Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ech co z tego że się ktoś z kimś przespal, trzeźwy czy pijany. Ich wybór znaczy wasz. 1 odpowiedź i już offtop. Właściwie poznałam przez całe życie a wiecie jak ja luźno podchodzę raz kogoś kto umiał całować a teraz ma mnie w dupie
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
-
Cytaty, aforyzmy.. (i inne fajne teksty)
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na ewa125 temat w Czytelnia
"Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba. Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata…”. -
Bardzo źle. Nie wiem co ze sobą zrobić i z innymi..
- Dzisiaj
-
Byś się zdziwiła. Ja tak szukałem i szukałem różnych odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i zrobiłem jakieś 3 miesiące temu badanie na Wit d. I okazało się że ciężki niedobór. Nie suplementiwalem nigdy wcześniej a od 3 miesięcy po 4k-8k ui dobrej jakości vit d plus osobno omega 3 również z tych lepszych. Już po 1-2 miesiącach duża poprawa w kilku obszarach funkcjonowania, w tym we łbie. Ale najbardziej widoczna jest mniejsza senność i więcej energii
- Wczoraj
-
Historia z życia, pedofilia, strach przed dziećmi... nie wiem co jeszcze.
Doktor Indor odpowiedział(a) na Kaji temat w Pozostałe zaburzenia
Ej no, to jest super wiadomość. I udało ci się tych ludzi zostawić całkowicie w przeszłości? -
O, to mega jest. I to wenla czy zmieniłeś, bo nie pamiętam a coś chyba pisałeś, że zmieniłeś na dulo (?) A w temacie „dzisiaj czuję się” – jak gówno, bo mnie z ketozy wywaliło. Za dużo słodzików do kawy (bez cukru, ale widać za dużo sukralozy). W sensie 6 czy 7 kaw dzisiaj i do każdej z 5-6 kropel słodzika, i się nazbierało. Jak to trzeba uważać. Mam taką mgłe mózgową jakiej nie miałem od miesiąca, odkąd jestem na keto. Robię coś i zapominam co robiłem. A już tak dobrze było. No cóż, minie.
-
Nie jest. Pocałunek to tylko pocałunek. Coś przyjemnego i tyle. Gdy relacja jest niepewna to nie, nigdy. Nie wiem czemu miałbym żałować. Jeśli czegoś miałbym żałować, to najwyżej różnych nazwijmy to „innych gestów” podejmowanych w stanie nie do końca trzeźwym (choć może nazywajmy to po imieniu: solidnie nabzdryngolonym), ale to nie przez relację tylko przez mój odbiór atrakcyjności danej osoby następnego poranka. Ale to w czasach, gdy ten alkohol lał się u mnie litrami, czyli jak byłem jeszcze piękny, młody i studiujący. Dwie z takich sytuacji miały miejsce na zlotach tego forum… Oj, wariaci plus wódka to niebezpieczne połączenie. A w sumie przypomniała mi się taka dziewczyna stąd, siedzieliśmy u mnie na klatce w nocy i piliśmy wódkę, mówiła że była parę miesięcy bezdomna, jak uciekła z domu. Pamiętam tylko, że miała krótkie włosy i że sporo pisaliśmy albo na forum albo na GG. Za cholerę nie pamiętam, kto to był, ale jak to jakimś cudem czytasz, to się odezwij.
-
Aż tyle nie piję W sumie to w ogóle nie piję. A lico jest biało-czarne, bo mam biały pysk czarnym zarostem pokryty, z siwymi fragmentami tu i tam. Jednocześnie neguję jakieś niesprawdzone pogłoski o tym, że mądrość miałaby przychodzić wraz z siwą brodą. Choć może dwa siwe włoski to za mało. Ale nie narzekam, bo mogły być rude. Łyso ci teraz? „Tfu! Kłaczek”
-
Dalej się czuję jakbym jedną nogą był w tym matrixie
-
Pytam szczególnie w kontekście derealizacji, depersonalizacji, dysocjacji mam też blady afekt wtóry- jestem wyprany z emocji i niemalże już nic nie czuję. Lekarz mi powiedział że to i przebyta silna psychoza jest wynikiem HPPD od marihuany, jestem skrajnym lękowcem ta dysocjacja utrzymuje się u mnie już 2 rok mimo że powinna dawno przejść, to przez to że u osób z lękiem dysocjacja może przejść w postać przewlekłą. Bardzo zależało mi na tej klozapinie bo olanzepina która działa tak samo tylko słabiej częściowo zwalczyła u mnie te objawy. Póki co zostaliśmy przy 600 pregabine, lamotrignie 700 i 100 amisulprisu ze względu na to że ta klozapina jest "najniebezpieczniejszym" lekiem w psychiatrii. Odczuwam poprawę ale dalej jestem wyprany z emocji i gdybym mógł czuć depresję to zapewne bym był zmielony do cna
-
Jakie znaczenie mają dla was tytułowe gesty czułości podczas randkowania? Czy pierwszy pocałunek jest dla Was swego rodzaju zobowiązaniem, komunikatem? Jsksk tak, to jakim? Czy też nie ma dla Was specjalnego znaczenia? Czy żałowaliście kiedyś jakichś swoich poacułunków (dawanych lub branych), czy też innych gestów czułości, gdy relacja jest jeszcze niepewna? Zapraszam do dyskusji i dzielenia się swoimi poglądami i doświadczeniami.
-
Osobowości? Kim się stałaś? Wampirzycą?
-
Chyba się jednak porwę na tą klozapinę Jak oceniacie klozapinę w stosunku do innych neuroleptyków?
-
Mnie martwi że miałam znów krótką hipomanie? Co to jest.. bardzo szybka i nagła zmiana jakby osobowości- ktoś mi rzekł. Ktoś ma pomysł No ale tak na kilka godzin hipomanie to chyba za krótko!
-
-
Historia z życia, pedofilia, strach przed dziećmi... nie wiem co jeszcze.
Krejzi1 odpowiedział(a) na Kaji temat w Pozostałe zaburzenia
No to chociaz tyle. -
Te świetlice
-
A nie piękne lico? Martwi mnie mój brak energii i marnotrastwo czasu.
-
Nie ma tak dobrze, pryszcze muszą zostać.
-
Jutro idę do dentysty pierwszy raz od dość dawna i nie mam niepokoju - leki blokują. Kiedyś to 3 dni do przodu i czułem się jak przed egzekucją. Tym razem nawet o tym nie myślę, dobrze że dostałem przypominajkę. Teraz mam dosadny dowód, że leki działają.
-
Ale znowu jeśli chcesz tej rzeczy używać to znowu może paść i znów czekać na prąd i tak w kółko. Tak ludzie żyją. A ogrzewanie jest takie że mają 8 stopni w mieszkaniu:(
-
W sensie bo rośnie obciążenie potem to wpływa na częstsze przerwy i dłuższe, bo to związane Ale no tak nawet przez te kilka h dasz radę podladowac sprzęty powinieneś dac
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Nie wiem czy to subiektywne odczucie czy fakt, ale odkąd zaczęłam wtedy brać D i probiotyk, to też już mnie nie męczą wirusy smarkowe jak dawniej. Żeby tak jeszcze na pryszcze pomogło Na wszystko pomaga, na to też.
-
Najczęściej czytane