Pierwsze słyszę, jeszcze odwrotną sytuację rozumiem bo bezrobotny 3O letni facet to kiepski kandydat na dłuższy związek ale dla kobiety to nie jest chyba aż taka przeszkoda wciąż jednak w społecznym odczuciu to facet ma utrzymywać rodzinę czy stawiać obiady w restauracji. Ładna bez pracy ma większe szansę na faceta niż brzydka z nią a u facetów już tak nie jest jeśli do wyboru jest biznesmen czy ktoś na stanowisku to nawet przystojny bezrobotny ma mniejsze szanse.
Ale,to poglądu konserwatystów.Że,facet ma dawać kasę na wszystko.Wiele,panów.Chętnie by się byczyło w domu.Gdyby tylko mieli kobietę.Dobrze zarabiającą.