Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja myślałem, że to bicu jeździ pijany tym tirem
  3. Ktoś tu chyba miał chorobę lokomocyjna jak ja. Jaka to była męczarnia, przeszło mi dopiero w szkole średniej.
  4. To nie bicu proponował, tylko tirowiec darek. Ten, który wysłał niespodziankę na priv
  5. I dobrze, przynajmniej miał ciekawą rozmówczynie która mu dała popalić Fajne, teraz tylko facebook najpopularniejszy, ale to już nie jest to samo
  6. Raczej nie czytałem Dobra, zrozumiałem nie wiem czy Filip wspominał, ale bicu proponował Filipowi 1000 zł za twoje zdjęcie
  7. W sumie wszystko o sobie już pisałam na tym forum tak czy siak
  8. Bo to była racja obiektywna i musiał:D No na gadu fajne czasy
  9. Z roksy kuźwa to nie no co Ty z gadu gadu dawno temu poznałem pierwszą z netu kobiete z którą się spotykałem
  10. On mało komu racje przynaje także masz szczęście
  11. Ogólnie i blisko i daleko zależy. Ale libed ma łeb to i rację często. Fajne są golabeczki nasze:3 W sensie z roksy?
  12. To chociaż z makaronem, do niego masz chyba bliżej
  13. Cóż, na tym polega fenomen żeby trafić na odpowiednią osobę. Jak uważasz, ja miałem już spotkania z kobietami z netu, więc nie mam z tym problemów
  14. Też mam sporo, ale może kiedyś damy radę Libed jak tak mówi, to znaczy, że ma racje nawet wtedy gdy jej nie ma
  15. Ja to nie mam czym się chwalić w sensie nie mam do napisania nic zabawnego, wszystko co robiłam i nadal robie to w sumie przykre bardziej xddd Albo straszne
  16. Z kobietami to jest wyższy lewel, ale ja tez nie chcę się już w nic wkręcać przez internet. Muszę się pilnować i trzymać dystans.
  17. Trochę mam daleko tak z 3 województwa i jakiś 1 land Ale libed mówi że to blisko więc to blisko
  18. W sumie nie robilam nic takiego ekstremalnego. Tez sie rozbieralismy i macalismy z innymi dziecmi. Kradlismy owoce z ogrodu. Palilam papierosy z kuzynka w wieku 9 lat 9 (jednostkowy przypadek, nie wciagnelam sie tylko chcialam sprobowac). Chodzilam na wagary, bilam sie z siostra i z kolezankami, raz rzucalismy sie kamieniami z jakimis dziecmi na podworku u kuzynki. Rzucalam sie na lozko i rozwalilam sobie glowe o kant tapczanu (moja mama zemdlala i tata nie wiedzial kogo ratowac). Rysowalam gole baby, siostra wyciagnela je ze smietnika i zaniosla mamie. Podpijalysmy z kolezanka wino w podstawowce, moja mama takie slodkie zrobila wlasnej roboty.
  19. Szkoda, że kobiety się nie dały, ale jeszcze wszystko przed Tobą Margo spoko jest didżejka, tylko szkoda, że nie gada za bardzo, ale niech sobie gra
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×