Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Mój ojciec kilka razy mówił mojej siostrze, że się zabije. No i w końcu to zrobił, a jeszcze tego samego dnia dzwonił do niej że to zrobi.
-
A może to próba szukania pomocy? Często ludzie nie wiedzą jak sobie pomóc. Znam wiele osób którzy zniknęli z tego świata i wiem, że część dawała nie bezpośrednie sygnały, część mówiła ale inni nie dowierzali a kolejni nie zdradzali żadnych sygnałów. Nie ma reguły na nic. W każdy bądź razie wszelkie sygnały dla mnie osobiście nie można lekceważyć. Oczywiście, że w pewnym sensie są obciążeniem i to sporym (to zależy od wrażliwości drugiego człowieka). Znam takich co powiedzieliby- idź i się powieś. To też nie jest w porządku.
-
O jaaa... Okropność. To co piszesz to jakaś straszliwa boazeria. Też bym tam już nie poszła.
-
To chyba jakaś nowa opcja w leczeniu. Nie słyszałem o kimś takim jak kontroler, szczerze mówiąc .
-
Zawsze miałem słabość do kobiet z takimi oczami... Nie wiem czemu, ale takie oczy, które jednym spojrzeniem mówią wszystko są mega Oczywiście Meloni to już prawie 50-latka... Ale oczy ma wciąż ogień To spojrzenie na Macrona jest chłodniejsze niż lodowce na Antarktydzie xD
-
A, takie coś. No to ciekawa sprawa. Możesz siedzieć w kapciach
-
nie, ja jestem w takim programie środowiskowym i terapeuta przychodzi do mnie, do domu.
-
Super! Prywatnie?
-
no ja też nie, jak byłam na terapii półrocznej na oddziale półotwartym to była grupowa zawsze się stresowałam nie wiedziałam co mówić, a jeszcze kazali być aktywnym i się wypowiadać na temat innych a jak tego nie robiłeś to dawali minusy (jak się nie przestrzegało regulaminu to minusy dawali, a jak 10 się zebrało to była dyscyplinarka) xD chory ten oddział już tam wrócić nie chcę.
-
Dobry humor. Śmieję od rana i żartuję.
-
nie wiem w sumie w jakim się specjalizuje, ale chyba poznawczo-behawioralny
-
Ooo. Jakiś konkretny nurt?
-
Czekają mnie wydatki, bo w maju komunia a w sierpniu ślub siostry. Ja też mam opory, bo nie lubię terapii grupowej
-
mi psychiatra od 3 lat trąbi o dziennym ale ja zawsze mówiłam mu że załatwię i tak załatwiam do teraz xD a mam dwa przystanki pociągiem do Swaja i tam mogłabym chodzić. Ale jakoś mam opory.
-
Dziękuję
-
no zobaczymy jak to będzie. Super, mega się cieszę że podjęłaś kroki. Pamiętam jak byłaś oporna, naprawdę, jestem dumna i szczęśliwa, bo bardzo cię lubię. Trzymaj się i powodzenia.
-
Raczej prosiłam, żeby nic nie zmieniali
-
To chyba dobra wiadomość ? Unormują sytuacje z lekami, jakoś stan też ustabilizują
-
Nie idzie. To bardzo wspierające taki kontroler. Ja od wtorku idę na oddział dzienny:-) dzisiaj miałam kwalifikacje
- Dzisiaj
-
mówisz, że fajnie? Trochę poczułam się niepoczytalna jak mi o tym powiedziała.
-
Jak ci idzie odstawianie Afobamu? Ja odstawiam klonazepam.
-
Ale fajnie:-) to dobrze, że ktoś się Tobą interesuje
-
Perfumy kebab czy pizza?
-
Na napój Sprite w puszce.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane