Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
A może to kwestia zamrożenia emocjonalnego? I dlatego tak niereagujesz na te ryzykowne zachowania? -
Nie przekonuje mnie to... wtedy byłoby im wszystko jedno co tam w tle grają, a jednak wybierają takie a nie inne granie. Wtedy jeszcze nie znałam Izabeli Kopaniszyn... być może gdybym ja znala to na festiwal bym nie pojechała .) U nas na juwenaliach też był Kult ale szczerze to wolę jak czasem leci w radiu na żywo... zagrał i tyle pamiętam, że byłam : ) gusta są różne i o tym w sumie pisałam...
-
? nie wiem skad taki wniosek. nie mam zadnych problemow
-
a z czym się mierzysz na co dzień, jakieś trudności?
-
jestem tu przelotem - dali mi bana za zglaszanie swirow blokujacych spamem tematy a swirow zosatwili wiec wpadlem tu - wiec nie planuje zglebiac wiedzy i tak juz za duzo mam w glowie niepotrzebnych rzeczy ja bym sie chetnie troche pozbyl zamiast dokladac.
-
obcowanie ze świrami na tym Forum, wymaga trochę wiedzy ale nie przejmuj się, trochę pobędziesz to wsiąkniesz...!
-
nie wiem nie znam sie to moje osobiste przemyslenia na podstawie chlopskiego rozumu. genetyka i psychiatria jest mi totalnie obca znam sie na tym jak na disco polo.
-
kawałek chałki, zupę pomidorową, karkówkę z grilla z frytkami
-
żeby było tematyczne to... psychopatia jest dziedziczona ponoć w genach, a ile w tym prawdy to kto to wie?!
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
A mogę zapytać jak one wyglądają u Ciebie? ( oczywiście jeśli masz ochotę wspominać bo wiadomo, że to nic przyjemnego ). Czy w formie fragmentarycznych scen, jak w filmie? Czy jakoś w ciągu? -
nie wiem a chwile sie zastonowilem i chyba mozna w genach miec bo czesto jest ze dziadek siedzial bo utopil sasiada w stawie, ojciec byl nerwowy i uderzyl siekiera listonosza wiec kolejny potomek siedzi za wycinanie katalizatorow.mysle ze w genach mozna to przenosic tez, czyli mozna byc od urodzenia nie tylko sie stac.
-
patologią się jest czy się staje? Odnośnie disko z pola, to ogromna rzesza nie słucha, ale zna każdy utwór... co do Zenka, to milioner, a dupa boli!
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Zacząłem terapię przedłużonej ekspozycji (PE). Podobno skuteczność jest również spora -
nie wiem nie zastanaiwam sie nad tym, zdanie obcych ludzi jest mi obojetne, poza tym to pewnie jest wzgledne. moim zdaniem ja jestem normaly a oni nie a dla nich pewnie jest odwrotnie. ja mam bardzo szeroka definicje patologii pewnie dlatego. cpuni,menele,dziecioroby,beneficiarze,pisiory,paczworki,rumuni w sensie cyganie, wierzacy w horopskopy,czary albo w zamach w smolensku,szury i jeszcze z 50 innych szuflad to patologia wiec ja ich wszedzie widze a oni pewnie mnie tez tak postrzegaja. a zapomnialem o tych ktorzy uwazaja ze zenek pieknie spiewa i kazdy przeciez taka muzyke lubi tylko sie wstydzi przyznac grupa gibajacych sie bialych raperow z osiedla w radzionkowie myslaca ze sa potomkami kunta kinte etc. no i wszelkiej masci kibole nawet ci prominentni nie bede wymienial ich pseudonimow literackich ktore sami sobie wymyslili bo zwykle za to lapie bana na forach
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Dobre, rozsądne podejście. Oczywiście, kiedy możesz sobie na to pozwolić. Gorzej gdy jest się „skazanym” na nie -
a mają ku temu powody, czy im je dostarczasz?
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Tak, potwierdzam z własnego doświadczenia. Ja „uciekam” przed tymi myślami tak na prawdę od lat i to daje odwrotny efekt rzeczywiście. -
wszystko jest wzgledne dla jednych sie jest patologia a dla innych nie i vice versa. mnie wiekszosc ludzi na forach ma za patologie da sie z tym zyc uwierz
-
i to jest najważniejsze, nic więcej się nie liczy auć, widocznie pochodzę z gatunku patoli, bo akurat to stwierdzenie bardzo mi się podoba
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
marcinzen odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Przytył ktoś po lamotryginie ? -
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
dzięki…kurde no jest grubo, nie zaprzecze. A najlepsze jest to, że codziennie w tym stanie do pracy chodzę 🫨 Ale jestem też w terapii i super Pani psycholog tłumaczy mi, co się ze mną dzieje, jak to wszystko fachowo się nazywa i przede wszystkim, co sesje uspokaja, że to nie jest schizofrenia ( oczywiście nie wierzę Jej do końca, jak to my znerwicowani mamy:D ). Ssri które biorę mam wrażenie że nic nie pomagają - stąd moje pytanie o doraźne. -
dla mnie najwiekszym zaskoczeniem koncertowym byl kazik w juvenalia gral z 4 godziny bez przerwy az zszedl ze sceny, cczesc ludzi poszla juz do domu przeszedlem z 500 metrow i slysze ze wrocil wiec wrocilem i jeszcze nawalal z godzine plus bissy czyli z 2h wtedy zrozumialem dlaczego co roku w tym samym miejscu jest kult od xx lat w juvenalia.
-
a ilu więcej było wtedy studentów ? 3x więcej ? no własnie. rynek sam sie reguluje popyt i podaż. nie trzeba sie tu doszukiwać nie wiadomo czego. w krakowie nadal i w poniedzialek da sie isc na impreze najgorzej chyba jest w niedziele bo ludzi najmniej zawsze bylo. patologią to też się jak sie wierzy w złote myśli patostreamerów. tylko dla patologii sa autorytetem. szkoda że nie mozna dać lajka bo bym dał. od patologii najlepiej trzymać sie z dala, moze byc przez internet p.s. to ze na woodstocku sa glownie cpuny to wymysl prawicowych oszolomow spod znaku ojca z torunia albo pieprza z nerwicy jakby tam bylo fajnie to polowa ludzi nie bylaby nacpana i to nie wymysl bylem widzialem nigdy w zyciu idac 500 metrow obok jakiegos sunrise nie zaczepilo mnie tylu dealerow czy nie chce cos kupic, pewnie wygladam an cpuna mniejsza o to bo w inych miejscch wygladam tak samo, ale nigdy mi sie to nie zdazylo w takim natezeniu a tam naprawde byli ludzie w wiekszoscfi albo nacpani albo mieli jakies halucynacje spodowane czyms innym. chyba tylko raz mnie zaczepil dealer czy nie chce cos kupic ale to dlatego ze bylem turysta w panstwie ktore za narko daje kare smierci wiec to tez mogla byc prowkacja a na tym sunrisie to co 5 metrow i wokol wszyscy ludzie na jakims odlocie uciekajacy przed smokiem czy wymachujacy bialymi rekawiczkami i gadajacymi do kogos kogo tylko oni widza. w zyciu nie widzialem tyle patoli w jednym miejscu. uprzedzajac co tam robilem to przywiozlem znajoma patole a oni chcieli zebym z nimi poszedl ale ciebei to naprawde bym sie tam nie spodziewal to wyzej to najwieksze zaskoczenie z twojej strony jakie przeczytalem. moze dlatego ze srednio pasuje to do tych izabeli kopaniszyn i innych dziwactw tu brzmisz jak normalny smiertelnik
-
O nie, evot, słyszałem dużo złego o tym forum (i poznałem kiedyś wyjątkowo okropnych ludzi którzy się z niego wywodzili).
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Przerywam rok Acera też. On nigdy do władzy nie powróci. Rok titanica.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane