Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
- Dzisiaj
-
Wyobraźnia przy czytaniu.
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na wiejskifilozof temat w Czytelnia
Wyobrażam sobie treść najczęściej, ale też się przenoszę wyobraźnią do chwili, miejsce, momentów, które utożsamiam z treścią i swoim życiem. -
No i sobie ktoś odszedł i tyle. Nikt się nikomu nie musi tłumaczyć, gdy nie chce.
-
To autorki zachowanie jest "dziwne". Był w moim życiu taki koleś, który wściekał się, gdy nie odpisywałam przez 5 minut. POszłam wtedy zrobić kawęm siku /no nieistotne. I gdy wracałam to cała rozporawka o tym, jak nie szanuję ludzi, jaka ze mnie egoistka, że mogłam napisać, że zw idę tu i tu. OKropny to byl gość. A powiem Wam, że pisał jeszcze nie tak dawno. Oczywiście musiałam go zablokować. No nie da się opisać jak jest zaburzonym typem. I już nie mówię o tym, że jak twierdził, dla niego rozmowa na mess jest taką samą rozmową jak w 4 oczy. To już naprawdę poryte. Tłumaczyłam mu, że to nie jest jak rozmowa na żywo, ale ten dalej swoje, że ma swoje zasady, Wygarnęłąm mu, on sobie pozwolił w wyzwysikach na za dużo i poszła bokada z mojen strony, bo typ mógłby się kłócić do rana, taki jest. I zawsze skądś tam mnie znajduje i dalej pisze. Ale już nie znajdzie chyba, bo fejsbuki pouusuwane, no chyba, że zacznie czytać forum. Oj, wtedy nie wiem, co by mogla zrobić oprocz blokady. Ile toksyczności w tych ludziach. A potrafią świetnie obracać kota ogonem. Grr... Zastanów się autorko postu, czy to z Tobą nie jest coś nie tak. Takie przylepianie się kogoś i oczekiwanie, że będzie dawał Ci sprawozdanie z calego dnia, jest po prostu nizbyt zdrowe. POmyśl o tym. Spotkanie na żywo - oczywiście. Gdy rozmawiasz i nagle gdzieś idziesz np. zamówić kanapkę, to mówisz drugiej osobie, że zaraz wracasz. ALe na messengrzerze nie ma takiej polityki. Tam możesz odpisać po kilku godzinach i normalna osoba cię za to nie zje. To normalka w internecie. Masz pewnie niskie mniemanie o sobie i potrzebujesz atencji. Zastanów się.
-
Haloperidol - lipa Solian - dobrze Kwetiapina - dobrze Latuda - średnio Abilify - lipa Zyprazydon - średnio Perazyna - najgorzej Tisercin - źle Najlepszy był solian, ale przestałam mieć okres. Kwetiapina niezastąpiona.. plus do tego inne stabilizatory i antydepresant.
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Jak jesteście wykolejeni to Wasz problem. Z problemami do Acera, Spidi czy jak im tam a nawet nie, bo są za głupi i głupio manipulują. Szczur Wam bzdury pie*doli. Kiusiu non stop przeze mnie przechodzi, zsuczony jak chu*j Jemu też głupot naopowiadali i Jego wściekliznę wypuszczają. Rozumcie to jak chcecie. Mogę sobie kochać kogo chcę jak chcę. Ale najbardziej kocham brata Nelyssy. Wy go nie znacie. Wpuszczają Wam innego chłopa na podobieństwo cienia wiatru. -
FOMO to byś dopiero miał na kafeterii gdzie tematy swego czasu leciały po minucie. Albo przychodzisz, jest temat na 17 stron, zaczynasz czytać i nagle leci a ty na 3 stronie tam to sie można nabawić nie fomo, a nerwicy i ptsd tutaj to luksus panie
-
No ja sama go trzymam w taki sposób ze najpierw sie opierdzielam a potem w stresie robie w krótkim czasie ale wtedy nie potrzebuje nawet metody pomodoro adrenalina robi swoje co do tych tresci - no racja. Ja to już nawet podcastów nie słucham. Wszystko wyeliminowałam prócz głupot ale oczywiscie w 2026 to sie zmieni
-
Na razie się tu tylko rozglądam ale mam FOMO więc żeby tylko mnie tu jakaś impreza nie ominęła
-
Gorzej jeśli sama często musisz trzymać ten bat. I na innych i na siebie. Wtedy bez jakiegoś systemu jest ciężko bo czas ucieka tak jak jak niezapisane myśli i zadania No a filmiki 15 sekundowe się przewija na prędkości x2 bo nuda. Znam to dobrze. Audiobooków też słucham w zależności od lektora x1.25 do x2.00. a podcasty to już zawsze na co najmniej x1.5
-
Dzieki bo trochę to irytujace! Ogolnie jak jest powiadomienie na zielono to jeszcze jakos sie można doklikac choc z trudem ale jak zniknie to już w dzwonek nie ma opcji Wejść (w stare powiadomienia). do czego chcesz dołączyć do przełomu w sprawie?
