Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Lewa ręka jest poduszką dla kota a prawa udaje że pracuje
  3. No zgrać kilka miejsc to już wyższy poziom logistyki. U nas niestety trzeba z grubsza patrzeć co sie dzieje wokół biorąc ten urlop/wybierajac termin, wiec trochę prosciej z tym przekazywaniem tematów. W najwiekszy młyn byłoby ciężko, ale dzwonić to sadze ze nikt by nie dzwonił, to chyba nie jest legalne. co do wiedzy tajemnej w moim zespole są 3 osoby które robią +- to samo wiec by wiedzieli, aczkolwiek nie zostawiam bo wszyscy mamy po korek i sama oddycham z ulga jak ktos idzie i ogarnia to tak, żeby nikogo nie zawalać tematami. Co sie da przesuwamy na mityczne przed i po urlopie.
  4. Ja bardzo nie lubię "nowego rapu". I żeby nie było. Widziałem też tych zdechłych osów itp. co postowałaś. Z tym to akysz ode mnie :d
  5. wtf Chciałem po prostu użyć paskudnego słowa "zaopiekować tematem" xd Ale to fajnie masz bo w większości tych zajęć co są u nas to się dzwoni po ludziach na urlopach bo dużo ludzi ma "wiedzę tajemną". Ciężko z zastępowalnością. A iść na urlop 3 tygodnie u mnie to mega ciężko bo musiałbym to zgrać w kilku miejscach na raz bo mam takie współprace troche tu troche tam i w sumie wychodzi kilka firm w których jestem zwykle dyspozycyjny non stop. Ale rok temu i dwa lata temu wziąłem po 1 tydzień urlopu i prawie nie sprawdzałem wiadomości W tym roku nie biorę ale za rok może wezmę te 2 To małe między nogami to nie jest kluska śląska
  6. Z tym obrzydliwym francuskim? Niesamowite a znasz Szczyla?
  7. Dave - Raindance Faithless - Music matters Ale Angele n1
  8. Ale niektórym nie przeszkadza np. Sprawdzanie maili w urlop. Dla mnie to jest nie do przyjęcia. Ale jesli ktos tak robi i jego to nie meczy / nie stresuje to why not. Ja sie odcinam totalnie.
  9. Bawiłam sie z mała kluska śląska między innymi Ja jestem przodowniczka pracy i nic im nie zostawiam zazwyczaj Tyle na ile sie da (nie wszystko da sie przełożyc) Też o tym słyszałem i nawet część znajomych tak robi. Dla mnie to abstrakcja i nie możliwa do wykonania rzecz. W sensie taki pół-urlop jeszcze może by przeszedł, ale żeby całkowicie się wyłączyć to nieeeee maaa szans Ale co jest niemozliwe? Isc na 3 tygodnie czy sie wyłączyć? Ja sie tego nauczyłam . Na poczatku nie umiałam, teraz na szczęście tak.
  10. A co robiłaś podziel się z internautami "Zaopiekowali się tematami"? Też o tym słyszałem i nawet część znajomych tak robi. Dla mnie to abstrakcja i nie możliwa do wykonania rzecz. W sensie taki pół-urlop jeszcze może by przeszedł, ale żeby całkowicie się wyłączyć to nieeeee maaa szans
  11. Przyjmowanie leków nie zwalnia nas z pracy nad sobą. Tego uczymy się całe życie i lepiej nie liczyć na magiczne efekty samego przyjmowania leków że "samo się wszystko naprawi". Czasem łyknięcie tabletki pomoże na ograniczenie jakichś negatywnych efektów ale to my musimy się uczyć żyć sami ze sobą i zmieniać to co w nas jest popsute
  12. Kilka dni tylko. Ale mentalnie wypoczęłam (fizycznie nie ) i udało mi sie zapomnieć o robocie. Ale te powroty są takie ciężkie po 2 tygodniach to już w ogóle nie potrafie wracać. I jeszcze właśnie te small talki w stylu - wróciłaś z nowa energia ? - od nich umieram wewnętrznie jesli jakakolwiek energia nowa była to znika w momencie wypowiedzenia tych slow. podobno na urlop sie powinno isc na 3 tygodnie - 1 - jeszcze sie nie odcinasz od pracy coś tam o tym myslisz 2- realny wypoczynek 3-już ci sie nudzi i chcesz wracać. chcialabym kiedys isc na 3 i poczuć to ‚już mi sie nudzi i chce wracać’ bo jest to poczucie mi całkiem obce
  13. No nie wiem, od tutek to akurat od dawna nie wyzywałem, więc przepraszam za to, bo to nie fair, a o lachociągowaniu to akurat tam ostatnio pisali dumbo i moon, a ja tylko pytałem czy to prawda, zresztą nawet jeśli, to nie mój interes. Nie chce mi się z nikim pisać. Denerwuje mnie tylko, jak blokują srafe, a potem mnie atakują, że to ja ;/ Nie daje mi do spokoju, niestety. Spadam sobie grać w gry w ogóle. Na inne tematy też juz nie wchodzę, naprawdę mi się nie chce xd. Zmęczony jestem ludźmi z internetu. W grach online też mnie męczą. Idę sobie offline na jakiś czas, dwa dni bez neta spróbuję, pogram sobie w gry single player i pójdę na spacer. Mam nadzieję, że nikt nie będzie znowu mnie atakował, że blokuję kafe, gdy ja nawet na neta nie wchodzę. Elo
  14. ja biorę 3x 100 i mam kurwa dokładnie tak samo, mega dziwne jazdy a stricte miała mnie wyciszać
  15. Masz historie blokowania i wysyłania spamu na skrzynki, temu jak teraz akurat może to nie ty (choc zdaje sie ze wczorajsze wiadomosci na priv to okazało sie ze jednak ty) kazdy myśli, ze to ty kumasz? Masz mała wiarygodność i nie powinienes sie temu dziwić.
  16. A ile było urlopu? Muszę kiedyś spróbować takiego np. 2 tygodniowego. Myślę, że wróciłbym jeszcze bardziej zmęczony
  17. Dzisiaj
  18. To wersja na dziś z godziny 13.06. Jutro będę tutka i lachociagiem małopolskiego deebila rajt?
  19. no jak non stop atakują mnie, bo ktoś blokuje im kafe i na mnie potem i że mam mieć z tego powodu przesrane, to co robić w takiej sytuacji? A do krejzi akurat nic nie mam, bo zazwyczaj była w porządku dla mnie xd.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×