L.E., Trudno powiedzieć... nie chce mi się palić. Mam tylko taki nawyk:
wsiadam do samochodu i czegoś mi brakuje w dłoni. Ale zaraz o tym zapominam i nie pale.
Nie ciągnie mnie chyba najgorsze już przeszło
beti19, No niestety do pracy trzeba chodzić i nic z tym nie zrobimy
Też dziś dałem radę w pracy więc źle nie ma.
A radość dziś mi sprawiło przeczytanie pewnej informacji:
Ludzie ,którzy nigdy nie jeździli takim samochodem jak ja mawiają mi,że spalanie samochodu mojego to 14l ropy
i to koledzy z forum samochodowego...
śmieszni. Na prawdę mnie to rozbawiło.
zjebnerwicowy, Wycinek zrób przez gastroskopię tak jak ja.
Od razu wykluczyli mi tą bakterię.
freya, Mdłości w nerwicy to norma. Trzeba to opanować po prostu...
Ja kiedyś myślałem,że działały na mnie papierosy ale się myliłem he he
jedyną rzeczą ,która na mnie działa to był energie drink o nazwie "Burn" zmieszany z "Sobe Adrenaline Rush"
to dopiero była miazga
zjebnerwicowy, Nie rób z kału
zrób z wycinka żołądka tak jak ja jest pewne wtedy. Mi z kału wyszło ,że mam bakterię i od razu mi wsadzili dwa antybiotyki ,które piłem przez 2 dni a miałem pić przez 2 tygodnie...
Dramat jakiś...
zjebnerwicowy, Mnie podejrzewali helikobacter pylori i na to leczyli kretyni...
okazało się,że zdrowy jestem tylko to powodowała nerwica.
kasiapl210, moja siostra właśnie tak ma jak Ty... jest za bardzo wrażliwa i boi się o wszystkich.
Dlatego ma nerwicę lękową.
Dasz sobie z tym radę ale terapia przede wszystkim. No i jak to mało to jakieś leki do tego.
kornelia_lilia, tak nadal trzyma... zamiast lepiej to coraz gorzej. Jutro muszę wstać przed 5 i zobaczymy jak będzie...
źle to z powrotem do łóżka i do południa do lekarza.
slow motion, Ciebie też przygarnę
Mam ochotę być zdrowy już.