Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

rdzaa

Użytkownik
  • Zawartość

    194
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. rdzaa

    Walka o wiarę - czy warto?

    Nie warto. Samo nawracanie jest dla mnie o krok od agresji. Można otwarcie się dzielić i pokazywać swoją wiarę, może to kogoś zachęci. Ale nawracanie to już zbyt aktywna postawa. W ogóle religie są częścią aparatu politycznego. Niewiele mają wspólnego z bogiem.
  2. Założenie rodziny i posiadanie dzieci jest najważniejszą wartością dla Polaków. Obsesję na tym punkcie obserwuję oraz dyskryminację osób bezdzietnych zwłaszcza kobiet.
  3. rdzaa

    Kawa

    Zamieniłam napoje energetyczne na kawę... Dobry wybór. Energetyki to dopiero killer. Miesiąc dochodziłam do siebie.
  4. Tak. Dokładnie. A jak już zadba, to niech pomyśli o związku z kimś równie ładnym, miłym, przyjemnym, emocjonalnym, czułym, uczuciowym, komunikatywnym, otwartym, twórczym, co ona. O związku z inną kobietą. Związek z mężczyzną miał sens, jak się chciało wspólnie mieć dzieci. A jak nie, to naprawdę, po co ?
  5. rdzaa

    Samotność

    Nigdy nie zrozumiem, o co chodzi mężczyznom z tą miłością. Przecież to jest wkręcanie sobie. Może przez to mi nie wychodzą takie relacje, że ja na siłę chcę niszczyć małe zarzewia miłości romantycznej, bo nie zniosłabym jakby ktoś czynił mnie centrum swoich romantycznych projekcji.. Jestem fanka zdrowego rozsądku, dopasowania życiowego. Dla Panów to za mało, muszą wierzyć, że kochają.
  6. rdzaa

    Osobowość histrioniczna

    Moja mama ma wg mnie dużo cech osobowości histronicznej... Jednocześnie wiem, że kocha mnie i brata, jest bardzo oddana rodzinie, pracuje nad sobą... akurat nie pod kątem zaburzeń osobowości, bo chyba nie wie, że je ma, ale bardziej tego, że potrafi przyjąć krytykę i zmienić zachowanie.. tak trochę jakby dostosować się do życzeń otoczenia, by je pozyskać, ech ; ) Nie ma idealnych rodziców 🙂 Ja również zauważam u siebie wszystkie cechy tej osobowości. Co prawda nie jestem najpiękniejszym histronikiem, jakiego spotkacie na swojej drodze (moja mama była b. ładna w młodości, niestety, nie wiem co się potem stało z tymi genami..) nie jestem też zawsze najgłośniejszym.. Mam nerwicę, różne lęki.. Jakby mój pokaz nie spotkał się z odpowiednim zainteresowaniem albo krytyką to przecież bym się załamała... Tak więc zwykle jestem cicha, spokojna itd. Czasami zmieniam się w duszę towarzystwa i robię szou. Sama siebie nie poznaję wtedy. Bawiłam się w amatorskie granie w teatrze, nigdy nie czułam lęku przed wejściem na scenę... Bycie w emocjonalnym ścisku z innymi (grupą) jest cudowne. Chociaż nieprawdziwe. Spotkałam parę osób z HZO w życiu. Fascynowały mnie. Coś szokująco bliskiego. Jestem ciekawa. Nie wiem, czy można znaleźć coś na dłużej, na podstawie tylko zaburzenia. Na pewno zależy od osoby. Nawet mi to zaburzenie jakoś strasznie nie ciąży. Mam wrażenie, że już taka będę do końca życia, i ok. Uczę się, i to od dawna, radzić sobie z poczuciem odrzucenia, gdy nie uzyskuję aprobaty za każdy przejaw bycia. Pomału są efekty. Świadomość, że mogę wreszcie wsadzić siebie do jakiejś szufladki, i ją wypełnić, jest kojąca. Jeśli ktoś z HZO jest z Krakowa to chętnie się spotkam na żywo (ew. z innych miast - jeżdżę po Polsce)
  7. rdzaa

    Schizofrenia, czy aby na pewno?

