Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
-
Byłem u lekarza i wychodzi że mam ADD (zaburzenia koncentracji uwagi) to takie ADHD tylko z przewagą nieuwagi bez nadpobudliwości
-
sarynki to nawet nie podejdziesz, zara spadaja w podskokach, liski jeszcze sie da poglaskac czasem
-
Kolanko już na wierzchu?
-
Raz wlazla kuna na dach i sarny tez laza mi po sadzie albo lisek tylko sobie mozna popatrzec a co z tym w domu robic.
-
a wez, ja jestem kotełowa, ewentualnie kapibara jeszcze moglaby byc, kuna, fretka, wydra, karakal i swinka morska wiem nie wszystko powinno sie w domu trzymac
-
Ale ja nie o depresji. Mam zapalenie oskrzeli i czuje się gorzej niż wczoraj.
-
Obrazy, figury, dźwięki i głosy. Fragmenty własnego świata myślowego. [Yypp] o ja naiwna.
-
Musiał być ztraumatyzowany jakimiś wczesniejszymi przezyciami ewentualnie niewykastrowany i dlatego, no ale to akurat najbardziej się przejawia tym że atakuje inne szczury. Ciężko samemu takiego szczura "naprawić" tym bardziej jak ktoś nie ma praktyki i nie wie w jaki sposob i nie ma cierpliwości.
-
Poszłam do lekarza i mam zwolnienie lekarskie. Mam zatkane uszy, bolą mnie zatoki, głowa non stop boli, oczy nawet mnie bolą, kicham, kaszle i smarkam. Jest coraz gorzej.
-
Poobijać się tak jak ja teraz I nacieszyć się piękną pogodą nawet chociazby przy otwartych oknach z kawałkiem nieba i zieleni
-
Kochany wąż mógł przecież udusić ją. Ale to było o pająkach - arachnofobia to przed pajakami. Ale zgrzalam się to czytając bo myślałam że pojebana ohydna tarantula zaczęła zagniatać butelkę kurwa No bo ja też mam adhd A co do szczurów no te hodowane pewnie są bardziej jak myszy
-
nie mam reki do szczurow, wzielam raz ładnego białego szczurka z rozowym noskiem ale wiecznie to zdenerwowane bylo, gryzlo mnie w rece, oddalam do sklepu bo sie nie dogadywalismy jeszcze bym dala kotu do pozarcia
-
Oglądam dokumenty na netflixie.
-
Same here. A co do ubioru- ja już na wiosennie.
-
Wiem wiem, taki niewinny żarcik.
-
Z miłością do zwierząt...
-
@Lusesita Dolores, bardzo dobrze Cię rozumiem. Niedawno przeżywałem horror na ziemi - dopadła mnie ciężka depresja czarna rozpacz, smutek, przygnębienie, brak sensu życia. Ten stan trzeba po prostu przetrwać. Głowa do góry
-
Nie wiem. Wcześniej było jeszcze znośnie. A teraz powoli zalewa mnie przygnębienie.
-
Z tymi 16 szczurami? To pasuje coś mniej więcej jak morderca pasuje do ofiary. Moja szczurzyca bawila się ze szczczurem mojej koleżanki, reszty pewnie się domyslasz...
-
Porozmnazaly sie czy nabyłaś droga kupna?
-
Ja to po mamusi mam taki uraz do tych gryzoni myszowatych, ze jak tylko jest podejrzenie, ze w jakims domu starym jest mysz itd. to nie mogę tam wytrzymać. I strasznie mnie dziwiło, jak ludzie czasem podchodzą tak lekko - o myszka? ale to na bank mi mama sprzedała:p
-
Szczur wędrowny to zupełnie coś innego niż hodowlany, nie ma nawet porównania.
-
Rano b.dobrze ,teraz bez energii
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane