Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To jest ich problem, trzeba pozwolic ludziom popelniac wlasne bledy i ponosic tego konsekwencje, maja do tego prawo.
-
Wiadomo, ze pozostanie z nas jakas materia i energia, na przyklad materia to proch i pozywienie dla robakow, a energia to cieplo, ktore wydalilismy, ale co z tego? Naszego mozgu juz nie bedzie wiec nie bedziemy mogli tego wiedziec.
-
Dzięki, no z tym pożyczaniem zdaję sobie sprawę, ale jak mówię, w jaki sposób mogą zaoszczędzić, to nie chcą mnie słuchać. A potem tylko lamenty, że nie stać ich na to i na tamto, co mnie łamie.
-
Nie jest wykluczone. Acz łatwiej mi sobie wyobrazić reinkarnacje że będę znów urodzona jako człowiek. A nie że będę robakiem. Ale nic A nic nie wiemy. Właśnie tam nie ma pojęcia czasu, i tam też może nie być żadnej wędrówki w świetle i nowych narodzin. Może nie być nic, nasze ciało zostanie zhumifikowane, zostanie wykorzystane w naturze i tak wejdzie w ten obieg. I w pewnym sensie będziemy na tym świecie na wieki. A świadomość to może zniknąć. Ale żeby przyjemniej się żyło to sobie wyobrażam że fiksuje się na zawsze w jakimś pięknym marzeniu sennym pod każdego świat czego mu brakowało za życia. I tam tkwiac w tej nieświadomości czy czym będziemy sobie szczęśliwi. Całe życie po śmierci to projekcja mózgu która się nie kończy, mila wizja
-
Mam zawsze ten sam problem, co by tu zrobić z resztą kostki. Jak już nie mam absolutnie żadnego pomysłu, to pozostaje shot drożdżowy. Samo zdrowie i nie smakuje najgorzej, ot napój gazowany.
-
Ja mam w takim razie pomieszane wszystkie 3 etapy zależnie od sytuacji. A jung to wgl chyba też zataczal w temacie dysocjacji tu tez chyba że mi się pomyliło? A że moja choroba to głównie przyczyną jest dysocjacja na silnym chyba poziomie ze odlacza od panowania nad ciałem no to u mnie te wszystkie fazy jaźni są źle dzialajace
-
Więc wierzysz w bycie energią po śmierci przez ile czasu? Bo tam na górze nie istnieje pojęcie czasu. Mamy tak sobie w nieskończoność wędrować w świetle? Ja wierzę, że zanim nasza świadomość dotrze do istoty myślącej jak zwierzę czy człowiek (czy kosmita), to najpierw będzie szeregiem innych komórek, jak podczas ewolucji. A dzieci pamietające poprzednie życia, to czemu by w to nie wierzyć, skoro na najwyższym etapie świadomości jesteśmy jednością. Może w następnym człowieczym życiu będę pamiętaj dokładnie Twoje życie. A może je będę przeżywał? To nie jest wykluczone.
-
Jestes fajny i szczodry. Wygladu nie bede komplementowac, bo go nie znam. A z pozyczaniem pieniedzy sie nie wyrywaj, takie pozyczki czesto psuja relacje z ludzmi.
-
Ją Cię skomplementuje. Jesteś dobrym czlowiekiem Jak sam nie weźmiesz A oddasz drugiemu. Naprawdę dobrze mieć takiego przyjaciela czy członka rodziny. Skarbek
-
Tak i te niby przypadki że pamiętają poprzednie życie. Nie nie wierzę w to, to jakieś przekazanie wspomnień w genach coś w mózgu przeplynelo i tak wyszło. Mózg Nie jest cały zbadany nadal
-
Znikomy Masz często bóle brzucha?
-
...szukanie czegokolwiek na wynajem.
-
Trudne pytanie. Nie lubię mojego charakteru ogólnie uważam za słaby nieasertywny wobec innych. Często się wypalam przez innych. W pewnym sensie lubię moja bezpośredniosc i oschlosc nie że do ludzi ale w zdaniu o świecie. To mi chyba ratuje zad żeby nie być dla innych wiecznym noszacym za nich krzyż. Bo nie lubię pierdolenia, jak ktoś ma dużo a zachowuje się jak przedszkole itp no nie ważne gadam niespojnie. Z wyglądu zrobilabym sobie zęby jak w Hollywood, lśniące włosy bo na zabiegi mnie nie stać chciałbym się szybciej opalać bo jestem kontrastowa zima akurat na twarzy to lubię. Ja słońca nie lubię
-
I tej nadziei się trzymaj. Pozytywne myślenie samo w sobie może uzdrawiać, na pewno nie zaszkodzi. Powodzenia w szpitalu, masz szansę stawić czoła swojej chorobie bez żadnych rozpraszaczy typu dom, praca, rodzina. Będziesz tylko ty i twoja głowa, z którą na pewno się dogadacie.
-
Mnie przekonują opowieści innych, szczególnie dzieci, które na początku swojego młodego życia widzą więcej.
-
Na podniesienie libido sprawdzi się zmiana partnerki/partnera. Taki tam żart. Nie działa. Albo chce się być zdrowym i bierze leki albo napalonym.
-
Nie jestem przekonana o ogrodzeniu w nowej postaci ale to że zmienimy się w energię materię krążąca zostaniemy w naturze i wszechświecie na wieki to akurat logiczną wizją dla mnie. Bo jest obieg energii w przyrodzie
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
seleneles odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Myślałem, że potworna chęć bycia lubianym przez absolutnie wszystkich mija wraz z dojrzewaniem. A ty sam siebie w ogóle lubisz? -
Tak skorpion ja coś pomyliłam chyba. No pasuje wgl nie horoskop ale charakter znaków zodiakow to wg mnie bardzo dużo się sprawdza co najmniej połowa cech pasuje jak nie wszystkie. A ludzie nie widzą tych cech w sobie więc najlepiej pytać kogoś obiektywnie z zewnątrz. Jak ja przeczytałam kiedyś o sobie to bylam w szoku skąd się wszystko sprawdza prawie
-
Nie boję się śmierci fizycznej, obawiam się jedynie schyłku życia, kiedy wszystko będzie mnie bolało, a wspomnienia będą mgliste jak wzrok na starość. Jak już umrę i sobie powędruję w przestrzeni kosmicznej jako energia, z której się wszyscy zrodziliśmy i ponownie złączymy, to mam nadzieję odrodzić się w lepszym życiu, niekoniecznie na Ziemi.
-
Ale od kogo ta informacja? Jak od szefa opierdol to człowiek przeżywa A jak od nie wiem rodziny to zwykle ma w dupie
-
Bez problemu, czy pozytywna czy negatywna. To znaczy?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane