Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
inesdekn odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Czy udało sie ustalic czym były te bole? Walczyłam z tym po lewej stronie kolo biodra 4 mce rok temu... po roku wróciło.. -
Dzisiaj pomalowałam paznokcie, wykąpałam się, umyłam włosy, nałożyłam mgiełkę na włosy.
-
O to tyle co u mnie i również spacer z pieskiem dziś zaliczony
-
Też właśnie lubię rozmawiać z bezdomnymi jak np ktoś mnie poprosił o kupienie jedzenia. Pamiętam jednego Pana z marketu i drugiego z maka który miał nieco przekrwione oczy ale tak czy siak jego historia była poruszająca. Pamiętam też schludnego emeryta z ulicy powstańców śląskich we Wro. On tam naciąga wiecznie studenciakow, mnie też naciągnąl xD wchodzi jak do siebie do takiej cukierni i wybiera to co zawsze wzke ciastka i coś tam To przestrzegam przed nim studentów xd
-
U mnie nasilona derealizacja, od kilku miesięcy. W pracy non stop, po pracy, rano, wieczorem. Tylko koszmarów nie mam do tego - tyle dobrego. Chodzę na terapię i pani psycholog ( spadła mi z nieba Kobieta), tłumaczy mi dlaczego to mam, skąd mi się to wzięło i wyprowadza mnie z ogromnego poczucia winy, wstydu, żalu, złości…pracujemy pomalutku nad objawami ptsd. Okazuje się że nie zwariowałem i nie mam schizofrenii ( co jakiś czas wraca do mnie ta myśl ). Lekarka włączyła mi olanzapine. Mam wrażenie że nic nie pomaga. Bardzo ciężko się z tym żyje, depresją i lęki nasilone. Zamknąłem się w domu od kilku lat. Życie towarzyskie nie istnieje. Libido przez ssri zerowe. Dodatkowo fobii społecznej się nabawiłem. Unikam ludzi, sąsiadów, w pracy skupiam się na obowiązkach, do zrobienia…w sumie nie wiem po co to pisze. Chyba chciałem się trochę pożalić, wyrzucić to z siebie…
-
Słusznie mądra Ty glowo:D Dziękuję i wicewera No jasne że taki wzorzec też występuje, ale słusznie grouchy dodał że właśnie w krajach co się ciężko żyje, nie ma pracy, wraz z rozwojem i industrializacja rosną nierówności, ogólnie globalizacja nasila rozstrzal między biednymi a bogatymi. Ale w takich społeczeństwach wlasnie wioski i życie w mniejszych grupach bieda nie tworzy depresji bo więzi ją jakby rekompensują. To akurat ciekawe od którego momentu w rozwoju więzi już nie gwarantują szczęścia. Np. ci co żyją w slumsach i emigrują to tu już na pewno jest tak jak mówisz chyba O łał fajnie. I takie coś właśnie poszerza horyzonty. Zrobiłaś jak w Legendzie o sw Aleksym. No ale ej, przecież to że ktoś się urodzi w rodzinie milionerów nie znaczy że nie wolno mu szukać sensu poznawać innego życia. To ubogaca taka wiedza. Na pewno nie robiła tego dla frajdy i rozrywki, a pewnie tak zrozumialas
-
Kilkanaście minut po kawie znowu senność, zrobiłem ponownie yerbę i postawiła mnie na nogi
-
Serwus,właśnie wróciłem ze spacerku z psem -17
-
Inne Nieba - Kamil Bednarek, Artur Gadowski
-
Nie wiem czy mają duszę ale z całą pewnością mają uczucia. Dziś oglądałam filmik w którym pokazywano powitanie po dłuższej rozłące, jeden piesek wyglądał na wiekowego, gdy zobaczył swoja panią niemal zszedł z tego świata. Bardzo mnie to wzruszyło.
-
Miłorząb japoński. Collagen
Miaina odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Medycyna niekonwencjonalna
Rozejrzyj się uważnie, oni są wszędzie ; ) -
Słucham muzyki na okrągło, bardzo głośno. Chwilowa ulga
-
Z syropem migdałowym też jest pyszna. Jeszcze piłam ze słony karmel, ale to już mniej smaczna
- Dzisiaj
-
U mnie dzisiaj weszła zupa grzybowa z noodlami i tofu a potem kiwi. Śniadania nie jadłam, a na kolację będzie pieczona oberżyna z ciecierzycą na sosie jogurtowym i z bagietką, mój chłopak znalazł jakiś przepis.
-
A to prawda. Ja się opiekowałem starszym sąsiadem z bloku z demencją. Tzn. dla mnie spoko bo miałem z tego kasę (jego córka mi płaciła za opiekę, oczywiście na czarno), gotowałem mu obiady, pomagałem się ubrać, wstać, podawałem leki. Oprócz tego przychodziła też do niego pielęgniarka wykąpać go. Pielęgniarka też oczywiście płatna. Jego córka mówiła, że nie przydzielili mu ŻADNEJ opieki domowej na koszt państwa mimo że się o to starała. Całe życie płacisz podatki, a na starość państwo ma cię w dupie.
-
Cieszy mnie, jak ten temat się rozwija @Krejzi1 dawaj fotki
-
Kto nie kocha bezbronnych małych dzieci tak naprawdę chyba nie kocha też siebie samego albo był mało kochany w dzieciństwie. Japa? Tak to sobie do domowników mów. Ważne jest to żeby sobie poradzić w życiu jak już rodziców braknie czy przestaną utrzymywać. Z rodzicami to każdy kozak. A już te dzieci adwokatów które latają na białym prochu i podpalają samochody na parkingach, to jest kwintesencja bananowego stylu życia. Też szanuje tych co z biedy wyrośli, bo to często osoby bardzo pracowite i zdeterminowane żeby wyrwać się z tej biedy i poprawić swój materialny byt - w przeciwieństwie do rozleniwionych osób, które od dziecka miały wszystko podawane na tacy.
-
Ja też! Tak mi tego przez ostatnie lata brakowało...
-
@Verinia Zazdroszczę ci pieniędzy. Bogata rodzina, dobra praca, do tego jeszcze pieniądze z wynajmu. Musisz być bardzo bogata. Wygryw życia.
-
O, słodkie lenistwo
-
Nie trzeba być hakerem jeśli ludzie wrzucają tu zdjęcia swoich twarzy. Można takie osoby wyszukać w necie jeśli też wstawiały swoje twarze na social mediach. I tak nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie i czy po wrzuconym zdjęciu twarzy nie odnajdzie was w necie jakiś schizo z Wadowic, który może się zabuja i zacznie hakować, a może ktoś mu to zleci wiedząc że ma żółte papiery na odpowiednie schorzenie, a zatem wykluczona poczytalność jeśli chodzi o popełnienie czynu i odpowiedzialność karna.
-
U mnie też psychiatra podejrzewa ADHD. Jak ja mam podejść do tych myśli: przychodzi myśl lub pisze ktoś z propozycją na seks i ja nie wiem co robić. Bo jest lęk, ocd. Boję się jak to będzie jak wejdę w związek - wtedy jak coś ma być to nie mam czasu na analizę czy chce czy nie. Mogę sobie mówić “Stop. Nie analizuje tych myśli itp.” ale nie wiem co robić i tak.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane