Skocz do zawartości
Nerwica.com

*Wiola*

Legenda Forum
  • Postów

    18 540
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez *Wiola*

  1. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Tomcio Nerwica, Ciekawa trasa To może ja się dosiądę , nawet obiecuję powiosłować
  2. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Marsal2, Ja mam tyle samo . Są tacy co jadą ze Śląska i mógłbyś się podpiąć
  3. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Marsal2, Że się część wykruszy to wiadome. Zawsze tak jest, chociaż większość na pewno dopisze. Ja nie mówię ,że masz się nie odzywać jeśli zagadają. Ale o nie wchodzeniu sobie w drogę i nie zaczepianiu. Można tak i wcale nie jest to takie trudne. Wg mnie to jednak nie to samo, co tylko znajomość wirtualna. Mówię z własnego doświadczenia, zupełnie inaczej odbieram teraz osoby , które poznałam osobiście i podtrzymuję te kontakty. To w problemach z nawiązywanie znajomości dobry trening no i dobra zabawa
  4. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Marsal2, Ale zapowiada się ,że będzie dużo innych osób. Nie wszystkich musisz lubić, możesz po prostu ignorować. A co z tego ,że z drugiego końca Polski. W tych czasach podtrzymanie kontaktu to żaden problem. A tutaj chyba też milej pisać z ludźmi których się poznało osobiście. Zapewniam Cię ,że miałam o wiele większy konflikt niż Twój z kimś kto tam będzie i mam to głęboko w nosie. Nie jadę tam dla niej tylko dla siebie i innych.
  5. GregoryHouse, Jak dla mnie samo wymiotowanie jest już wskazówką. "Zdrowy" człowiek tego po prostu nie robi. Też mi się zdarza objeść na noc i nie tylko , ale do głowy by mi nie przyszło ,żeby to zwrócić
  6. *Wiola*

    Co teraz robisz?

    bigfish, Jest tam gdzie jego miejsce
  7. SamotnyIZły, To jest długi weekend. Tomcio Nerwica, Jak takiej nie ma to trzeba ją wymyślić Zbieram się, dziękuję Wam za miły wieczór/noc.
  8. SamotnyIZły, Wkleiłam link do wątku. Zlot 8-10 czerwca w Rogowie, okolice Torunia. Tomcio Nerwica, To musimy znaleźć grę z której da się wyżyć
  9. *Wiola*

    Tanatofobia

    tahela, Ja myślałam ,że jest już spoko, ale okazuje się ,że nie
  10. Tomcio Nerwica, Rozważam teraz grę w pokera, ale mam naturę hazardzisty i boję się spróbować SamotnyIZły, To przejrzyj i się namyśl
  11. Tomcio Nerwica, Sposób na kantowanie zawsze się znajdzie SamotnyIZły, post877437.html?hilit=zlot#p877437
  12. *Wiola*

    Tanatofobia

    tahela, U mnie się zaczęło gdy byłam jedną nogą na tamtym świecie. Niby nie do końca zdawałam sobie wtedy z tego sprawę, ale strasznie się to odbiło na moim zdrowiu psychicznym. Jest w tym również coś z tego co pisała Ellis, byłam wtedy zupełnie sama, zdana tylko na siebie, bez wsparcia i poczucia bezpieczeństwa , które powinni dac w takim momencie bliscy.
  13. Tomcio Nerwica, Motorówka też , tylko ,że ja lubię szarżować Grasz online w jakieś gry? Ja byłam uzależniona od kurnika, al ostatnio jakoś mi minęło.
  14. Kajaki lubię, to by mogło ewentualnie być, chociaż moje łapy i tak są za dobrze zbudowane -- 17 maja 2012, 03:10 -- Tomcio Nerwica, Ja grywałam w brydża namiętnie, uwielbiam wszelkie gry karciane, teraz nie mam z kim i dziury w pamięci przeszkadzają
  15. *Wiola*

    Tanatofobia

    tahela, Lęk przed śmiercią, nieznanym jest zupełnie normalny. Ale zależy chyba jak jest nasilony i jakie formy przybiera. Ja dostałam ataku paniki podczas terapii gdy kolega z grupy opowiadał o swoich poważnych problemach ze zdrowiem Dodam też, że miałam poważne przejścia, operacje i po tym zaczęły się poważne problemy z nerwami , więc coś jest na rzeczy.
  16. Tomcio Nerwica, Ja tam też lubię leżeć przed telewizorem albo komputerem
  17. *Wiola*

    Tanatofobia

    Ja mam na ostatnim wypisie z terapii w diagnozie lęk przed śmiercią
  18. SamotnyIZły, To najważniejsze, robić coś dla siebie.
  19. dominika92, To ,że pożegnałam nie znaczy ,że musisz już iść Witam ponownie SamotnyIZły, JUż wiem Damageed,
  20. SamotnyIZły, Ja jeszcze nie idę, pożegnałam Dominikę i Lady Em
  21. Dobranoc dziewczyny -- 17 maja 2012, 02:16 -- dominika92, Po jakiejś pół godzinie. SamotnyIZły, Wybacz ignorancję, ale co to??
  22. dominika92, Zaraz Cię opierdolę tak serio Lady Em., Cukrzyca to nic miłego , ale też można z nią żyć Moja córka ma.
×