Sayace, faktycznie masz taki zniewieściały avek. Podobny ma Davin i gdyby nie to, ze wiem jakiej jesteście płci to tez bym sie myliła. Bez urazy. Jakies takie kobiece te avki.
Kiya, dokładnie przy cwaniaku to człowiek się czuje jeszcze gorzej. Jasne musi zapewniać bezpieczeństwo i być zdecydowany ale nie znoszę niecierpliwości, nacisku bo od razu biorę nogi za pas. Pewność siebie też nie jest pożądaną cechą ale nie moze też być odwrotnie bo to sie nie da na dłuzszą metę. Umiar.
Ale wiedziałaś, że jest żonaty. W ogóle z nim nic nie powinnaś wyczyniać a nie wierzyć w bajeczki o separacji. Mial mieszkanie osobno i dziewczynkę do bzykania. Tak ja to widzę.