Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Dziś nauczyłem się,ze nie wszyscy ludzie śmiali są żli.W dodatku ruszyłem do boju z fobią społeczną i chyba jakiś kroczek do przodu zrobiłem.A tak w ogole to dzisiaj mam taki melancholijny nastrój.....cały dzień się wzruszam a potem chce mi sie płakać,ale sie powstrzymuje od płaczu,potem chwila spokoju i znowu bierze mnie wzruszenie itd. A tak poza tym wiem miałem sięzdystansować do niej ale.....jak ja zobaczyłem dzisiaj.....jej twarz....jej usta........usłyszałem jej głos... to dostałem dołka małego////////////// Ale zresztą ja chyba w ogóle z nikim w związku nie będe..,,bo chyba sie nie nadaje do tego/ Ale tak ogólnie to dzień był spoko...jutro będzie troche gorszy przypuszczam....no chyba że duzo wypije winka > Dzięki. Tule Was mocno i życzę miłego dnia
  2. Gratuluje Maiev!!!! Ehhh a ja czuje że jutro moge mieć doła/:
  3. Życze Ci aby tych chwil było coraz mniej A mój dzień........można powiedzieć że sporo się dziś nauczyłem...
  4. Ale miałem dzień... Od samego rana na uczelni jakie ś kłopoty problemy i głupie gadki w stosunku do mnie......i te spojrzenia jak na wariata ,w dodatku doszłęm do wniosku że nie nadaje sie na swój kierunek na jakim jestem na studiach ,przynajmniej teraz w tym stanie napewno sie nie nadaje.....kurcze musze przestać się bać ludzi jak najszybciej!,bo inaczej sobie nie poradze w ogóle.Zresztą już mnie ludzie niektorzy skreślili na tym kierunku>konakt z ludżmi to moja pięta achillesowa. W dodatku..jeszcze ta samotnośc...w okół miałem tylu ludzi dziś a nie umiałem się do nikogo odezwać....stałem sobie gdzieś obok,albo w jakims kącie...sam...dobrze że ludzie ze starej grupy mnie spotkali to z nimi przynajmniej zamieniłem pare zdan....
  5. Jaki diabełek przecież jestem gzecny jak aniołek Jutro znów wyjdzie diabełek
  6. A mnie jutro czeka znowu dzień wśrod ludzi na uczelni więc troche sie boje.... Bethiporadzisz sobie w pracy z tymi ludżmi.
  7. Maiev-Ja również jestem z Tobą calutkim serduszkiem
  8. Już mi grożą banem na tamtym forum >
  9. Oj ja chyba też obejrze. No oczywiście jak byłem mały to oglądałem Gumisie ,Misia Uszatka ,Reksia A z programów to Tik-Taka oglądałem...i chyba Domoowe Przedszkole W ogóle teraz fajnie się wspomina lata90 zwłaszcza rzeczy zwiazane z telewizją-oglądam sobie na youtube stare reklamy,programy,i w ogole wszystko....kończąc na napisach na koniec programu na dany dzień:Nie zapomnij o wylączeniu odbiornika
  10. W sumie ja też nie moge się wyzbyć takiego myślenia o sobie
  11. Najlepiej forum wygląda tak jak teraz.I lepiej żeby żadnych poważniejszych zmian nie wprowadzac...no bo naprawde teraz wygląda super
  12. A u mnie dzień taki sobie.......jakośprzeleciał bez większych zdarzeń.... Przed chwilą rozpocząłem wojnę z osobnikami bez problemów na innym forum........ludzie na tamtym forum napisali,że są lepsi od ludzi nieśmiałych i dlatego teraz się z nimi kłóce
  13. To nieprawda. Też mnie dobija to że nie umiem się zmobilizować do niczego...ale to przejdzie,to wina choroby a nie Twoja! A z maturą dasz sobie rade jakoś napewno. >
  14. No to fajnie Pepper,że jest ok .Tak trzymaj!
  15. A ja mam dzisiaj troche gorszy dzień....kurcze atakuje najsłabsze strony swojej osobowości,swojego charakteru,ale co najlepsze wcale nie chce tego robić,to tak jakby te myśli stały się takie natrętne. Ciesze sie że masz towarzystwo .Niestety dla mnie to wciąż jest trudne...te pójście z kimś z jednych zajęć na drugie...dosiadanie siedo kogoś,a co dopiero trudno było by mi poprosić o podwiezienie .Ten mój lęk jest naprawde wkurzający!!!!! ale jeszcze go pokonam!
  16. No ja ostatnio słyszałem jak jedna dziewczyna mówiła że miała depresje w niedziele bo było jej wieczorem smutno.Ludzie rzeczywiście nie wiedzą co to depresja.
  17. No w sumie chyba masz racje że to nieprawda....przecież może wcale nie być tak jak napisałem wcześniej....w ogóle nie wiem skąd ja wziąłem takie przemyślenia dziwne Moja dzisiejsza noc: Przed chwilą dostałem ataku w sumie nie wiem czego....:najpierw zacząłem się dziwnie czuć,potem czułem coś dziwnego w okolicach brzucha i nagle mi się gorąco zrobiło.czułem tak jakby,że mam ciężkie ręce i nogi,zaczeło mnie trząść,czułem takie uderzenia do głowy a potem nerki zaczeły mnie boleć,\....wziałem hydroksyzyne i mi przechodzi teraz to wszystko.....boje sie bo nie wiem dlaczego coś mi się takiego działo....
  18. Bethi nie wiem co powiedzieć....mam nadzieje że jutro będziesz miała lepszy dzień....wierze że wygrasz tą konfrontacje i trzymam za Ciebie kciuki. Dzisiejszy dzień ....nie wiem co napisać bo to troche dziwne ,czuje się jak człowiek z ograniczonymi możliwościami............po pprostu czuje że lęk przed ludżmi mnie ogranicza...w sumie doszłem dzisiaj do wniosku że ja nie nadaje sie do bycia z kimśbo sie boje wszystkiego związanego z ludżmi a więcteż będe bał sietej drugiej osoby,a poza tym co to za facet który się boi własnej kobiety??,a poza tym powiedzmy że będe miał dziecko....i co jakie dziecko będzie miało pożytek z ojca który się boi ludzi.....? Z tego wynika tylko jedno:mam kolejną motywacje żeby to wszystko zmienić
  19. A ja dzisiaj w sumie dobrze się czułem do wieczora bo mnie napadł lęk związany z przyszłością?? Wiecie może jak się kupuje dom,jak się płaci podatki,wypełnia pity???bo mnie właśnie takie sprawy związane z przyszłością dręczą
  20. Pokonywanie barier to najtrudniejsza psychiczna robota na świecie.Zwłaszcza jeżeli się ma lęki związane z innymi ludżmi
  21. No w sumie dobre podejście Ice .Chyba troszke się zdystansuje sie do "mojej" kochanej E. No musze się do niej zdystansować bo nie chce cierpieć....a jeżeli przyjdzie szansa to ją wykorzystam.
  22. depresyjny86

    gorsi?!

    Nie wiem czy może istnieć w klarownej postaci...wydaje mi się że nie.
×