be_strong, i nie ma w tym nic złego
Po prosu co spojrzę na fejsa to widzę, że ten wrzucił zdjęcia swojego dziecka, ten wziął ślub, ten się zaręczył (i ta oczywiście też). I to są ludzie w moim wieku albo i młodsi.
Dla mnie to adopcja psa była już wielką decyzją i jest wielką odpowiedzialnością. A dziecko?
I ślubu też sobie nie wyobrażam. Niby wszystkie śluby na których byłam brali ludzie młodsi niż ja obecnie, ale coś tego kurna nie widzę w swoim wykonaniu. No i mimo posiadania faceta perspektyw na to też nie widzę