    Przecież to, co opisujesz, to są objawy zespołu Aspergera / Autyzmu ? Nie, nie piszesz jak człowiek mało inteligentny. Tak, masz rację, że zastanawiasz się, czy diagnoza jest trafna. Moim zdaniem psychiatrzy często się mylą. Ogólnie masz problem z życiem, ale to nie Twoja wina tylko braku wsparcia. Tacy ludzie jak Ty mogą prowadzić udane życie.
  8. rdzaa

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Wkurza mnie, że mężczyźni, ktorych spotykam są ograniczeni, mało wyrafinowani, nie podzielają moich zainteresowań. Nie spotykam ich na zajeciach i warsztatach związanych z moim hobby. Zakończyłam relację z jawnym mizoginem. Myślę że ciekawego, inteligentnego mężczyzny, który nie będzie miał poglądów jak te, prezentowane przez mężczyzn na forach internetowych, po prostu w Polsce nie spotkam. W tej sytuacji idę na forum dla kobiet homoseksualnych i bi i tam szukam przyjaciółki. Dzieci i tak w moim wieku (ok 40) mieć już nie będę.
  9. Tak Alicjo, założenie rodziny dla niektórych osób jest trudne. Może dla Ciebie do tego wystarczą tylko narządy płciowe. Nie ma jednego sposobu bycia człowiekiem. Nie jesteśmy wszyscy tacy sami. To co dla Ciebie jest proste i oczywiste dla kogoś będzie na zawsze nieosiągalnym marzeniem....
  10. rdzaa

    Kiedy smutek staje się niebezpieczny?

    U mnie powraca cyklicznie. Jesli suplementy i ziola nie pomagaja, jesli trwa to jakies 2 tygodnie, to wiem, ze trzeba interweniowac. To wazne dla mnie, by nie przegapic poczatku, pare razy prawie zniszczylam zycie i zaczynac musialam od poczatku. Juz nie mam sily na to znowu. U mnie takie objawy, ktore daja do myslenia to derealizacja, depersonalizacja przede wszystkim. Mylenie dat, godzin. przekonanie, ze jestem odpadem i lek przed kazdym wyzwaniem. Stan bezsensu, zawieszenia, pustki. Niechec do seriali, niechec do zakupow. Placz dzien w dzien. Placz w miejscach publicznych. Obojetnosc na wiele rzeczy, ubieram sie dziwniej moze niz zwykle, bo mysle, 'gorzej juz nie bedzie, a zreszta kto by tam zwracal uwage na moj wyglad? '. Brak planow na przyszlosc, sa niewazne. Brak sily by cos przedsiewziac. Spotkac sie z kims nowym znowu. To wszystko sa rzeczy ktorych na codzien nie doswiadczam, pewnie niezgodne z moim charakterem.
  11. rdzaa

    Samotność

    Byliscie kiedys na terapii grupowej ? Mam wrazenie, ze moglaby pomoc z powodow ktore opisaliscie wyzej. Ja mam taki problem, ze czasem bardziej ciagnie mnie do nieznajomych.. do znajomych mam zale.. na szczescie nie uzewnetrzniam, ale ucinam kontakt. Nie ze sie obrazam. Tylko jest mi przykro. Ze czegos nie ma. wiem, ze oni sa ok a wszystko tkwi we mnie. Na starosc zaczynam sie zmuszac, kiedy moge, zeby isc na jakies spotkania, kawki, piwka, nawet tance. Nawet tylko posiedziec i popatrzec na zywych. Troche mi to poprawia humor. Czasami tez z tego powodu jezdzilam w kolko autobusem. Zeby pobyc wsrod innych ludzi.
  12. rdzaa

    Bezsens życia

    Propranolol pomaga ? w jakim sensie ? Czyli rozumiem ze zona jest tez ok tylko problem tak po prostu ? Czy zona zolza, ale piekna, wiec ja wybrales ? Bo z powodow osobistych badam, jakie mezczyzni wybieraja kobiety i dlaczego wlasnie te, przez nie nieszczesliwi. Moze Cie pocieszy, choc pewnie nie, inni nie maja zadnych szans na zwiazek i dzieci.
  13. rdzaa

    Solarium na jesienną depresję?

    Moze fototerapia bylaby lepsza niz solarium ? tez o tym myslalam. Szczerze , biore wit D i nie ma poprawy. A podobno mam sezonowa
  14. rdzaa

    To depresja czy jestem niewydarzona?

    Sprawdz moze pod katem pracy tarczycy? Nie jestem lekarzem, wiec wiecej sie nie wypowiem
  15. No a ja np nie lece na kase i co z tego ? nawet ci, ktorzy mniej zarabiaja, nie sa mna zainteresowani. Z drugiej storny jak ktos napisal: nie wszystkim dane jest szczescie. Czas pogodzic sie z tym. Za jakis czas beda roboty wiec przynajmniej problem z brakiem fajnego seksu odpadnie.
×