Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. MiśDuży

    Samotność

    Dla mnie o wiele gorszy jest ghosting typu: - odezwę się lub odezwij się po powrocie do domu. - jesteś bardzo fajny i chcę cię bliżej poznać. A po przyjściu do domu i napisaniu wiadomości, ona wisi lub jest odczytana, ale wiadomości zwrotnej już nigdy nie będzie. To już wyjątkowa perfidia i jakieś zwyrodnienie mózgu.
  3. Krejzi1

    Samotność

    Ps nadal nie wiem chyba czy ja dobrze rozumiem definicje ghostingu
  4. Krejzi1

    Samotność

    Obiektywnie on nie jest chamski, ale rozumiem, ze może ci sie nie podobać. Ale jak cie zghostuje na jedno wychodzi ze tez w typie nie jesteś tylko ktos nawet nie zadał sobie trudu żeby coś przekazać itd. Ja chyba wole jednak sytuacje mniej lub bardziej wprost niz jakaś dziecinadę.
  5. MiśDuży

    Samotność

    Czasem da się wyczuć, że będzie ghost, to wolę to, niż ktoś niż miałby mi dać chamski lub mniej chamski komentarz. Raczej mało kogo stać na to, by w grzeczny i taktowny sposób powiedzieć, że coś nie odpowiada. Dla mnie komentarz ,,nie jesteś moim typie,, też jest chamski.
  6. Tak dokładnie. Teraz kazdy kurwa jest narcyzem albo ma adhd albo był w toksycznej relacji… co korponowomowy haha +1. Przestrzeń, spejs, zaadresować czy zaopiekować temat. Ja pierdole.
  7. Nie lubie takich pseudo cool zwrotow w stylu ‚nie za miliony monet’, ‚coś sie zadziało / podziało’. Kojrzy mi sie z karynami. i oczywiscie używane przez 90 proc. rodaków ‚ubrałam sukienke’/,ubralem buty’ itd. Nie wierze już w to, ze poprawna wersja sie przebije, bo mniejszość używa poprawnie. nienawidze tez korpo nowomowy
  8. To prawda, ja umrę z bananem na mordzie, przyjemnie Krótki kabel 1m i już wiele razy zasypiałem, a potem mam fajne sny, jak zasypiam z muzyką xD. Jak zasypiam bez to nie pamiętam potem swoich snów.
  9. W czasach gdy miałam jeszcze właśnie słuchawki na kablu i odtwarzacz mp3 z którym zasypiałam sadzilam, ze tak można chyba umrzec. Byłaby to w sumie piękna smierć
  10. No mnie glownie to ustrzegło przed podzieleniem losu ryska Riedla hahah No ok. Ale te żyły u mięśniaków tez mi sie nie podobaja właśnie. Dobrze ze nie od Jelcyna. wiec dalej możemy fikać
  11. Krejzi1

    Samotność

    A jaka jest w sumie definicja ghostingu? Bo wg mnie to jest dość skrajne typu wywalanie z sociali/jakies blokady/ udawanie ze sie nie żyje itd. bo jest jeszcze stara dobra olewka, do której wg mnie kazdy tez ma prawo czyli w naturalny sposób wygaszenie, nieinicjowanie rozmow, zdawkowe odpowiedzi (co tez jest już komunikatem dla drugiej osoby), ale nie udawanie ze sie nie żyje still.
  12. Krejzi1

    Samotność

    To są jakies skrajne przykłady i to już nie spełnia definicji ghostingu imo. Wiadomo ze z natrętami czy psycholami kontakt sie ucina/ucieka sie. wolisz być zghostowany niz zeby ktos np.powiedzial ‚to nie to’, ze przynajmniej wiesz na czym stoisz a nie czujesz sie jak idiota czekając na kontakt? Takie wredne komentarze to chyba nie ma co zakładać ze ktos zasunie a nawet jesli to patrz wyżej: świadczy o tej osobie. Ale watpie żeby często takie zdania padały
  13. Krejzi1

    Samotność

    Dla mnie to jest brak szacunku do 2 osoby i robienie z siebie właśnie idioty i wystawianie świadectwa o sobie jak ktos tam słusznie wyżej zauwazyl. A jesli nie te powody to mocna niedojrzałość społeczna / emocjonalna czy jakaś tam komunikacyjna
  14. Krejzi1

    Samotność

    Ghosting dotyczy ludzi w rożnym wieku Autystyk prędzej powie wprost / nietaktownie niz zghostuje. dla mnie ghosting świadczy o dużej niedojrzałości i sporej nieumiejętności w relacje (jakiekolwiek). Może trochę na etapie przed już zanim ‚konieczność ‚ ghostingu w ogóle sie pojawia. Niektorzy sie wpierdalaja w jakies znajomosci czy relacje które z góry wiedza ze nie maja racji bytu ale zawracają komuś gitarę dla własnych korzyści zamiast w dobrym momencie wyciszyć coś czy po prostu nie doprowadzać do momentu ze trzeba coś w ogóle wyciszać. Z wielu powodow właśnie takie nieumienie w ludzi/ jakies własne deficyty / karmienie ego itd
  15. Dzisiaj
  16. Nie lubię jak ktoś mówi: załatwił mi... załatwię... załatw mi... Jakieś skojarzenie z latami 90' mnie wtedy nachodzi.
  17. MiśDuży

    Samotność

    To ja nie twierdzę, że 100% facetów tak robi, ale to typowo męskie zachowanie, bo kobiety postępujące w ten sposób, to raczej jeszcze niszowe zjawisko.
  18. Bo to chyba chodzi o zniesienie MEZCZYZN ? Tak mi się nasunęło:p
  19. Ja bym się bała, że jak słuchawki mają kabel i bym zasnęła w nich to by mnie mogły udusić.
  20. Dalila_

    Samotność

    No ale zdarzają się normalni co piszą o wszystkim innym. Więc to jakby ich wybór że chcą być ta chłopska specyfika xd
  21. Dalila_

    Samotność

    Można powiedzieć że też mam coś podobne toxic doświadczenia, bardzo dużo dziewczyn ma niestety... coz, przynajmniej te lata trochę nas ogarniaja i też reakcje nasze na powrót tego już aż tak nie rozpierdalają. K to ten dj? Może nie przez Ciebie że o ciebie chodzi. Może mają jakieś zmartwienia swoje na głowie i nieraz tak jest No spokój i relaks nic nie robi tak dobrze na nasze głowy umysł cialo
  22. MiśDuży

    Samotność

    Taka to już chłopska specyfika. W gejowskim środowisku, to już w ogóle jest odjazd z tym.
  23. Dalila_

    Samotność

    Haha o jezu. Albo chce żeby wyslac nudesy
  24. Jak umięśnionym facetom wystają żyły, to wyglądają jak kable, proste bez większych pofałdowań, mają normalny jednolity kolor i wygląda to normalnie. A żylaki od razu widać, że są chorobowe, bo bardzo są pofałdowane, postrzępione, często są kilku centymetrowe, mają różne kolory np, bordo, albo czerwony. Nie ładnie to wygląda.
  25. Mnie dosłownie krew zalewa jak gościu, co kilka zdań nawiązuje do seksu. Jakie to jest prostackie i żałosne.
  26. Poranek o 6. Kawa, kąpiel, ogarnianie się. Pobieranie krwi, potem wróciłam pieszo zahaczając o sklepy w galerii. Posprzątałam kuchnię i zrobiłam obiad. Przyszła kotka Gośka. Leżałyśmy w łóżku. Gośka kilka godzin przysypiała. Kupiłam jej takie "smaczki" dla kotów. Zjadła trochę i po tym odpłynęła No a potem poeciała na ogród. Pomogłam tacie w kilku rzeczach. Zjadłam obiad. Trochę pogadałam z rodzicami na nieprzyjemny temat i zrobiło się nieciekawie. No a potem pokój. Chwilę pospałam i w sumie nic konkretnego nie robiłam. A, i jeszcze... wzięłam plastikowy pojemnik i dałam trochę kosmetyków mami ---> jakieś kremy, serum, podkłady, tusze do rzęs, dwa bronzery, kilka pędzi, paletki cieni, błyszczyki, kredki do oczu i brwi, róż do polików i dwie perfumy. No nie wiem, czy będzie tego używała. Ona nie jest jakaś zafascynowana kosmetykami. Ja uwielbiam, no ale dałam jej, bo u mnie się to tylko przewala.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×