Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. nie zapłaczę w poduszkę jak frajerka nie zapłaczę w poduszkę, jeśli to zrobię, umrę teraz zasypiasz z kimś innym do diabła z tobą ... nie mieliśmy nic do stracenia, spijalilsmy się dla zabawy byliśmy za szybcy, za młodzi ... byliśmy dwójką wciąż uciekających dzieci .. czasami w życiu marzenia się spełniają teraz pod gwiazdami spotykasz kogoś podobnego sobie
  3. Mój chrzestny(i kuzyn) miał wczoraj zawał. Żyje.
  4. Dzisiaj
  5. Skoro nie potwierdził,to niech zostanie jego konto.Moze kiedyś zechce wrócić
  6. Na moje oko jest tutaj problem z postawieniem diagnozy przez lekarza psychiatrę, ale może mi się wydaje, bo jest za mało informacji. Piszesz o braku ludzi z którymi możesz wyjść, porozmawiać i mieszkasz sama. Cóż. Ja sama nie mam z kim wyjść, mieszkałam jakiś czas sama. Osobiście również chciałabym znaleźć kogoś z kim mogłabym się widywać. Teoretycznie mogłabym, ale są to ludzie uzależnieni od różnych substancji i wolę tego nie zaczynać. I też specjalnie nie umiem nawiązywać relacji. Tak myślę.Ale czy to zależy od moich zaburzeń, czy co? Nie wiem. Co do mamy, to nie wiem jakie macie relacje. Pewnie sie martwi, tak? Nie znam sytuacji. Terapię przeszłaś, kilka. Są kosztowne i nie gwarantują niczego. Tzn. to tylko moje spojrzenie, bo jakoś specjalnie nie wierzę w cudowne uzdrowienie przez "rozmowy" i takie tam. NIe odradzam, ale też wiem, że to kosztuje bardz, bardzo dużo. Czy warto próbować wydawać hajsy, co nie daje gwarancji na zmiany? Tutaj sobie odpowiedz, bo każdy zrobi co chce. No i kwestia edukowania się może być istotna. NIe do końca ufam lekarzom i ich diagnozom. Myślę, że świadomość swojego ewentualnego zaburzenia, np. osobowościowego jest ważna. DLa mnie tak i chcę to zrobić dokładnie u kogoś innego jak tylko przyjdzie mi przelew, to coś wykombinuję. Dla mnie to nie jest kolejna łatka jak to pisze @Illi Wg mnie dobrze jest wiedzieć z czym się mierzymy, czytanie o tym i działanie. Po prostu. NIe ignorujmy tego. A jeśli się z tym nie utożsamiamy, to wnikamy głębiej i też poszerzanie samoświadomośći jest ważne, a nie liczenie jedynie na specjalistę powiedzmy.
  7. Brałam esci w dzień, zawsze rano. Uważam, że antydepresanty lepiej brać rano. Mnie nie zamulał, ale to nie znaczy, że Ciebie nie będzie. To raczej lek, który może pomagać na niepokój. NIe jest raczej pobudzający. Zależy jak się czujesz.
  8. koszulka, na to brązowy sweter i czarne gatki
  9. wzięłam ibum, wypiłam dwie kawy. Kaszel i ból głowy przeszedł. Chyba zapomniałam o magicznym działaniu ibum na wirusy, i ogólne zapalenie w organizmie. Tzn. on dość silnie działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo oczywiście, więc pomógł, przynajmniej na razie, ale noc była niemiła. No i dzisiaj zamierzam jeść bardzo lekkie rzeczy. Wczoraj niepotrzebnie te pierogi, zjadłam chyba 6 i barszcz, który był strasznie słony. Będzie mus z jabłek od babci, mam tego dużo i to mogę jeść. Zero nabiału i nnych tego typu. Dużo płynów, w tym rumianek, który i tak często piję. Fajnie gdybym dzisiaj się przegłodziła trochę. Dzisiaj czwartek, więc i tak będę miała do środy, tylko jak wykorzystać tyle czasu jakoś sensownie, bo siły na aktywności nie mam jeszcze. Ewentualnie jakieś "mentalne" i tutaj nie wiem. Wgl. to miałam kursy, a mój laptop się "zresetował". Mogę wejść tylko jako gość. Czy to jakaś oznaka hakerstwa? To już się stało kilka msc. Mogłam zapytać brata. Czy wiecie coś na temat tego, że po prostu nie loguję się normalnie jak dawniej hasłem z liczb, tylko wszystko od nowa muszę robić. Dziwne. No ale siedzę na gościu na swoim kompie... Jakaś gadka ostatnio w domu, że może się przeniosę do brata do miasta, a ja teki xDDDDD i co ja tam mam robić. Ale to tylko takie, że no teraz się nie przperowadzisz, bo drogo i jakby no. Ale pomysł sam w sobie zły nie jest, tylko ja nie wiem, co mogłabym tak robić, ale byłaby szansa, by tak w firmie w której on, bo jest to możliwe. Tylko czy ja chcę. jakaś stara sie robię. Kiedyś to tylko bym chciała zmieniać otoczenie,a teraz jak taka dupa wołowa...
  10. Odczuwam, że jakiś gniew/wewnętrzna złość, czy drażliwość jakaś mi minęła. Jakiś spokój zaczynam w końcu mieć w sobie.
  11. zagląda na forum, ale się nie udziela wgl sporo ludzi na forum nowych, ale też tysiące gości i też tych, którzy obserwują, a są użytkownikami i nie piszą, ale czytają.
  12. Niewkopomonowana

    Dżuma

    po prostu zamknijcie nas w domu!!!
  13. Jakby temat dotyczył każdego kraju, to bym mogła wymienić kilkadziesiąt pewnie xD a tak to nawet nie wiedziałam.
  14. ściągam temat od @Dalila_ Przepraszam. Moje typy: Ralph Kaminski Zalewski Taco H.
  15. Dużo Polek jest pięknych. Widzimy jest na ulicach, czy necie. Wiele z nich nie znamy i nie zobaczymy ponownie. Jeśli chodzi o sławne osoby, to nie jestem specjalnie "Zauroczona" urodą, choć oczywiście są piękne. Chcę powiedzieć tylko, że te w Polsce, jakby nie mam swoich typów. Łatwiej byłoby mi wkleić zdjęcie faceta. zdecydowanie dla mnie jest piękna, mój nr 1 - Zusje. może kontrowersyjnie - Fagata ma taką niewinną, baby face śliczna
  16. Z tej trójki, tylko Edzia mi się podoba. Tzn Natalia jest pewnie ładna, ale jakoś nie jest to dla mnie zachwyt, co nie oznacza, że nie może się podobać
  17. a kogo obchodzi, co jest normalne? normalnych, czy nienormalnych? mogę o sobie mówić, jestem tak bardzo nienormalna, a to taki mój atut teraz. "Jesteś taka normalna" - powiedział ktoś. "A co to znaczy?" "Bo jak rozmawiam z nimi, to wydają się tak bardzo zepsuci"
  18. W dużym mieście mieszkasz? Mój brat wysyłał czasem setki cv kończąc studia z bazy danych, i jak coś dostawał, to się przprowadzał. Życzyłam mu, by miał częściowo zdalnie i teraz ma, z czego się cieszę, bo to wygoda i może robić to w łóżku xD i częściej wpadać do nas. Nie wiem, czym się zajmujesz, może pisałeś. Ja czasem nie kojarzę, ale może warto byłoby więcej tego wysyłać, choć nie wiem jaka jest Twoja sytuacja (miasto, wykształcenie, doświdczenie, zdrowie itd.)
  19. nie smakował mi, ale ja wgl jakoś nie lubię kebabów
  20. A naturalnie mam taki średni brąz
  21. Duloksetynka super lekiem.Najlepszy jaki brałem na lęki i depreche.PRzerobiłem już tony leków i ten dopiero zadziałał jak powinien.Nie będę ryzykował z bupropionem bo mam schize dodatkowo.A wywala ona dopaminy dużo. Biorę sobie jeszcze baclofen na podbicie dopaminki.
  22. Świetny lek jak dla mnie.Zamieniłem go z już nie działającej pregabaliny (tolerka).Wskoczył po tygodniu i zaczął działać. Obecnie jade na 3600mg czyli max.Super działanie na lęki a muzyczka wchodzi aż czasami się włoś jeży.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×