-
Postów
2 485 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Helvetti
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Moja psycholog dała mi do przeczytania książkę "Optymizmu można się nauczyć" Zobaczymy co wyjdzie z jej lektury. Moja mama zostawiła włączoną pocztę. Przeczytałam maile do jakiegoś faceta o którym nigdy nie słyszałam. Wiem, że nie powinnam, ale.. pisała też o mnie, i musiałam przeczytać.. I popłakałam się. "Mam ogromne problemy ze starszą córką"... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Eh, jak patrze na zdjęcia koleżanek to mam ochotę usunąć wszystkie zdjęcia z naszej-klasy..W rzeczywistości wyglądam inaczej...Bo to przez makijaż, i komputerowy retusz. Od ponad miesiąca się nie maluję, nie mam siły prostować włosów. Nie chce o siebie dbać, nie odczuwam takiej potrzeby. Czasem chodzę z tłustymi włosami, nie przeszkadza mi to. Jestem obojętna. I czuję się taka malutka. Czas płynie, świat się zmienia a ja nadal jest tak samo beznadziejna. Przytyłam, nigdy nie ważyłam tak dużo. Ale nie potrafię przestać jeść, ale muszę. Bo czuję się ze sobą coraz okropniej. Wystający brzuch, krostki na twarzy, smutne oczy, poplątane włosy, nudne ciuchy. Już nawet nie ubieram się ładnie, jak kiedyś. Każdego dnia uświadamiam sobie jak bardzo siebie nienawidzę. I nie potrafię z tym żyć. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja się nie tnę od lutego. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To nie dobrze. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Czy to to, co myslę?.. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja też myślę, że dłużej nie dam rady. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja mam na szczęście legitymację, na podstawie której jeżdżę za darmo autobusami i tramwajami, a na skm mam 78% zniżki ; ) . -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Co do kawy to piję tylko cappucino, ale palę papierosy. Język mnie boli od wczoraj :/. Dziś zrobiłam na oddziale ciasto (ale nie sama), ale nie wyszło chyba. Jutro się zobaczy. Bo dodaliśmy złą mąkę (a to chyba źle, nie znam się na pieczeniu), i masa kokosowa miała za dużo mąki. No, od czegoś trzeba zacząć ;p. U siostry jest koleżanka, i mama w domu a dziś akurat mam ochotę być sama, i poryczeć w samotności .. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Moi też się dziwią. "Jej, co masz na rękach?" Ogólnie to staram się nie pokazywać blizn, ale teraz jak jest tak gorąco to naprawdę nie da rady chodzić z długimi rękawami. Dobrze, że nie chodzę do normalnej szkoły bo bym chyba zwariowała od tysiąca pytań... Już w gimnazjum było dużo pytań "A nie gorąco Ci?" "Czemu nie ćwiczysz na w-f?" Ehh, ja bym chyba nie dała rady w klasie gdzie jest 35 uczniów... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Rodzice mówią, że nerwica. A co mówią lekarze? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Przecież ratunek zawsze jest. Psychotycy też się leczą. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Hmm... moja choroba też śmiertelna oczywiście nie jest, ale to ja jestem zagrożeniem dla siebie. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja non stop myślę że coś wymyślam, że wymyślam problemy. Myślę też że moja psychiatra, i terapeutki myślą, że wymyślam. Bardzo przeszkadza mi to w terapii. Boże, nienawidzę otwierać puszek a mimo to, to robię. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mam 17 lat. Większość ludzi jest tu starsza. Czuję się trochę jak dziewczynka, która coś wymyśla. Moja mama uważa, że powinnam się spotykać z pozytywnymi ludźmi bez problemów, nie tylko z ludzi z oddziału. A spotkam się w 95% z nimi, jeśli w ogóle. No teoretycznie nie muszą wiedzieć. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja i tak nigdy nie pójdę na takie spotkanie, bo będę czuła się gówniarą, a po za tym moi rodzice dziwie by zareagowali na takie spotkanie. Oglądam rozmowy w toku, o fobiach. Teraz mówią o fobii społecznej. -
Moi rodzice rozstali się jak miałam prawie 4 lata, więc tego nie pamiętam. Ale rozód wzięli jakieś 8 lat później. Dla mnie ojca nigdy nie było.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mi mówią dokłądnie to samo, nawet mamy tak samo na imię :). O, naprawdę? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja dziś znów nigdzie nie wyjdę. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja znów płakałam dziś, i kategorycznie odmówiłam jakiego kolwiek wyjścia z domu. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja nie lubię być wieczorami sama w domu.. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
galazka_jabloni, Ja po części też. Ale nie do końca, bo czasem myśle że to wyjście. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A ja byłam dziś tak przyćpana po lekach że nie miałam sił chodzić i mówić -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Gratuluję odwagi. Sam pomysł pójścia do księdza wydaje mi się straszny.. Ja chyba się nigdy nie wyspowiadam tak naprawdę. Bo niepotrafię. -
Ale moze mieć nadzieje na wiosnę. Jest lato świeci słońce, nie wychodzę prawie z domu. Ja nie mam na co czekać. I będę chodzić na fototerapię : o
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Helvetti odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mi psychiatra kazała uprawiać sport. Że niby wytwarzają się hormony szczęścia, bla bla bla... A ja nigdy nie lubiłam sportu. Po za tym ciężko mi będzie przełamać się i uprawiać sport, bo nie mam siły wychodzić z domu. No i dała mi czas do czwartku by się dowiedzieć co z boksem na który miałam chodzić. Od mamy dowiedziałam się (ona chodzi na boks) że to taki bardziej aerobik.. i nie wiem czy chcę chodzić. I czy chcę walczyć. Bo czuję że już nie mam sił walczyć. A, i będę chodzić na fototerapię.