Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niewyspana, spałam niecałe 4 godziny.
  3. @digital extasy,lubisz motocykle? Mój chłop jest fanem.
  4. Maat

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Cześć. Zapowiada się ładny dzień, będzie dziś przejażdżka
  5. Nie piłam przez weekend, nie myślę o tym na razie.
  6. przed chjwila zwymiotowalem, mozecie mi nie wierzyc ale tak bylo. a nie pilem nawet wodki ani whiskey, tylko piwo, jakies 10,11? nie czesto sie zdaza zebym wymiotowal po samym piwie, musial tu zagrac jakim mentalny czynnik chyba, za duzo sie zaczytalem i nawkrecalem sobie siemka
  7. dacie mi wrocic na to forum to bedzie szansa dla mnie, odrzucicie mnie to sie zatrace w nalogu, bo juz nie mam nic wiecej od zycia, nie mam z kim pogadac, zatracam sie w samotnosci bede sie zachowywal , dajcie ostatnia szanse, juz bede sie pilnowal jestem inny niz te kilka miesiecy temu
  8. Dzisiaj
  9. Marzy mi się motocykl elektryczny, na kategorię B, 125cc. O, ten jest fajny Recenzja
  10. A ja się wyspałem, czuję się dobrze
  11. Ustanawiam tryb na dziś Drama.exe: Spina.dll: Piwo.exe: Memy.exe: Forum:
  12. szary_myszek

    DDA

    rzecz o mnie i moim starym 2 3 4 5
  13. i just wnt to drink a poison
  14. kiedys to wrzucalem na muzycznym ale nie pisalem jak sie z tym kawalkiem utozsamiam, to napisze teraz jak sie czulem po majowce ale nie pamietam czy znalezm ten kawalek przed majowka? czy poznalem go dopiero po niej ??? nie wiem tego. ale do dzis wracam myslami
  15. zmienlem sie i tak duzo od styczna , poczatku roku. spowaznialem mocno, juz przestalo mnie bawic trollowanie na forach, teraz bardziej szukam zeby pogadac sobie z ludzmi, bo w realu unikam kontaktow, nie mam z kim pogadac, gram w gierki tylko, nieraz w gierkach cos na chacie popisze ale to tylko w specyficznych grach i specyficzne rzeczy xD (kto gra w mount and blade albo chivalry ten zrozumie xD)
  16. zastanawiam sie czy jakbym mial dziewczyne to czy bym przestak pic, bo bym dla niej chcial byc lepszy, i bym mial jakies zajecie, a na razie picie traktuje jak o zabicie nudy. ale ktos kiedy na innym forum mnie ostrzegal ze to by nic nie zmienilo a nawet by moglo pogorszyc, bo bym uznal ze pijac moglem znalezn dziewczyne , to moze alkohol mi pomogl. ja sie zgadzam z nim, poki nie przstane pic, nie wylecze sie z tego to nie bede zadnej uwodzil, bo szkoda mi jej bylo, zeby sie zmarnowala przy takim smieciu jak ja obecnie jestem.
  17. ja robie palze 9tke, to mam na sen zaledwie 5-6 godzin bo chce tez film czy serial obejrzec, czasem sie umyc, i tez zjesc musze, to za krotka palza, ostatnio po stresujacym dniu kupilem sobie jednego desperadoska. male piwko ile ma 400 ml? ale 5,9 %. caly tydzien to zaznacze nic nie bylo pite procz heinekenow 0,0, tych z logiem f1. i caly tydzien sie wysypialem normalnie i bylem wyspany i redbullki mialem na awaryjne okazje to sobie je otwieralem i pilem dla smaku do papieroska. ale jak w srodku tygodnia kupilem desperadosa jednego, wypilem go i pokusilo zeby isc dokupic nastepnego, ale na szczescie oparlem sie tej pokusie, i dokonczylem heinekenem 0,0... ale jak wstalem po palzie, tuz przed wyjazdem to czulem ze cos jest nie tak, kompletnie mi rozwalil sen ten jeden desperadosik, dziwne nie? ale nie klamie. tak wlasnie bylo. zrozumialem ze jedno piwko 400 ml 5,9 % rozwala mi sen, mozliwe ze problem tez jest w tym ze sen trwa mniej ni z 5 godzin, ale jednak,. wczesniej nie pijac nic etanolu nie czulem zmeczenia a nagle po jednym malym piwku takie cos, to cos musi byc na rzeczy jednak.....
  18. po tygodni trzezwosci, z pelnym nastawieniem na budowanie zdrowej sylwetki, z zamiarem zamienienia nalogu picia na nalog cwiczenia FBW, moim bledem bylo wdrozenie tego tydzien przed majowka, przyszedl pierwszy grill i niestety, polecialem podobnie do typa z tego fimiku heh xD ale to trwa juz 3 miesiac, tak sobie pozniej skojarzylem to
  19. juz coraz blizej wyjscia, jestem na etapie ze pijac zastanawiam sie po co to robie, a jak ogladam film czy serial gdzie ktos pije to mnie bierze na mdlosci, w tygoniu wale piwa 0,0, sa bardzo dobre, chmielowy smaczek , nawet w smaku lepsze niz alkoholowe. otem jak w weekend wale alkoholowe to czuje niesmak. nie smakuje mi. pije i sie zastanawiam po co. na drugi dzien kac. a jak w trasie po palzie jedno ostatnim tygodniu wypilem to tez kaca mialem, po kilku dniach nie picia. to widac nawet jedno szkodzi mi. mentalnie bardzo sie nastawilem juz zeby przestac nigdy tak nastawion nie bylem bo nigdy nie chcialem bo nie wiedzialem problemu, ale teraz juz widze, poznalem to i podjalem walke, huh
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×