sens jak Andżin postanowił się uwadzić, to co ja mam powiedzieć...Dzisiaj było złe Dżu Dżu...
-- 05 sie 2011, 23:40 --
Mam nadzieję, że tak im właśnie powiedziałeś...
No niby tak, ale jakoś nie jestem cudownie pocieszona. Mi się ostatnio śniło, że nie wiem kim jestem i nie poznaję swojego odbicia w lustrze...
Michuj rozczarowany czy wkur...ny? Czy 2 in 1?
dune a to się chyba tylko przyciska coś w naszych super-elektro-czasach...
-- 05 sie 2011, 23:22 --
No. Andrzej mnie zaskoczył. Ostatnia osoba, o której pomyślałabym, że TO zrobi...
Wiolu właśnie w Stanach jest chyba większa otwartość na postęp, a u nas wszystko takie akademickie. Zresztą wystarczy popatrzeć na średnią wieku naszych profesorów, a tych z zagranicy.
Czyż nie na "niekonwencjonalne" metody liczymy?
A tak poważnie: zastanawiam się, czy są takie doktory, wybijające się poza ogólnie przyjęte standardy leczenia...
Miro to było zdaje się, tankownaie błyskawiczne.
Lady_B może "płaczliwość" jest słowem-kluczem dla doktorów...
-- 05 sie 2011, 02:00 --
"Szybcy i wściekli" po polsku