Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
-
Nie jest to wyrocznia. Sami kreujemy siebie i świat Numerologia jest wskazówką.
-
Korzystając z porównania do naczyń to powiedziałbym, że są kieliszki i dzbany
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Bo nie liczy się prawda obiektywna tylko głupi sprzeciw A jeśli w skutek szukania prawdy w sobie, książkach, ludziach, doszedłeś do tego co mówią w kościele, to... -
Ale ja wiem, że nikogo nie przekonam. Mówię tylko, co myślę w danym temacie. NIe zamierzam nikogo "nawracać", czy coś udowadniać? Czemu wgl tak pomyślałeś? Ja mam gdzieś, w co wierzą, tylko jak pierdzielą głupoty, to daje znać co i tym sądzę. Wyrażam swoje poglądy i tyle. Nie musi nikt wierzyć w to co ja, bo po co? No dla mnie obojętne. Mogę zachęcić do otwarcia głowy jedynie. Myślenia samodzielnie. Może ktoś skorzysta, może zainspiruje się. No i fajnie. A może stwierdzi - o, foliara xd czy coś innego. NIewierzący potrzebują dowodów. A takich nie ma. Więc nicość.
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
To mi przypomina porównanie ludzi do naczyń, które kiedyś słyszałam, może w kościele. Jeden jest jak kieliszek, drugi jak butelka. Nie mieszczą w sobie tyle samo, ale oboje mogą być pełni po brzegi. Więc napełniaj się tyle ile możesz wg swojej natury. -
No z produkcją "mięsa" się zgadzam bo wierzę w ewolucję. Ale czemu teraz tą duszą by mnie obdarzył i czemu w tym właśnie mięsie? Tego mi religia chyba nie umie wytłumaczyć
-
Też się jaram Byty rozwinięte - tak są. Poznałam. I ogólnie tematy tego typu są fascynujące. Mają odzwierciedlenie w moim świecie. NIe mówię tym głośno już (poza forum), nikomu nie mówię, dlatego się cieszę z tego wątku @Dalila_. Ludzie nie są równi i dobrze.
-
Takimi zdaniami nie przekonasz niewierzących albo wierzących ale w coś innego. Jeśli np. ktoś ma analityczny umysł to nie uwierzy w nic na słowo póki tego nie poczuje, nie zobaczy itp. To takie ograniczenie wbudowane w głowie którego się nie przeskoczy. Więc ani obrażanie innych religii ani mówienie jako pewnik, że to istnieje a tamto nie bez podania dowodów jest raczej bezcelowe
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Od rodziców. Wszak to oni płodzą, produkują nowych ludzi, a Bóg ich obdarza duszą. Każdy się zastanawia dlaczego ja to ja. -
Tez tak uwazam ale się zgadza barzo dużo.
-
zgadzam się ta religia jest absurdem. Absurdem wtłaczanym nam od dziecka. Mogłabym napisać referat, o tym, dlaczego nie cierpię tej religii. Ale nie chcę mi się już. Za dużo tego z siebie wyrzucałam. Teraz oczywiście też się wkurzam, gdy ktoś gada takie kacopoły, bez logiki, sensu. No totalna ciemna masa. Dla mas stworzona. Myślicie po swojemu, szukajcie prawdy w sobie, książkach, ludziach. Tylko błagam... nie w kościele.
-
Mnie się ogólnie wydaje, że niektórzy ludzie mogą nie być tacy jak ja czy Ty jeśli chodzi o odczuwanie swojego jestestwa. W sensie, że nie każdy ma możliwość doświadczać np. rozwoju duchowego. Sądzę też, że między nami mogą być byty o mniej i bardziej rozwiniętych rozumach w obrębie tego samego gatunku. Ale wkraczam tu na delikatną płaszczyznę. Bo oznaczałoby to, że ludzie nie są wobec siebie równi. No ale w sumie tak myślę. Że nie są. I są ludzkie życia warte więcej niż inne :S Ale dzięki tej różnorodności i pomieszaniu się jednak mamy zdolność się rozwijać dzięki samonapędzającej się nauce na własnych i cudzych doświadczeniach. Ale rozkminy. Dobry temat Dalila zarzuciłaś, jaram się
-
To chyba najważniejszy naukowiec wynalazca Tesla wlasnie
-
Bóg istnieje. To takie proste. Coś nie powstało z niczego. Gdzie tu logika. DLatego radzę nie polegać na "nauce" w wszystkich kwestiach. Jak wiadomo nauka często się myli. I co do Boga...czy serio myślicie, że świat, natura, zwierzęta i ludzie powstali z niczego? Jeśli nie wierzysz w nic, to jaki jest sens Twojego życia? Po co się przejmujesz, starasz lub robisz cokolwiek, kochasz kogoś? I tak umrzesz. A ta śmierć będzie nicością. Pomyśl o tym, że życie ma ukryty sens. Każdy kroczy swoją ścieżką, choć wielu idzie za stadem ogłupieni z ciasnymi umysłami. Dostrzeże magię życia, poznaj niewidzialne, poczuj energię - swoją i innych. Wiesz jak to wiele zmienią? NIe modlę się, ale lubię być wdzięczna za to co mam. Poślij uśmiech, rozmawiaj z ludźmi napotkanymi gdzieś, pisz na forum odwiedzaj rodzinę, dzwoń do ziomków, częściej wychodź z domu. Pracuj, kształć się, rób kursy, czytaj, twórz coś, cykają wyjątkowe zdjęcia. Niech Twoje życie napełni się barwami. NIe myśl za dużo o śmierci. Nigdy nie wiemy, kiedy nasze istnienie się zakończy. Dlatego chwytamy dzień i rozdajemy ciepłą energię do innych i do wszechświata. Boję się śmierci, ale jest ona nieunikniona. Każdy umrze. Prędzej, czy później. Lęk przed śmiercią trzeba oswoić. To bardzo ważny etap w rozwoju. Życie jest, ale nie jedno. Wcieleń jest wiele. Każde wcielenia ma do przerobienia jakąś lekcję lub kilka lekcji karmicznych Czytałam, że pisaliście o dzieciach. Nie wypowiem się. bo dzieci nie mam i nie będę mieć. I temat dzieci mnie nudzi. Większość dzieci mi działa na nerwy
-
Dla mnie to bliżej zabawy niż wyroczni, ale jest to interesujące że to się zgadza. Jakim prawem
-
Zgadza się. Dzieki @Morvena
-
A od czego zależy kiedy dany człowiek/dusza schodzi tu na ziemie? I czemu jedni rodzą się w lepszych a inni gorszych warnkach? To mi się zupełnie już nie klei. Czemu urodziłem się np. w tych czasach a nie innych i w takich warunkach z takim zdrowiem, a ktoś inny w czasie wojny w stodole i z marnym zdrowiem? Twoja religia coś mi nie odpowiada na te pytania w przekonujący sposób
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
"Trudno nie wierzyć w nic" -
W świecie liczb, 3 wyróżnia się wyjątkową energią. W numerologii symbolizuje ona radość życia, kreatywność i komunikację. Osoby urodzone pod jej wpływem to prawdziwe motyle społeczne, które zarażają otoczenie optymizmem i chęcią do działania. Numerologiczna 3 emanuje energią radości, ekspresji i twórczości. Osoby spod jej wpływu są naturalnymi komunikatorami, pełnymi entuzjazmu i otwartości na świat. Trójka symbolizuje również równowagę i harmonię, łącząc przeciwieństwa i tworząc spójność. Osoby spod wibracji 3 to prawdziwe dusze towarzystwa. Emanują ciepłem, serdecznością i charyzmą, z łatwością nawiązując kontakty i zdobywając sympatię otoczenia. Są niezwykle kreatywne i pomysłowe, uwielbiają dzielić się swoimi talentami i pasjami z innymi. Ich optymizm i entuzjazm zaraża, a pozytywne nastawienie do życia pomaga im pokonywać wszelkie przeciwności. Osoby z numerologiczną 3 cenią sobie harmonię i równowagę w życiu. Chętnie pomagają innym, angażując się w działalność charytatywną i społeczną. Główne cechy charakteru osób spod wibracji 3: Kreatywność Optymizm Komunikatywność Wrażliwość Towarzyskość Empatia Chęć pomagania Pozytywne nastawienie do życia Zalety numerologicznej trójki: Otwartość Uczynność Dyplomatyczność Zdolność do rozwiązywania konfliktów Umiejętność inspirowania innych Wady numerologicznej trójki: Nadwrażliwość Rozrzutność Brak pewności siebie Skłonność do plotkowania Potrzeba ciągłego potwierdzania swojej wartości Numerologiczna 3 to wibracja pełna życia, radości i twórczości. Osoby spod jej wpływu wnoszą do świata optymizm i inspirują innych do działania. Chociaż mają swoje słabości, ich pozytywna energia i chęć do życia czynią je wyjątkowymi i cennymi kompanami na życiowej drodze. Wyzwania i lekcje dla numerologicznej 3 Pokonywanie słabości: Nadwrażliwość: Naucz się chronić swoją energię i stawiać granice. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi i ograniczaj kontakt z tymi, którzy Cię negatywnie wpływają. Brak pewności siebie: Skup się na swoich mocnych stronach i osiągnięciach. Pamiętaj, że jesteś wartościowy i masz wiele do zaoferowania światu. Skłonność do plotkowania: Skup się na budowaniu pozytywnych relacji i wspieraniu innych. Plotkowanie może negatywnie wpłynąć na Twoją reputację i relacje z innymi. Potrzeba ciągłego potwierdzania swojej wartości: Twoja wartość nie zależy od opinii innych. Zaufaj sobie i swoim umiejętnościom. Rozwijanie potencjału: Naucz się asertywności: Bądź szczery i otwarty w komunikacji, ale nie bój się mówić „nie”, gdy tego potrzebujesz. Wzmacniaj swoje poczucie wartości: Skup się na swoich mocnych stronach i osiągnięciach. Pamiętaj, że jesteś wartościowy i masz wiele do zaoferowania światu. Rozwijaj swoje talenty: Osoby spod wibracji 3 mają wiele talentów. Wykorzystaj je do realizacji swoich pasji i celów. Pomagaj innym: Osoby spod wibracji 3 mają naturalną skłonność do pomagania innym. Wspieranie innych może przynieść Ci wiele satysfakcji i rozwoju. Wskazówki dla numerologicznej 3: Słuchaj swojej intuicji. Podążaj za swoimi pasjami. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Dbaj o równowagę w życiu. Bądź wdzięczny za to, co masz. Pamiętaj, że numerologia to narzędzie, które pomaga Ci lepiej zrozumieć siebie i otaczający Cię świat. Wykorzystaj tę wiedzę do rozwoju swojego potencjału i osiągania harmonii w życiu. Dodatkowe wskazówki: Medytacja i joga mogą pomóc Ci w radzeniu sobie ze stresem i osiąganiu równowagi emocjonalnej. Spędzanie czasu w naturze może pomóc Ci w odzyskaniu sił i połączeniu się ze swoim wnętrzem. Afirmacje mogą pomóc Ci wzmocnić swoje poczucie wartości i pewność siebie. Numerologiczna 3 to wyjątkowa liczba, a osoby urodzone pod jej wibracją mają wiele do zaoferowania światu. Stosując się do tych wskazówek, możesz pokonać swoje słabości, rozwinąć swój potencjał i osiągnąć harmonię w życiu. Korzystałam że strony ezotery.pl. Nawet nie znałam tej strony. Jest milion stron z opisami numerków. Najlepiej korzystać z takich ezoterycznych typowo, a nie gazet ty Elle czy jakieś Blablabla dla kobiet Liczba 3 bardzo dobrze mi się kojarzy. Wiem, że Doda jest trójkąt
-
Troche to smutne i pesymistyczne w nic nie wierzyć.Nie mieć żadnej nadziei i cieszyc sie z tego ,ze nas juz nic nie czeka po smierci tylko reset mózgu.Choc rozumiem,ze to dla niektorych ulga i cisza.Moze tez bym chciała.
- Dzisiaj
-
Jestesmy tak samo wyjatkowi jak wszystko inne, co istnieje. Tak naprawde rzadza nami te same reguly, choc uksztaltowaly nas w rozny sposob. A to, ze cos istnieje, nie jest dowodem na to, ze moze nie istniec.
-
Czasem melisę i napar z pokrzywy Jakiej marki kawę pijesz?
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Jeszcze nie obejrzałam, ale wkleję, bo trochę zahacza o tutejsze klimaty. @eRCe Reid Wiseman - dowódca misji Artemis nie był religijny jak leciał w stronę Księżyca, ale wrócił już jako wierzący. Victor Glover - pilot - umocnił swoją wiarę. Ale nie byli pierwsi. Astronauci z misji Apollo też - często ku swojemu zdziwieniu - wracali z Księżyca nie ci sami. James Irwin nawet został pastorem... Z kolei Jurij Gagarin po swojej podróży w Kosmos powiedział, że Boga nie ma. Ale co mógł innego powiedzieć w ZSRR w 1961 roku? O tym, że misja naukowa ma też duchowy wymiar, co zaskoczyło samych astronautów opowiada Joanna Pinkwart
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane