Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To prawda, dla mnie studia też były najfajniejsze, miałam fajną paczkę ludzi, w sumie z różnych kierunków, bo poznaliśmy się na czacie Plus kolegowałam się też z paroma osobami z mojego kierunku, ale spędy samych historyków były czasem zbyt męczące nawet dla mnie.
  3. No takie indywidualne odstępstwa od normy to zawsze będą. Jak ktos ma cholesterol za wysoki to czerwone tez nie jest dobre itd Z tym trawieniem to mi chodziło o to ze jeszcze poprzedniego obiadu dobrze nie strawisz a już wciągasz następne mięcho
  4. Dr orto Obecnie zakładam je przy większych porządkach, żeby się nie wypie...w laczkach góralskich, które noszę na co dzień.
  5. Dzisiaj
  6. To że się długo trawi to raczej zaleta. Nie każdy chce jeść 6x dziennie sałatę, bo co chwilę jest głodny Ludzie też są dość różnorodni w fizjologii głodu i reagowania na brak pewnych składników diety. Syn koleżanki np.musi jeść w kółko kurczaka, bo tylko na tym ma przyzwoite żelazo.
  7. Dla lękowca wg mnie bupropion może nasilać lęki. Ja go rozważałem jako wspomagacz przy PSSD wywołanym paroksetyna ale zrezygnowałem właśnie z uwagi na to że może nasilać lęki. Ja na Twoimi miejscu był pogadał z lekarzem że teraz lęki wyszły na pierwszy plan i je trzeba ogarnąć a to może oznaczać zejście z bupropionu Tak właśnie. Chociaż u mnie najbardziej to "oddzielenie" wydaje się być związane ze wzrokiem. Widzę wtedy jakby wszystko bardziej tunelowo, robi się fov 300 i kompletnie nie czuje rzeczywistości świata wszystko wydaje się obce i życie jest jakby poza moim postrzeganiem. Niby żyje w danej chwili ale a chwila nie jest ludzka a ja nie jestem człowiekiem tylko samą... Myślą i lękiem
  8. Załóż nowy temat tam gdzie są zabawy
  9. Mieszane. lagodny ostry Jak na razie chce wrzucić fajna fotke która zrobiłam i wpieprzyć sie na zdjęciowy malowanego, tylko muszę rozkminic czy mnie nie wystalkujecie. Ew jak jest jakis temat gdzie sie wrzuca zdj i trzeba zgadnac, jakie to miasto to by pasował tez
  10. A pokaż razem z dłonią
  11. Tak to prawda ja im wyższy etap edukacji tym fajniejsze wspomnienia, jakos bardziej dopasowani ludzie, co w sumie jest dość logiczne bo im wyżej tym bardziej masz wpływ dokąd idziesz/jaki profil itd. Najmilej wspominam lo (choc początek był traumatyczny) i studia, najfajniejsza atmosfera i ludzie, z niektórymi trzymam sie do dziś.
  12. Z paputków ortopedycznych befado jak miałam bóle kostki. A na kafeterii jeszcze się śmiali z wężowej skórki adidasów na ogródek Jezu pamietam ze coś było jakaś beka z butów, ale za Chiny ich nie pamietam. A odnalazłabym je po haśle ‚buty starej baby’ tez? Tak ja z mysla o jesieni za twarde i za mocne na lato, bo ja jakies takie balerinopodobne latem lubie bez żadnych skarpet. Dla mnie, bo pewnie one z grubsza sa całoroczne. no tez mi sie podobaja na jesień właśnie do jakiejś spódnicy i np i rajstopy i skarpetki
  13. No a kogo ty słuchasz jaka jest alternatywa? Mieso sie długo trawi jest ciężkie, nie ma potrzeby aż tyle go jeść. Nie wiem jak z dziecmi, bo ja akurat pytałam lekarki w swoim kontekscie ale tez nie sadze, żeby nagle potrzebowały tego jakos 80proc więcej. w kazdym razie to ze nie trzeba aż 5x w tyg jeść mięsa to to sa już stare doniesienia Już pomijam w ogóle obecna jakość tego mięsa
  14. Obawiam sie, ze wiele dzieci tak jada niestety. Wiadomo, ze szkola niekoniecznie oduczy zlych nawykow zywieniowych, ale jednak od takich placowek wymagalabym zdrowego zywienia, a nie byle czego, bo w domu i tak jedza dziadostwo. Ech, pamietam jak za dzieciaka czekalo sie na swieze warzywa i owoce, bo byly w wiekszosci tylko w sezonie. A potem pozeralo sie je na kilogramy. Teraz nie doceniaja co maja
  15. W tym artykule przynajmniej od razu wyjaśniono o co chodzi ze świeżym mięsem, bo niewtajemniczeni pisali o tatarze Czyli może być dwa razy mięcho, raz ryba, raz kiełbasa, raz coś wege. Spoko. Ale lepsze by było 3x mięcho świeże.
  16. To prawda, ale istnieje tez cos takiego jak metanalizy oraz krytyka naukowa. Kazde badanie powinno miec opisana metodologie, sponsora oraz potencjalny conflict of interest. Wyniki badan moga sie od siebie diametralnie roznic, nawet jesli nie sa sponsorowane, to normalne, dlatego jedne badania niczego nie zmnieniaja w zaleceniach. Jesli chodzi o diete, to mamy full badan prowadzonych przez dekady przez rozne instytucje, ktore powtarzano, i z nich sie wyciaga ostrozne wnioski.
  17. Przeczytalam te zalecenia i jak dla mnie one brzmia logicznie, chyba dobrze, ze mniej dziadostwa bedzie sie jadlo w szkole. Az dziwne, ze wczesniej tego nie zalecano. https://diety.nfz.gov.pl/porady/ciaza-i-dziecko/zmiany-w-zywieniu-dzieci-w-szkolach-i-przedszkolach
  18. Myślę, że większość ludzi nie ma nic przeciwko warzywom o ile leżą one obok mięsa a nie zamiast. Uwielbiam warzywa i dzieci też wszystko jedzą, mamy swój ogródek więc tym bardziej. Przeżyłam szok gdy kilka dni był u mnie chrześniak. Pyry i mięso. Nic więcej go nie interesowało. Nie wiem czy szkoła jest w stanie kogoś zachęcić do warzyw jeśli w domu nie został nauczony ich jeść. Chyba nikt tego głośno nie postuluje. Ludzie są za tradycyjnymi zestawami warzyw i mięs a nie za kotletami z ciecierzycy Nie wiem. Ludzie widzą, że część badań jest sponsorowana tak, żeby wynik był zgodny z oczekiwaniami sponsora. Do teraz nie wiem jakich tłuszczy używać, bo raz ci wciskają olej kokosowy, potem masło i smalec by na koniec stwierdzić, że nasz miejscowy rzepak to najlepsze co nam natura dała. Chleb też jest ponoć szkodliwy. Gdybym zaczęła stosować np.dietę pieczywo pełnoziarniste plus strączki, to dostałabym skrętu kiszek.
  19. Te sa fajne. Mozna chodzic w normalnych skarpetkach do nich, biale pasuja, na uczennice. Albo rajstopy, bo te buty i tak sa raczej na jesienne dni.
  20. Zupelnie nie rozumiem o co to oburzenie. Ja w ogole nie jem miesa i zyje Rosliny straczkowe maja duzo bialka. Polacy jedza za duzo miesa, nie ma co ukrywac. Zalecenie jedzenia wiecej warzyw i owocow to nie jest nic nowego, juz za mojego dziecinstwa to sie zalecalo. Dzieciaki to by najchetniej jadly Maca na obiad, ale chyba jednak szkola powinna im serwowac zdrowa diete, zgodna z wytycznymi aktualnej wiedzy naukowej. Trudno zeby dzieciom serwowano diete keto (chyba ze maja epilepsje) - jest trudna do utrzymania plus nie znamy jej dlugofalowych skutkow. To czyich zalecen sie sluchac w takim razie? Oni przynajmniej bazuja na badaniach naukowych, inaczej mozna tylko chyba zgadywac lub wrozyc z fusow.
  21. Te na lato Z paputków ortopedycznych befado jak miałam bóle kostki. A na kafeterii jeszcze się śmiali z wężowej skórki adidasów na ogródek
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×