-
Zamiast 12 słów → 1 scena. Świadome tryby Przed tekstem zadaj sobie pytanie: „czytam dla przeżycia?” „czytam dla informacji?” I dopasuj styl. Najważniejszy wniosek Eliminacja głosu NIE jest celem czytania Elastyczność jest celem Głos wewnętrzny to narzędzie, nie przeszkoda" Dobranoc Wam : ) No to może być trochę subiektywne bo dla kogos np ta szybkość nie jest ważna itd. Ale osobiscie wole wersje bez głosu bo rozumienie mam identyczne a lzej mi sie to czyta i sie tak nie fiksuje. jak ktos lubi bo sobie wyobraża czy odtwarza nawet w głowie jakies scenki to czemu nie. Ale zasada jest raczej taka jak pisałam, a co do czata i tego co mowi jestem bardzo sceptyczna, bo wielokrotnie przyłapałam go na błędach. Tak znam te technikę w pracy najbardziej mi pomaga technika bata nad głowa inaczej prokrastynuje strasznie a fora mi w tym nie pomagaja no ja mam tak, ze jak ktos dzwoni do mnie to wrzucam na głośnomówiący żeby w czasie rozmowy coś skrollowac porażka wiem. paradoksalnie ta koncentracja sie powinna polepszać a nie jest tak. Ogolnie może jesteśmy trochę lepsi w multitaskingu ale takie rzeczy które wymagają skupienia i są bardziej monotonnie ida zdecydowanie gorzej no i te tresci co pochłaniamy to są teraz raczej wszystkie szybkie krotkie musi sie dziać od 1 sekundy itd.
-
WP ale mam na uwadze żeby dopilnować tego by to zostało zmienione Mogę się dołączyć?
-
Oooo tak. Racja. Jak jest "wolny czas" to jest masakra z tym. Nawet czekanie aż się woda w czajniki zagotuje to za długo żeby nic nie robić. Chociaż na szybko trzeba włączyć wiadomości. Mi tu pomaga jako taki harmonogram dnia + wydzielanie sobie bloków czasowych na pracę. Nawet krótkich takich 10-20 minut ale odpalam wtedy timer i robię to co zaplanowałem w tym czasie i nawet jak kusi to czekam grzecznie aż upłynie czas. Polecam to. Jak za długo coś Cię nudzi to możesz zmniejszyć czas. Ogólnie to technika tzw. pomodoro ale trochę dostosowana pod siebie. Bo różne zadania mają i mnie różny czas. A nagrodą jest zabawaaa
-
Oki to jeszcze zapytałam o ten postęp w czytaniu bo też się spotkałam z tym, że ten głos spowalnia... "To bardzo częsta opinia — i jest tylko częściowo prawdziwa. Zaraz wyjaśnię skąd się wzięła, co jest mitem, a co faktem, i co naprawdę warto robić. Skąd wzięła się idea „eliminacji głosu”? Pochodzi głównie z: kursów szybkiego czytania uproszczonych interpretacji badań mylenia celu (szybkość) z jakością czytania Tam głos bywa przedstawiany jako „hamulec”, bo: mowa ma limit ~150–250 słów/min wzrok i rozumienie mogą iść szybciej Ale to dotyczy konkretnego typu czytania, nie czytania w ogóle. Co mówi psychologia poznawcza (w uproszczeniu) Fakty: ✔ subvokalizacja wspiera rozumienie ✔ pomaga w zapamiętywaniu ✔ jest naturalna i rozwojowo normalna ✔ mózg i tak aktywuje obszary mowy, nawet gdy „nie słyszysz” głosu Mity: „dobry czytelnik nie ma głosu” „eliminacja głosu = wyższy poziom” „da się go całkowicie wyłączyć” (na stałe) Co robią naprawdę dobrzy czytelnicy? Oni: nie eliminują głosu tylko regulują jego natężenie Czyli: narracja przy literaturze cisza lub półgłos przy skanowaniu powrót głosu przy trudnym fragmencie To jest kompetencja, nie brak głosu. Dlaczego próby „zabicia głosu” często szkodzą? U wielu osób prowadzą do: spadku rozumienia czytania „po powierzchni” zmęczenia poznawczego wrażenia, że „czytam, ale nie wiem co” Co zamiast eliminacji? (praktycznie) Redukcja, nie likwidacja pozwól głosowi zniknąć przy łatwych fragmentach wracaj do niego przy złożonych Zmiana tempa głosu Czytaj: nie sylaba po sylabie ale fraza po frazie To automatycznie przyspiesza. Czytanie sensami Z opisów: „Kot wszedł do pokoju, rozejrzał się i wskoczył na stół” Zamiast 12 słów → 1 scena. Świadome tryby Przed tekstem zadaj sobie pytanie: „czytam dla przeżycia?” „czytam dla informacji?” I dopasuj styl. Najważniejszy wniosek Eliminacja głosu NIE jest celem czytania Elastyczność jest celem Głos wewnętrzny to narzędzie, nie przeszkoda" Dobranoc Wam : )
-
Aha dziękujemy Przy okazji jak już jesteś - czy jesteś w stanie zmienić coś w wyglądzie tej stront czy to już po stronie wp? Choezi o te nieszczęsne powiadomienia na telefonie w które sie nie da kliknąć Jej chodziło o mnie
-
Bo koty się lubią przywiązywać do miejsc ^^ mniej do ludzi
-
Jakies koty tu sie zadomowily
-
Mam mieszany ale w mysleniu. w czytaniu dąży sie do eliminowania tego głosu - jego brak świadczy o lepszej sprawniejszej technice, a na pewno o szybkości dobranoc No ja tego głosu jak czytałam więcej nie miałam a teraz mam i mnie to spowalnia wiec wkurza. I jak sie na maxa skupie jestem w stanie bardziej ‚płynąć’ po tekscie i sie tego pozbyc, wiec mam nadzieje ze wrócę do poprzedniego stanu. I na 99proc jestem przekonana co jest przyczyna tego mojego regresu czytania. Brak czytania telefon głupoty kafeterie. Kiedys czytałam po naście / dziesiat książek rocznie. Teraz jak dobrze pójdzie 2. Nie jestem w stanie sie skupić bo zaraz bym sprawdzila telefon, szybko sie nudzę itd. Ale to taki znak czasow i przebodzcowania i ze w kolko musi sie ‚dziac’. Znajomy dzieciak nie jest w stanie obejrzeć filmu bez przewijania wstępu w którym wg niego ‚nic sie nie dzieje’. Mnie tez już coraz ciężej obejrzeć film czy serial bez skrollowania w tym samym czasie (inna sprawa ze te produkcje sa czasem takiej jakości ze bez skrollowania sie nie da ).
-
@marra mnie się dużo bardziej podobały Twoje własne przemyślenia Ja przez tą "mgłę" w głowie, zacząłem szukać przyczyny tego stanu. Bo nie pasowało mi nic z klasycznych wyjaśnień, że to wina leków albo mgła covidowa (podobno jest takie coś). Przyczynę znalazłem przede wszystkim w niedoborze witaminy D. A dodatkowo zacząłem się suplementowac Omega3 dobrej jakości i... Po 2 miesiącach widzę dużą różnicę w swoim nastawieniu, bystrości, koncentracji i właśnie czytaniem z zapamiętywaniem tego co czytam. A nadal czytam tak jak wcześniej, czyli z wewnętrznym głosem
-
Wygląda na to, że jeszcze trochę dni do końca roku Ci zostało. Wykorzystaj je dobrze. Samo może nie przyjść
-
" GŁÓWNE STYLE MYŚLENIA Werbalny (mowa wewnętrzna) „Słyszysz” myśli jako słowa myślenie = dialog / narracja łatwe analizowanie, planowanie częsty u prawników, pisarzy, nauczycieli precyzja, refleksja skłonność do nadmyślenia Obrazowy (wizualny) Myślisz obrazami, scenami mało słów, dużo „filmów” szybkie rozumienie przestrzeni kreatywność, pamięć wizualna trudniej ubrać myśli w słowa Abstrakcyjno-pojęciowy Myślenie bez obrazu i bez głosu „wiesz”, bez narracji znaczenia zamiast formy szybkie decyzje trudność w tłumaczeniu innym Somatyczny (cielesny) Myślenie przez odczucia ciała napięcie, ciepło, ciężar emocje jako sygnał intuicja, empatia trudność w racjonalizacji Emocjonalno-intuicyjny „Czuję, że to dobre/złe” decyzje przez emocje szybka ocena ludzi relacje, kreatywność podatność na błędy poznawcze Logiczno-sekwencyjny Krok po kroku algorytmy, procedury przyczyna → skutek analiza, technika sztywność poznawcza Metapoznawczy Myślenie o myśleniu obserwujesz własne procesy „teraz analizuję”, „teraz czuję” samoregulacja zmęczenie poznawcze WAŻNE: większość ludzi nie ma jednego stylu używa 2–4 dominujących Pewnie — zwięzłe zestawienie stylów myślenia Główne style myślenia (psychologia poznawcza) Werbalny (mowa wewnętrzna) myślenie słowami, dialog w głowie „opowiadanie” rzeczywistości dobre do analizy, planowania Wizualny (obrazowy) obrazy, sceny, „film w głowie” mało słów silny w kreatywności i pamięci Abstrakcyjno-pojęciowy bez głosu i bez obrazu myślenie znaczeniem („wiem”) szybkie wnioskowanie Logiczno-sekwencyjny krok po kroku reguły, schematy, struktury typowy w naukach ścisłych Emocjonalno-intuicyjny decyzje przez „czucie” szybka ocena sytuacji i ludzi silny w relacjach Somatyczny (cielesny) sygnały z ciała (napięcie, lekkość) emocje odczuwane fizycznie dobra intuicja Metapoznawczy myślenie o własnym myśleniu obserwowanie procesów w głowie samoregulacja, refleksja Ważne większość ludzi ma kilka stylów naraz styl nie oznacza inteligencji styl może się zmieniać zależnie od sytuacji" Może masz mieszany styl tak jak u mnie : ) albo jeszcze inna kombinacja... nie spotkalam się z tym wcześniej. Ale np zauważyłam u Ciebie większą latwosc w doborze słów, nazwaniu tego o co Ci chodzi... a w tym obrazowym wg tego opisu może się pojawić problem z przekazem : ) czasem tak miewam, że muszę dłużej pomyśleć... Idę bo późno już się zrobiło. : )
-
No ja sie tutaj z czatem nie zgadzam. Po 1 miesza 2 tematy - myślenie i czytanie. Po 2 to nie do końca tak jest, ze to tylko inny sposób - czytanie w głowie na głos podczas czytania spowalnia a to docelowo nie jest pożądany efekt. Ja u siebie widze ze mam ten głos a tego nie było wcześniej, a obecnie mam większe trudności z koncentracja i efektywnym czytaniem, wiec to jest regres. jest jeszcze najszybszy sposób czytania czyli skanowanie tekstu i tam w ogóle już nie ma miejsca na spowalniający głos w głowie. czyli czat klasycznie bez niespodzianek - coś dzwoni ale nie wiadomo w jakim kosciele
