Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Musi rzec brunetki by mi było milej -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Hurricaner27 odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Szczerze dziękuję za chęć zrozumienia. Wiesz co to wszystko dla mnie smutne, bo nawet jakbym jakimś cudem poderwał kobietę, to jakbym ściągnął spodnie to cały czar by prysł. Przez te wszystkie lata udawałem że jestem aseksualny, że nie interesują mnie kobiety bo się bałem i przez to teraz jest jak jest . Znajomi mają mnie za dziwaka a ja po nocach płakałem i walczyłem sam ze sobą. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Hurricaner27 odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Dziękuję wszystkim, którzy chociaż trochę starają się mnie zrozumieć, a tym którzy wyzywają mnie od trolli nie musicie wchodzić w mój temat. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
nie wiem kim on jest, ale zaczyna mnie irytować -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
mała_mi123 odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Wg mnie to troll. Nie karmić trolla. -
w milczeniu trwamy cisza nie napina mięśni nie należę do nikogo chcę kochać nie budź mnie z błogości snu i baśni piosenka tworzy surrealizm na kartce kreślę litery kursywą znienawidź moją prawdę rzuć kamieniem trzecie oko budzi w trans to niespokojny rajd w ciemnym lesie duchy namaszczają wśród wilków ogień to mój żywioł schładzam twarz krystalicznie zimną wodą ocieram twarz z krwi znużona ludźmi rozmówki powodują mdłości brud świata cię nie szokuje utwierdza złapię za rękę tych najlepszych nim się wzniesiesz pamiętaj o upadku rozdaję uśmiechem diamenty kocham ludzi nie podludzi
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Dryagan odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
To co piszesz o tym, że „nie dożyjesz do lata” albo że „się zabijesz / powiesisz”, to nie jest temat do przerabiania na forum. To jest sygnał ostrego kryzysu i tu liczy się bezpieczeństwo, nie dyskusja. Powinieneś poszukać wsparcia u specjalisty i to szybko! Druga rzecz: pisałem już wcześniej o tym: nienawiść do „wesołych mord” i życzenie innym cierpienia nie poprawi Twojej sytuacji ani o milimetr – tylko będzie Cię dalej niszczyć od środka. Jeśli chcesz mieć choć cień szans na relacje, musisz zacząć leczyć to, co Cię teraz ciągnie w dół (depresję, złość, poczucie krzywdy), bo w tym stanie sam sobie te szanse odbierasz. I jeszcze o tym, co napisałeś o rozmiarze: rozumiem, że to jest dla Ciebie czuły punkt, ale to nie jest wyrok na samotność. Bliskość i udany seks nie sprowadzają się do centymetrów. Zadowolić kobietę można na wiele sposobów – zapewniam, ale jeśli to Cię realnie blokuje i nakręca, to jest temat do rozmowy z seksuologiem/urologiem i do pracy w terapii – bo wydaje się, że tu największą rolę odgrywa wstyd i lęk, nie „metraż”. Na teraz najważniejsze: naprawdę powinieneś udać się do specjalisty – psychiatra, psycholog/terapeuta, seksuolog – to na początek. Zacznij żyć a nie narzekać, rusz do przodu, przestań się kręcić w kółko. I pamiętaj: masz wpływ na kolejne kroki, nawet jeśli dziś nie masz wpływu na swoje emocje – od tego właśnie jest leczenie i terapia. -
papieros i kawa zimny papieros w połowie zimy wargi przesuszone śnieg nie pada za oknem biel oślepia w połowie kawy piję wolniej czarna gorzka i zgorzkniała zatruta oddechami wspólnot łapie oddech izolacji idyllicznie zapowiada dzień nowy odhaczam w kalendarzu im mniej ciebie krwiobieg zapowiada spokój jeszcze rzucam okiem na wspomnienie odpalam świecę spalam i już zapominam
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
do Ciebie coś wgl dociera? - Dzisiaj
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Hurricaner27 odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Jestem załamany po prostu tym że nigdy nie miałem i nie będę miał tego co o połowę młodsi odemnie mają. Mam nadzieję że nie dożyję do lata i nie będę musiał oglądać tych wszystkich wesołych mord -
jesteś warty tyle puste szkło źrenice za mgłą co się patrzysz? złap regres, tyś szajsem nie dzwoń w głupich wiadomościach ja wykładam skurwysynu mów mi venice bitch na forum nicki prochy szalone vipy jesteś nikim z dymem puszczam twoje nieistnienie za blady nie pomacham zza chmury mocnych mężczyzn karykatury ojej tanie pierdolenie, taka praca od nienawiści ma kaca zmyślony uważaj czego pragniesz, bo możesz pożałować cyniczny uśmieszek zmieniam w frustracji płacz szaleństwo to nie twój świat gdzie mi kurwa z butami rzucasz flegmą zaśmiecasz festiwal biegasz w kółko czekając na oklaski litery przezroczyste lęk przed odsłonięciem uwiera maskę patrzę z góry zatruty opluty z zawiści zepsuty
-
dlaczegóż by nie
-
plany na dziś pisanie rysowanie przyklejanie diamentów *haft diamentowy sprzątanie makijaż jakiś ekscentryczny czytanie muzyka forum pogaduszki z rodziną jakiś obiad zrobię no i... ogólnie mam wolne od dłuższego czasu, trochę tęsknię za pracą, ale tylko trochę
-
szukam nowych brzmień. gatunek psychodelia/mind-trip.
-
na 3 lutego. Będzie robiony tatuaż. Mój pierwszy w życiu. Czekam.
-
Wczoraj odświeżyłam kolor, ciemny zimny brąz z Loreala, ten oleisty. I zawaliście się błyszczą. Już były matowe i tak "spłukane", choć nadal ciemne, ale wiecie o co chodzi, bez tej głębi koloru. Wyszedł oczywiście czarny, ale wiedziałam, że takie wyjdą. Uwielbiam mieć czarne włosy. Teraz zapuszczam. Z odzywek najbardziej lubię emolientwą różę od anwen. Te z garniera też spoko. Już w sumie taka nie wydziwiam z odżywkami, ważne, że coś w domu jest. Czasem czytam składy, ale nie chcę też przepłacać. Do tego fajnie działa na mnie olejek do włosów, który mama kupiła w Indiach. Jest świetny, tylko trzeba uważać z ilością. Polecacie jakiś nabłyszczacz do włosów? Olejujecie włosy? Ja kiedyś to robiłam, ale nie wiem, czy widziałam efekty, bo ciągle męczyłam włosy zmianami koloru.
-
No cóż. Czuję się wspaniale
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Verinia odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Mija 2,5 msc od kiedy biorę esci. Mogę powiedzieć, że: pozbyłam się depresji mój nastrój jest dobry cały dzień, nie tak jak wcześniej - tylko rano. Teraz i wieczory są przyjemne. mam większą koncentrację nie odczuwam żadnych lęków nie mam przykrych myśli egzystencjalnych nastrój jest stabilniejsza jestem spokojniejsza, a to w moim przypadku ważne nie pobudza, a ja efektu nadmiaru energii nie lubię czuję się pewniej w kontakcie z ludźmi, no bo zabrał wszelkie lęki lepiej kojarzę, więcej zapamiętuję, mam otwartą głowę moje pasje sprawiają mi przyjemność potrafię cieszyć się życiem, tak po prostu co do snu, to różnie bywa, zasypiam bez problemu. wybudzam się w nocy, albo jestem już gotowa do działania zbyt wcześnie ( to raczej nie wina leku, bo wcześniej też to miałam. Nie jest to jakieś częste, ale się zdarza. Bardzo się cieszę, że wypróbowałam ten lek. Mix z fluanxolem 1,5mg dodaje więcej witalności i ochoty, żeby coś robić. Od niedawna właśnie zauważyłam, że więcej mi się chce. Dni mijają jak szalone. Nie nudzę się, nie czuję apatii czy anhedonii. Dodam jeszcze, że biorę jeszcze trittico. 25mg rano, 25mg w południe i na noc 75mg. Rano biorę go na uspokojenie, bo też miewam predyspozycje do niepokoju i trochę się z tym zmagałam. Do tego po południu i wieczorem kwetiapina, lamotrygina dwa razy dziennie i pregabalina. Trochę tego jest, ale prznajmniej mnie to ujarzmiło. Niedługo wiosna, oby nie poszło za bardzo do góry. Bo czas wczesnej wiosny, i w ogóle całej wiosny to okres euforii i napędu. No zobaczymy. Na razie cieszę się spokojem od depresji. Depresja to taki shit. Nie ma nic gorszego. Lęki też są straszne. Nie będę porównywać. Na razie jest ok, więc nie pozostaje mi nic innego jak to docenić. Warto było szukać odpowiedniego mixu leków. Mam nadzieję, że nic się nie schrzani. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że będą u mnie zmiany nastrojów, ale może już mniej nasilone Polecam lek -
no one's gonna take my soul away I'm living like Jim Morrison
-
Ofkors musiałam obudzić się o nienormalnej porze i po spaniu. Zdrzemnę się w dzień
-
kurde, ja jestem jakaś dziwna. Wszystko umiem ugotować, oprócz naleśników. Nigdy mi nie wychodza, nawet jak korzystam z przeppisu. Omlet tak, naleśniki nie
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane