Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Chciałam tylko podzielić się tym, że chce mi sie spać.
  3. Dzisiaj
  4. Kłuje na początku tylko. Później już czuć jak się wszystko rozluźnia i no na początku stopniowo się człowiek powinien do niej przyzwyczajać, ja pierwsze razy to leżałam nie dłużej niż 10 min na niej
  5. Super.Tez zawsze chcialam takie zrobic .Ale jak piszesz że się szybko róż spłukuje ,to chyba nie będę nawet próbować.W kazdym razie bardzo ladnie ci to zrobiono.
  6. Kurde, chodzi mi po głowie tekst @Doktor Indor „Ludzie zaburzeni, z problemami psychicznymi których spotkałem okazywali się najbardziej okrutni” ( może nie słowo, w słowo ale taki sens ). Myślę o tym od kilku dni, nie daje mi to spokoju
  7. Właśnie napisałam, że nie ma co demonizować i na każdą wieści z jednej i drugiej strony reagować histerycznie, ale masz prawo do swojej interpretacji i opinii.
  8. To, że dziś ostatni dzień pracy, w tym tygodniu i weekend.
  9. Od góry były moje naturalne czyli brąz i przechodziły w fioletowo-różowe pasemka, takie ombre trochę inne i jak fryzura zajebista, tak no pod względem dbania o to - tragedia. Szybko z niej zrezygnowałam, bo trochę mi było szkoda kasy, żeby wydawać co miesiąc 400zł u fryzjera i czasu, bo odświeżenie tego też nie trwało godzinę, tylko koło 2-3h. A róż zwłaszcza wypłukiwał się ekspresowo Gdyby było z nimi mniej zachodu to możliwe, że miałabym te włosy do teraz
  10. brum.brum

    zadajesz pytanie

    Nie mam ale chyba kupię masz wieżę hi-fi?
  11. brum.brum

    Pytania TAK lub NIE

    Nie mam Pracujesz w weekendy?
  12. Trzymaj się. Spacery ze zwierzakiem albo ze słuchawkami na uszach i ulubioną muzyką pomagają. Prysznice -raz gorąca woda, raz letnią i tak na przemian kilka razy. Poza tym ograniczenie kawy/napojów energetycznych
  13. Tylko takie na początku wrażenie. Z czasem to staje się nawet przyjemne
  14. Nie, nie posrała się, opowiedziała mi o swoim porodzie na moją prośbę. Za to widzę, że ty jesteś bliska incydentu kałowego wmawiając rozmówcom, że potępiają cesarki w czambuł.
  15. A wiele osób nie potrafi odróżniać faktów od opinii.
  16. Jestem do tego przyzwyczajona. A wyrobienie sobie swojej opinii to podstawa mam wrażenie. Dziś nie sprzedaje się informacji a opinie.
  17. Jednak wiemy, że to najmniej nośna medialnie postawa, więc nie ma co na to liczyć
  18. Wychodzi na to, że rozsądek w każdej sytuacji wskazany. Demonizowanie każdej sytuacji nic nie wnosi.
  19. Tak, ale ludzie uwielbiają histeryczne reakcje usłyszą o powikłaniach po cc będą olabogac nad tym jaka to cc straszna. Usłyszą, że jakaś kobieta i dziecko zmarło w czasie porodu bo nikt nie podjął decyzji o CC będą jojczeć , jak lekarze mogli (chuj, że przed chwilą chcieli ich karać za robienie cc). A na koniec jako wisienka na torcie gorzko zapłaczą nad demografią
  20. To dobrze. Zdrowie dziecka najważniejsze a na samoleczenie przyjdzie jeszcze czas Kilka lat doświadczenia z walka z gilami, kaszlem i innym problemami daje wiedzę taka, że później można śmiało samemu działać
  21. Cóż. Tak będzie nadal. Zawsze znają się tacy, którzy będą wykorzystywać możliwości ówczesnego świata na swoją "korzyść". Jednak masz rację ważąc ogólnie całą sytuację korzyści są spore.
  22. Cesarka to przede wszystkim operacja ratujące życie 2 ludzi. Trzeba ludziom przypominać jak zmniejszyła się śmiertelność około porodowa kobiet i dzieci. Naprawdę fakt, że kilka Julek sobie kupi cc ze strachu jest niewygórowaną ceną za korzyści.
  23. A nie posrała się chociaż z tego użalania się nad sobą?
  24. Jest świetna . Musze powrócić do niej. Zresztą muszę też do ćwiczeń, rozciągania na macie ( bez kolców ). Zresztą, do czego ja nie powinienem wrócić, to już inna historia
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×