Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
-
-
Odradzam większość suplementów - do śmietnika.
Śmojda opublikował(a) temat w Medycyna niekonwencjonalna
Nie polecam brania 99% suplementów. Zauważyłem, że duża część z nich, powoduje u mnie mgłę myślową i spowolnienie myśli, czasami indukują uczucie jak po nadmiarze kofeiny. I nie mówię o jakichś śmieciach z szarej strefy, tylko normalne apteczne suple. Zauważyłem, że szkodzi mi cynk i po nim mam najczęściej przymglenie umysłu. Po witaminach b complex, często mi się zdarza uczucie jakbym spożył za dużo kofeiny. Nie dodają pozytywnej energii, tylko takiej negatywnej. Zioła to już w ogóle totalny śmietnik i potrafią rozchwiać nawet jak się nie bierze żadnych leków. Jedyne suplementy, które działały na mnie pozytywnie, to magnez w formie taurynianu, maślan sodu, witamina c, kreatyna, wybrane probiotyki. -
Aplikowanie doustne.
-
@Niewkopomonowanadobrze piszesz po prostu trzeba to zrobić .I też przestrzeni mi brakuje w domu ,muszę wyrzucać rzeczy ,za dużo wszystkiego .aaa powoli wszystko ...
-
AI to błogosławieństwo Nie doceniacie go tylko używacie badziewia
-
A ja kupuję zawsze inny podkład i jakoś jestem zadowolona z każdego.
- Dzisiaj
-
Siedzę na tarasie. Ale tu gorąco. Wrzuć wszystko do pralki, wlej płyn i włącz. Zobacz co się wydarzy.
-
Myślę,że powinniśmy rozbić wszystkie lustra.
-
Lubię gadać z "nienormalnymi", co czyni mnie normalnie nienormalną w tym nienormlanym świecie i robotami z żyłami.
-
Zrobiłam kawe ,posiedzę przy radiu ,jeszcze pranie chcialabym dzisiaj zrobić ,bo długo się zabieram .Coś się nie chce nic .
-
Makijaż? Ja ponoć i pewnie tak, lepiej mi bez szpachly. Ale i tak ją robię, bo jakoś, nie wiem. Chyba pewniej się czuję. Dodać mogę, że mniej tej szpachly, bo ładne mam oczy bez przesadnego ich malowania i nawet jak jestem bez szpachli to się sobie podobam. Jeydnie, co mi się nie podoba to moja skłonność do zaczerwień. Jakby naczynka, albo taka cera. Jestem ciemna i nie wiem, moje brwi są ładniejsze gdy im nadam lepszy kształt. Lubię też eksperymentować itd. Mam dużo malowideł i lubię to robić. I często jest, że mogę codziennie wyglądać jak ktoś inny. Co jest fajne i tyle. Dla mnie. A to, ze babka się pomaluje może ją upiększyć, podkreślić urodę, zakryć coś, albo oszpecić. Różnie. Też zależy od umiejętności malowania i wprawy. Makijaż to głównie domena kobiet i my to lubimy robić. NIe zawsze jest to, że chcemy się podobać. To zależy. A ja mam fajne piegi, no ale podkład to zakrywa. I można sobie namalować wszystko. Nawet gwizdkę z nieba pod okiem eyelinerem. Makijaż dla niektórych jest też pewnym rodzajem sztuki lub pokazania stylu czy osobowości. Takie kolorowe makijaże robię w przypływie euforii i są dosyć ekcentryczne. Ale to taka gadka o mnie. Babki mogą mieć totalnie inne spojrzenie na makijaż. Często makijaż robi się dla mnie wkurzający pod koniec dnia gdzie chcę to zmyć i poczuć krem na skórze. Dlatego dziś się pomaluję. A patrz na Billie Eilish, ona ma jakiś makijaż, ale prawie żadnego. Wygląda przepięknie. Wiem, że się z nią ożenię. To już pewne.
-
Zgadzam się z OP
-
Lato ewidentnie Wolisz jesień czy wiosnę?
-
Kawasaki Zęby naturalne czy sztuczne?
-
Czekolada Język angielski, francuski, hiszpański?
-
Telefon bo chyba droższy Pirania czy krokodyl?
-
John Travolta, Al Pacino, Robert de Niro, Sylvester Stallone etc. Masz ulubiony zespół muzyczny/piosenkarza/piosenkarkę?
-
Pizzę i lazanię Masz jakieś zainteresowania?
-
Tak Lubisz lody na patyku?
-
Komputer i telewizor Masz jakieś osiągnięcia sportowe?
-
Może papieża Leona XIV Pracowałeś/aś kiedyś na działce ogrodniczej?
-
Rozdzielczość / długość przekątnej
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-