Monar, Fajnie ,że jesteś taką obrończynią pokrzywdzonych, ale zastanów się czy nie lepiej mu pokazać jaki jest , co robi źle, jakie głupoty wygaduje i próbować pomóc mu to zmienić, niż go klepać po główce i powiedzieć "Bonus jest jaki jest". Może kiedyś jednak coś by do niego dotarło i zrobiłby z tego użytek, co miałoby pozytywne skutki w życiu realnym. Wg Ciebie jesteśmy tu tylko od chwalenia się nawzajem i głaskania po głowie?
Monar, hmm, to nie ja napisałam chociaż często miałabym ochotę. Podyskutuj z nim trochę, to zobaczysz sama. Myślę ,że niektórzy naprawdę nie robią tego z czystej złośliwości i braku tolerancji, a chcieliby mu otworzyć oczy , ale to walka z wiatrakami
Monar, A ktoś mu zabrania? Tyle ,że on ma prawo pisać te swoje wywody, a mu mamy prawo je krytykować
PoznacSiebie, Ja uważam jak Candy, ale gust jak tyłek, każdy ma swój
Svafa, Wiesz jak to z wariatami, wszystko na opak. Ludzie się ich brzydzą , próbują za wszelką cenę pozbyć, a ja jeszcze za nie płacę (Fiona lubi je jeść)
szymon13a, Skoro się pogarsza i przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, to czas najwyższy - psychiatra i psycholog. Nie warto czekać, to raczej samo nie minie a im dłużej się z tym borykasz tym trudniej będzie wyleczyć.
blasku_cien, Rozumiem Twoją złość, żal, rozgoryczenie., ale rozumiem też trochę jego. Wiem, powinien powiedzieć ale zapewne miał dobre intencje. Ochłoń, uspokój się i staraj się do sprawy podejść racjonalnie. Wg mnie to nie koniec świata, takie problemy da się rozwiązać. Najważniejsze ,że jesteście razem, macie dzieci i zdrowie, uwierz mi resztę da się jakoś poukładać.