khaleesi
Użytkownik-
Postów
12 655 -
Dołączył
Treść opublikowana przez khaleesi
-
Purpurowy, hej Marcin co tam? :)
-
a podobno moich postów nie czytasz
-
a wiecie co to są emocje? To własnie to.
-
Uważam, że jest to stereotyp dotyczący kotów. Może faktycznie zdarzają się fałszywe koty, jednak wiele zależy od właściciela i tego jak traktuje swojego pupila. Moja kotka kiedyś była bardzo lubiana wśród sąsiadów (nie wiem dlaczego) Wielokrotnie podrzucali jej jakieś kąski, mimo to mało komu dała się dotknąć. Nie to żeby się ich bała, ale była charakterna Potrafiła wleźć komuś do domu z podniesionym do góry ogonem, przyjąć od niego łaskawie pożywienie, a na próbę pogłaskania kąsnąć i ostentacyjnie odwrócić się na pięcie W stosunku do mnie zachowywała się jednak zupełnie inaczej, zawsze z niecierpliwością wyczekiwała mojego powrotu do domu (może właśnie dlatego sąsiedzi tak ją lubili, bo nieraz komentowali jej zachowanie, które było chyba dla nich w pewnym sensie abstrakcją) Nie wiem czy moje aktualne koty by mnie sprzedały, ale za to mogę powiedzieć, że tzw kocie humorki są im obce znaczy ja to pisałam w oparciu o doświadczenia opiekunów którzy mi przedstawili historie więc może trafili na takie osobniki trudne
-
Lusesita Dolores, tegretol na spanie? O.o 200 mg to tak mała dawka. Dobrze, że odstawiłaś ten haloperidol
-
Czy ktoś może coś zrobić z użytkownikiem achino? Póki obrażał mnie to olewałam to ale zaczyna się wtrącać do moich bliskich(rodziny) to jest po prostu zachowanie które nie będę tolerować. Nie znam go a on cały czas mnie nęka.
-
Ostre słowa ale fakt jest faktem Europa pomagała i nadal pomaga Afryce I to prawda Polacy pracują najwięcej...
-
platek rozy, no raczej. Byłam zarejestrowana w urzędzie pracy a raczej rozpaczy więc wiem jak to jest. Z tym, że z tymi profilami to nie wiem o co chodziło dlatego pytałam, w koncu zmienili Ci czy dalej masz ten profil co miałaś?
-
platek rozy, zawsze wiedziałam,że ci co rzadzą to chorzy ludzie i chore przepisy a to podobno my się leczymy na głowę Za takie podatki to powinni każdemu potrzebującemu dawać takie paczki a wywiad środowiskowy to przesada przecież nie dają tego w tonach
-
platek rozy, wywiad środowiskowy? Boże masakra to tylko paczki żywnościowe.
-
platek rozy, ale ile ten próg bo na tej stronce http://www.mops.krakow.pl/ ja nic nie widzę ja rozumiem przecież nie chodzisz tam dla przyjemności tylko z musu.
-
pytam z ciekawości ale nie wiadomo co będzie mój pesymizm jakie kryteria trzeba spełnić by mieć takie paczki?
-
INTEL 1, jedzie po socjal wiem to było pytanie retoryczne
-
lipa nie odbiera.
-
spowiedź szaleńca
khaleesi odpowiedział(a) na ChrisMessina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
jedno i drugie założyło wątek. Jestescie kwita :) bonsai nic dodać nic ująć a mam intuicje i znam się na ludziach mam podobne zdanie a najlepsze jest w tym wszystkim to, że dostrzeg coś u kogoś a sam utworzył kilka takich wątków ze zwierzeniami innych osób plus spirala u nieródki. Hello zażenowana jestem takim zachowaniem. Nic dziwnego, że jego luba nie przyznaje sie do niego i tylko twierdzi, ze są przyjaciółmi. Ja nie jestem zżyta ani z autorem ani z cheilo. Dla mnie jedno i drugie zwierzyło się z intymnych spraw więc hipokryzją było by pisać, ze tylko jedno jest nie fair. -
spowiedź szaleńca
khaleesi odpowiedział(a) na ChrisMessina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
ChrisMessina, lecz to nie od płci zalezy tylko od charakteru -
Trafiłaś w sedno. Chyba problemem jest tu akurat podejscie do niego.
-
Niekoniecznie sa osoby o sztywnych poglądach moralnych i nie tolerują ustępstw. Nazwano by je ograniczonymi? pewnie tak pytanie dlaczego ?
-
Hans, Niemcy cwaniacy pozapraszali teraz zamkneli granice i Wegry muszą ich "adoptować"
-
spowiedź szaleńca
khaleesi odpowiedział(a) na ChrisMessina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Mnie go szkoda. Mam serce Nie kopie się leżącego. -
nie ma słowa na ń wobec tego n nosorożec
-
spowiedź szaleńca
khaleesi odpowiedział(a) na ChrisMessina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
nie on jeden tworzy tematy o zwierzeniach innych osób. Nic nowego -
ego, jak się postępuje dobrze to nie ma relatywizmu chyba Przecież jak żyjesz i drugiej osobie nie szkodzisz to według norm społecznych które wyznacza kultura danego kraju u niektórych jest to podyktowane religią.
-
no nie do końca sie zgodzę bo ja kieruje się nakazami wiary ale bywają ustępstwa gdy coś może mi zaszkodzić czyli tak jak temat imigrantów. Pomoc pomocą ale niech będzie taka sama dla wszystkich inna sprawa to, że ich wiara kłóci sie z moją. Moja jest pokojowa a ich nastawiona na zabicie mnie więc jak mogę popierać by osiedlili się w Europie? W tym wypadku nie powinniśmy mieć takiego wyboru wcale bo to nie jest w naszej mocy. To Bóg decyduje o życiu innej osoby (a tutaj na ziemi niekiedy inny człowiek) a nie my.