Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie dla mnie, ale znam kilka osób będących w takich związkach. Moim zdaniem po prostru trzeba sie do tego realnie nadawać a nie dać się nakręcić na "modę", bo wtedy skończy się to słabo.
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Agiss odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Wydaje mi się, że w zdrowym związku nie ma czegoś takiego jak zabronienie partnerowi posiadania znajomych, brzmi to co najmniej patologicznie i nadmiernie kontrolująco. -
Dzisiaj sprzątnęłam i poćwiczyłam trochę
-
ja po prostu analizuje na ile taka myśl ma sens a potem próbuję się wyciszyć aż po prostu wyjdzie mi z głowy.
-
Dzisiaj bardzo wkręciłam sie w nowo poznaną muzykę i mega poprawiło mi to nastrój.
-
Dołączył do społeczności: Agiss
-
- Dzisiaj
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ale co jakiś czas zmieniają się ludzie. Więc liczę, na takiego jednego, bo ma się wyprowadzić na swoje. Ale nie wiem kiedy. A jak nie to pewnie ktoś inny. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To nie ma sensu, bo rodzice zarządzają moją kasa. Także nie jest tak różowo -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
MicMic odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Chujowo. Ja bym nie czekał aż ktoś zrezygnuje tylko spierdalał już. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
ech, muszę czekać aż zwolni się jakieś mieszkanie, idę tam i baj baj. Właśnie... niby miałam czekać, aż wybudują mi moje, ale to potrwa tak do 2 lat. Może szybciej. Później wykończenie itd. idzie się załamać mieszkając z moim ojcem. Mam swoje, ale dałam pod wynajem. Pomyślicie, że dla kasy? To tylko plus tej sytuacji, ale głównie zrobiłam to dlatego, że cierpiałam wtedy na okropne ataki paniki i potrzebowałam mamy. Teraz już tego nie mam, a nawet gdyby, to wolę być sama niż w tym domu. Chodzi o ojca, i tyle. On ma chyba jakiegoś bordera. raz mnie kocha, a raz nienawidzi. Potrafi tak mnie zjechać, że dochodzę do siebie kilka dni. Czasem przeprasza, czasem nie. I tak ciągle. Mam dośc, po prostu modlę się, żeby ktoś zrezygnował z jakiegoś mieszkania i spierdalam stąd. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
szczerze? On o wszystko się drze. Poszło to, że nie zrobiłam obiadu. Po prostu byłam wyczerpana i ogólnie czuje się źle. później już nie wyytrzymalam tego wszystkiego i poszło w płacz. Czasem chcesz i wiesz, że masz coś zrobić, ale czujesz się wyczerpana i do niczego. ja też się ciągle chwieje, ale mi szpital w niczym nie pomoże. u mnie to raczej w szpitalu mi się pogarsza, bo dostaję za każdym razem psychozę... -
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Doktor Indor odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Ja bym jednak zadzwonił do tego rzecznika finansowego – to nic nie kosztuje, a może podpowiedzą chociażby jak napisać reklamację do ubezpieczyciela. - Wczoraj
-
Zwrócą albo nie jeśli ubezpieczyciel bedzie trzymał się swojego zdania. Ja nie mam żadnych dodatkowych dowodów. Mósiałabym opłacić wykonanie jakiejś ekspertyzy, prawnika, ird. Szkoda by było, że niedość, że straciłam samochód to jeszcze strace więcej kasy. Dzisiaj poszłam po tą nieodpłatną pomoc prawną licząc właśnie na jakieś konkrety (przecież ta pani za tą pomoc też dostaje kase), ale niewiele mi pomogła. Ubezpieczyciel nie neguje, że doszlo do kolizji z obiektem przydrożnym, ale napisał, że może pojazdu sprawcy wcale tam nie było, może to nie ja kierowałam itp.
-
Sałatkę. I nic więcej. A, kawę jeszcze wypiłem.
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Doktor Indor odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
No to składaj Opisz w niej dokładnie, dlaczego nie zgadzasz się z ich oceną. Choć, tak jak mówię, jeśli szkoda jest tego warta (czyli nie jest to 20-letni samochód który przed stłuczką był wart tysiaka), to poszedłbym do prawnika i wydał na to kasę – biorąc pod uwagę, że te pieniądze się zwrócą, jak ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie. -
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Szatan mógłby się od ciebie uczyć -
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Działa działa na dziewczyny szczególnie działał Hahaha na pewno by ulegl -
Na półtora roku terapi na palcach jednej ręki pewnie policze te na ktorych milczałam przez dluzszy czas. O tym odszkodowaniu to wspomniałam pewnie na trzech sesjach, a sesje wyglądały różnie.
-
Z ankiety czy mozemy ci pomoc wynika że najpierw musze złożyć reklamacje do ubezpieczyciela.
-
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
Daimo odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
No piszesz, że głównie tam milczałaś. Dodatkowo temat, który omawialiście, czyli odszkodowanie nie wydaje mi się zbytnio istotny w procesie terapeutycznym. Chyba, że wszystko już macie przegadane. Po prostu odniosłem wrażenie, że taka terapia jest raczej bezproduktywna. Wszystkie sesje tak wyglądały? -
Co masz ma myśli pisząc "taka"?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane