Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Pisałam nie pomoże, tylko full lifting a najlepiej to cud
  3. @shadow_no nie mam nowych leków, jeszcze.
  4. Dryagan

    Pocałunki

    Dla mnie pocałunki mają bardzo duże znaczenie, tylko że… zależy jakie i w jakim kontekście. Pocałunek w policzek bywa czysto towarzyski, taki „hej, lubię cię, fajnie że jesteś” – przyjacielski gest, bez drugiego dna. Ale bywa też totalnie czuły i wtedy ma duży ładunek emocjonalny. To jest taki komunikat: jestem obok, pamiętam o tobie, jesteś dla mnie ważna. Ja na przykład lubię podejść do Żony, kiedy siedzi przy komputerze i pracuje, cmoknąć ją w policzek albo w głowę, czasem w szyję – nie po to, żeby to był wstęp do czegoś więcej, tylko, żeby dać znać, że jestem obok i myślę o niej, to jest taka czułość na co dzień. Z kolei w randkowaniu pierwszy pocałunek potrafi być komunikatem, ale ja bym go nie traktował jako jakiegoś zobowiązania, że „od teraz jesteśmy parą”. Raczej jako sygnał: jest chemia, jest bliskość, chcę cię dopuścić bliżej. Czasem to jest krok w stronę relacji, ale czasem tylko naturalny gest towarzyski – i dopiero to, co dzieje się potem, pokazuje, czy to miało wagę. No i jeszcze jedno: to, co napisał @shadow_no, dobrze rozumiem. Pamiętam, jak zakochałem się w mojej obecnej małżonce, a formalnie byliśmy jeszcze „tylko przyjaciółmi”, takie cmoknięcie w policzek, przytulenie na powitanie czy pożegnanie potrafiło mi robić dzień… bo w mojej głowie to już nie było „nic nie znaczy”, tylko mały znak, że jest między nami coś więcej, nawet jeśli jeszcze nienazwane.
  5. Czy mi się wydaje, czy nowe leki weszły jak złoto? Ja dzisiaj czuje się dobrze i to takie przyjemne uczucie. Mimo dużych zaległości i wielu problemów fajnie jest być gdzieś poza "bezpiecznym miejscem" a mimo to moc coś robić, pić kawę, pogadać
  6. shadow_no

    Pocałunki

    Czasem taki pocałunek w policzek ma większy ładunek emocjonalny niż bzykanie się jak królik. Ale I jedno i drugie potrzebne w zyciu
  7. Chongyun

    Pocałunki

    Pocałunek w policzek jest słodki ale usta-usta fuuuuj.
  8. Dzisiaj
  9. Żaba Monika

    Pocałunki

    Zawsze lubilam sie calowac, nie uwazalam tego za zobowiazujace, choc jesli ktos mi sie bardzo podobal to budzily sie jakies nadzieje. Teraz caluje sie z 1 osoba od dlugiego czasu, najczesciej sa to szybkie caluski szczerze mowiac, a nie jakies maratony "lizania sie".
  10. Dokładnie i to straszne, że tak żerują na problemach ludzi.
  11. To prawda. Wręcz szpecą siebie a lekarze bez etyki robią takie rzeczy. Powinni tego zabronić i wysłać wszystkich na leczenie. Jednych z pazerności a drugich braku akceptacji siebie.
  12. Ja juz po. Spoczko bylo. Bede mial jeszcze jeden i pozniej odkamienianie.
  13. Aresztowano bylego ksiecia Andrzeja dzisiaj, zart kolezanki z pracy "Ciekawe czy teraz sie spocil?" XD Bo gdy udzielal wywiadu w BBC i odpowiadal na oskarzenia jednej kobiety, ktora opowiadala jak ja molestowal i sie pocil, stwierdzil, ze to nieprawda, bo on sie nie poci.
  14. No, czesto ci ludzie wcale zle nie wygladaja tylko maja problem z akceptacja siebie, a kolejna operacja niekoniecznie rozwiazuje ten problem. A salony powiekszajace komus piersi, usta lub tylki do karykaturalnych rozmiarow to w ogole jakies nieporozumienie i trudno to w ogole nazywac medycyna.
  15. To teraz załączyła mi się ciekawość Proszę objaśnić
  16. Jeszcze zależy pewnie jaki zabieg, ale zawsze jest jakies ryzyko, uszkodzenie jakiegos nerwu itd. Cycki to w ogóle dla mnie abstrakcja to jak wyglada ta operacja, ze masz jakies ciało obce i na ile to sie wszystko może później babrać. Ja zawsze przeżywam różne rzeczy zdrowotne czy nie będę mieć skutków ubocznych wiec nie wyobrwzam sobie tak wielkiej operacji tylko po to, zeby na Insta dobrze wygladac (tak wiem, dla kogos to wielki problem, wpływa mu na psyche itd. ale wciąż uwazam ze to głupota). Jeszcze rozumiem, jakies deformacje/poparzenia itd. Ze serio ktos nie może patrzeć w lustro, ale jak ktos se cycki powiększa z C do E to mam lekkie zwątpienie.
  17. Wedlug mnie poddawanie sie operacji pod narkoza tylko dlatego, ze chce sie ladnie wygladac to niepotrzebne ryzyko, nie tylko w Turcji. Chyba ze ktos naprawde tego potrzebuje, bo na przyklad schudl 100kg i mu wisi skora, ma poparzenia skory czy cos takiego.
  18. A gwiazda to tekst 40 letnich i blisko 40 millenialsow. Jeszcze gorsze myszka
  19. Haha to akurat była młodsza sporo dziewczyna Ale promyczek dla kafeterian znaczy coś jeszcze
  20. Promyczek, słoneczko to zazwyczaj teksty starszych Panów. To z własnego doświadczenia
  21. Tyle dobrego, choć głupota ludzka jest nieograniczona
  22. Mówią, że Kulfon to Plastuś po 40 latach chlania wódy
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×