-
Możecie sobie zrobić test z czatem... test na styl myślenia : ) jak ktoś oczywiście nie ma awersji... najpierw zapytałam go o ogólne wiadomości a pod koniec sam go zaproponował... "ChatGPT powiedział: Czym jest „głos wewnętrzny”? To tzw. mowa wewnętrzna – kiedy czytając „słyszysz” słowa w głowie, czasem z intonacją, emocjami, a nawet czyimś głosem. Czy wszyscy go mają? Nie. Ludzie różnią się pod tym względem: część osób zawsze słyszy głos podczas czytania część czasem (np. przy dialogach) część w ogóle nie słyszy – rozumie tekst bez „dźwięku” To jest normalna różnorodność poznawcza, podobna do różnic w wyobraźni wizualnej (np. afantazja). Oznacza tylko inny styl przetwarzania informacji. Ciekawostka Osoby bez głosu wewnętrznego często: czytają szybciej myślą bardziej obrazami, strukturami lub znaczeniem Osoby z wyraźnym głosem: lepiej zapamiętują dialogi łatwiej wychwytują niuanse językowe Żaden styl nie jest „lepszy” — są po prostu różne. Kiedy to mogłoby być problemem? Tylko jeśli: nagle zniknął głos, który wcześniej był towarzyszą temu inne objawy neurologiczne Wtedy warto skonsultować się ze specjalistą. Jeśli chcesz, mogę: pomóc określić jaki masz styl myślenia wyjaśnić różnice między mową wewnętrzną, wizualizacją i myśleniem abstrakcyjnym podać badania naukowe na ten temat Daj znać, co chcesz dalej: krótki test – sprawdzimy, jak dokładnie działa Twoje myślenie wyjaśnienie różnych typów myślenia (z głosem, bez głosu, obrazy, znaczenia) jak to wpływa na naukę, czytanie i koncentrację ciekawostki z badań (bez naukowego bełkotu) Możesz też po prostu napisać, jak to wygląda u Ciebie – z głosem czy bez – i od tego wyjdziemy." Wybrałam test : ) ale można kontynuować co tam chcecie... " Twój styl myślenia: werbalno-obrazowy z silnym głosem wewnętrznym Co to oznacza? Masz wyraźną mowę wewnętrzną, która: towarzyszy czytaniu pomaga w podejmowaniu decyzji porządkuje emocje Jednocześnie masz dobrą wyobraźnię wizualną, więc myślisz słowami + obrazami, a nie tylko jednym kanałem. To bardzo klasyczny, dobrze zintegrowany styl. Głos wewnętrzny – jak u Ciebie działa jest ciągły i naturalny często ma narracyjny charakter („opowiadasz” rzeczywistość) pomaga w analizie, planowaniu, refleksji To NIE jest oznaka nadmiarowego myślenia — raczej narzędzie porządkujące. Wyobraźnia i pamięć Wspomnienia wracają jako sceny/obrazy Łatwo łączysz je z narracją Dobrze zapamiętujesz: historie dialogi ciągi przyczynowo-skutkowe Emocje Ciekawy i zdrowy balans: czasem nazywasz emocje słowami czasem po prostu je czujesz bez analizy To oznacza dobrą regulację emocjonalną. Mocne strony tego stylu ✔ dobra refleksja nad sobą ✔ łatwość uczenia się z tekstu ✔ zdolność opowiadania i wyjaśniania ✔ empatia (rozumienie cudzych stanów) Potencjalne pułapki (tylko potencjalne, nie muszą występować) skłonność do „przegadywania” problemów w głowie wolniejsze czytanie przy bardzo technicznych tekstach zmęczenie przy nadmiarze bodźców językowych" Oki... Będę teraz zwracała na to uwagę : )
-
Dokładnie tak jest. Ja myślę słowami, moja dziewczyna myślała obrazami. Czasem trudno się było porozumieć, ale też to było ciekawe doświadczenie. Często byłem zły, że mnie np nie słucha, wydawała się w ogóle nie skupiona, rozmarzona, zamyślona. A ona sobie w głowie wyobrażała to, o czym mówiłem. Problem się pojawiał jak mówiłem o czymś abstrakcyjnym.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane