Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.
Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kupuję cebulki na targach.
-
"Duża liczba dobrych wiadomości jest lepsza niż jedna fantastyczna wiadomość. Ważniejsza jest częstotliwość niż intensywność" (c) Nassim Nicholas Taleb
-
Najważniejsza jest presja którą narzucamy sobie sami. Ta zewnętrzna faktycznie bywa destrukcyjna. "Tym, czego człowiek naprawdę potrzebuje, nie jest stan wewnętrznej równowagi, lecz raczej wewnętrzna walka, dążenie do osiągnięcia wartościowego dlań celu czy realizacji swobodnie wybranego zadania" (c) Viktor E. Frankl
-
@shadow_noTak jest, będę meldować @Dalila_ na ten szpital były skargi i grubą kasę musieli zapłacić. Ja zglosze lekarzowi to że godzinę się prosiłam o tabletkę. W tym czasie mogłam wpaść w psychozę a te wyjebane, w końcu z laską mi dali. Już mam dość oddziału. O wiele lepiej w Gnieźnie.
-
Już wcześniej liczyłem że sie zabije do tego czasu. A imprezy nie miałem, tak samo jak na wszystkie inne urodziny
- Dzisiaj
-
@sailorka, nie robię zakupów w żadnym osiedlowym sklepiku/Żabce itp. Nie zmieniałem Ładowałeś/aś kiedyś akumulator?
-
Nie Uczyłeś/aś się w technikum?
-
Nie zajmuję się tym Często się myjesz?
-
Ale z tego co mówisz to umiesz o tym wszystkim racjonalnie myśleć i sobie to wytłumaczyć. I wiesz, że to urojenia oraz być może też spotęgowane przez efekt zmian w farmakoterapii. Czyli mimo, że to się pojawia to odróżniasz białe od czarnego. To bardzo dobry znak jest. Byle tylko ufać bardziej tym racjonalnym myślom. Tamte są zupełnie niepotrzebne o czym wiesz. Powodzenia w dalszej walce, melduj się nam
-
Bardzo się cieszyłem i bardzo dobrze wspominam ten rok. Na impreze 18 zrobiłem ognisko na które się zjechało trochę znajomych głównie z liceum. Piliśmy głównie najtańsze piwa z biedronki xd bo w kieszeni pusto ale fajny był ten czas, bo to była taka przerwa od złego samopoczucia. Już gdy miałem 19 lat to miałem kolejny nawrót i było dużo gorzej. Ale czas mniej więcej gdy miałem 15-18 lat to był warty wspominania
-
U mnie też ciągle leki mylili trzeba na ręce im patrzeć. A personel to się nie przejmuj to są chyba niestety polskie zapyziale standardy. Oczywiście na pewno są osoby jakies rzetelne co się przykladaja i chce im się wykonać pracę ale większość to właśnie ploteczki i kawa i wszyscy w dupie. Na izbie pamiętam siedziałam na korytarzu pustym totalnie 1.5 h A one udawały że mnie nie widać przerwę sobie miały jadly plotkowaly. Praca wykonywana z laską na ciepłych posadkach. Strasznie to żałosne szczególnie w placówkach medycznych gdzie liczy się pomóc pacjentom!!! Uważam że są takie zawody gdzie ludzie bez tej wewnątrznej powinności empatii misji pomocy w pewnym sensie, kompletnie nie powinni pracować!!!!! A jak zapał stracili to nowych powinni przyjmowac
-
Kilka razy odwijałem tę scenę :d Śmiechłem mocno
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
shadow_no odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
@Lucy32 praca 2 @Sigrid praca 4 @sailorka praca 1 -
Czekam na odwiedziny przyjaciółka ma mnie odwiedzić. Poszła hm z nią na spacer ale po wczorajszym nie dam rady
-
Dziekuje za odzew nie daje sobie rady jestem ciągle na lorafenie mam urojenia lęki i głosy. W ogóle to muszę wspomnieć lekarzowi o tym że mam wahania nastroju. Rano np. było dobrze siedziałam i rozmawiałam z innymi a później tak jeblo że nie dało rady bez dodatkowej tabletki. Poza tym moja lekarka zrobiła zadymę bo w ciągu trzech dni dwa razy pomylili się z lekami. Jakbym nie zauważyła to dali u mi ketrel a miałam zapisany klozapol. Na drugi dzień dostałam na noc 50mg klozapolu a powinnam 200 mg. No i na następny dzień podchodze do lekarki że tak bardzo się cieszę że mi zmniejszyła tak radykalnie lek a ona nie wiedziała o niczym no i wyszło że personel się jebnal w dawce. A wczoraj godzinę prosiłam się o benzo a one czasu nie miały. Siedziały sobie i kawę Piły u siebie w kuchni. W końcu się wkurwiłem podeszłam i mówię czy się doczekam i wtedy mi dali. Ten oddział jest zjebany i zjebany jest personel. Takich sytuacji nie powinno być. No ale cóż teraz sprawdzam co mi dają.
-
2-3 razy dziennie a Ty?
-
tak uczyłeś/aś się na stolarza?
-
a jak kupujesz jakiś drobiazg w osiedlowym sklepiku/ Żabce itp. to czym płacisz? tak a Ty?
-
Ja 18 lat skończyłam w psychiatryku, imprezy nie było, nikt nie pamiętał o moich urodzinach. Może rodzice dzwonili, ale ja mam dziury w pamięci z tamtego okresu.
-
Biegam między kuchnią a salonem czyli pomiędzy robieniem gołąbków a doglądaniem pracy konkursowej do przedszkola.
-
Trochę strach, że się wchodzi w dorosłość i trzeba wybrać co się będzie robić dalej. Miałam dwa przyjęcia w domu, jedno dla rodziny i jedno dla koleżeństwa.
-
O warunkach i personelu wolę się nie wypowiadać bo to jakieś nieporozumienie. Ludzie spoko, jednych znam z poprzednich hospitalizacji inni mówi. Ale wszyscy są serdeczni.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane