Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ap40

Użytkownik
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  1. A w dużych dawkach już nie jest uwalniana? Ciakawe. Ja biorę 200 mg na dobę. Leczę się na dystymię.
  2. Cześć Michał. Mam podobnie tylko nikt nie stwierdził u mnie Aspergera i jestem trochę starszy od Ciebie. Cierpię na zaburzenia depresyjno-lękowe, a moje objawy to min. problemy z koncentracją i natłok myśli.
  3. A to Ty sam sobie leki przepisujesz, że sam możesz sobie wybierać? Mam pytanie: Czy ktos z Was brał Sulpiryd na noc? Na ulotce jest napisane, żeby nie brać później niż o 16 ponieważ może to spowodować zaburzenia snu i rzeczywiście kiedy wziąłem przez pomyłkę na noc to na drugi dzień źle się czułem. Niestety ponieważ ostatnio bardzo długo śpię psychiatra zaleciła mi przyjmować ten lek na noc i powiedziała, że pomimo tego co napisane w ulotce lekarze dopuszczają przyjmowanie na noc.
  4. ap40

    Poęzja ma

    Dzięki kia sportage
  5. Bieganie nie leczy depresji. Istnieje wielu sportowców, którzy intensywnie trenują i cierpią na depresję, a nawet popełniają samobójstwa. A w temacie zostało bardzo niewiele napisane.
  6. Bardziej prawdopodobne jest, że twój brat jest zerem, ale nie ma co się wdawać z nim w dyskusje. Żadne pojedyncze porady nie zastąpią psychoterapii. Magnez też niewiele pomoże. Nie słuchaj też Beaty Pawlikowskiej i innego psuedomotywacyjnego gówna ani księży. To Ci tylko jeszcze bardziej zaszkodzi. Miałem podobne objawy i rzeczywiście może to mieć związek z dopaminą. Mi pomagają na to neuroleptyki takie jak sulpiryd i amisulpryd, ale oprócz tego biorę też antydepresanty.
  7. PS. Aktywność fizyczna niewiele pomaga, żeń-szeń nie pomaga nic.
  8. Cześć Nieznanyczłowiek. Myślę, że oprócz psychoterapii powinieneś też brać jakieś leki. Twoje objawy przypominają dystymię, ale diagnozę powinien postawić psycholog bądź psychiatra. Co do masturbacji to nie ma w niej nic złego choć nie zastąpi ona bliskości drugiego człowieka. Życzę Ci powrotu do zdrowia.
  9. Oglądałem też podobny filmik, którego bohaterem podobno jest Chuck Berry
  10. Ja uważam, że sam fakt istnienia porno to jeszcze pół biedy. Większym problemem jest forma najpopularniejszych filmów. W większości z nich seks jest mechaniczny i nastawiony na przyjemność tylko dla faceta. Nie mówiąc już o tych najbardziej hardkorowych typu "facefucking" itp. Raz na jednym filmie widziałem jak wrzucili dziewczynę do śmietnika. Co w tym k***a podniecającego? Nawet w tych najpopularniejszych nie brakuje plucia na kobietę lub lizania tyłka facetowi. Ja bym się za przeproszeniem zrzygał jakbym miał to robić z taką oplutą kobietą która jeszcze lizała drugiemu facetowi tyłek. Oczywiście to nie całe porno bo jest przecież soft porn oraz filmy dla par i kobiet. Polecam np. filmy Eriki Lust.
  11. ap40

    Poęzja ma

    Dzięki wielkie Kalebx3. Wybacz, że dopiero teraz odpisuje. Mój kolejny wiersz tym razem biały. FOBIA SPOŁECZNA Gęste opary kompromitacji wypełniają całe pomieszczenie morderczy maraton spojrzeń i nieprzychylne uśmiechy mówią mi, że tu jestem i choć jestem nikim i nic nie dokonałem to jednak najważniejszy jestem tutaj i choć jestem nieśmiały to mam największą siłę przebicia być może jestem czysty, być może nie śmierdzę, być może mam świeży oddech, ale dziś zginąłem bo nie jestem idealny.
  12. ap40

    Poęzja ma

    Dokąd się śpieszysz psychiatro? Zajmij się dłużej wariatką Wariatka się w końcu zabije wiec proszę poświęć jej chwilę Dlaczego tylko 3 minuty? Ty konowale zapluty Czy zbawi cię jedna chwila? Po stówkę łape znowu wychylasz? Nie mów mi, że to jej wina gdy recepte pisać zaczynasz masz prawo być w pełni zdrowy lecz obowiązek nikomu nie szkodzić.
  13. Zanznaczyłem muzykę poważną, folk, i techno(choć wiekszośc ludzi nie wie co to jest techno). Czwartego nie zaznaczyłem bo miałem dylemat. Tak przy okazji zapraszam na forum muzyki klasycznej http://symfonika.pl/forum/index.php bo widze, że 25 osób słucha.
  14. Mam pytanie. Nie wiem gdzie to pisać więc pisze tu. Czy to normalnie, że za własną dokumentacje medyczną trzeba płacić? Mój psychiatra zażyczył sobie dodatkowo 10 zł za wypełnienie wniosku o orzeczenie o niepełnosprawności i skserowanie dokumentacji choć i tak bierze 100 zł za wizytę. Z kolei w przychodni gdzie chodziłem do innego lekarza zażyczyli sobie 1,70 zł za ksero, a z potwierdzeniem autentyczności musiałbym jeszcze dopłacić po złotówce za stronę.
  15. ap40

    Wyraź siebie poprzez obrazek.

    http://ic.pics.livejournal.com/postalovsky_a/32225144/642089/642089_900.jpg
×