Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Oddychanie

Znaleziono 3 wyniki

  1. Czy flegma (przezroczysta i kleista, utrudniająca oddychanie i dająca się usunąć tylko za pomocą wysysających ruchów gardła) może być od nerwicy? Jeśli tak, to jakiego rodzaju nerwicy?
  2. Czeka mnie jutro pierwsza wizyta u pulmonologa w związku z moimi problemami z oddechem, które niewiadomo od czego są (ja czuję jakby to nadmiar flegmy je powodował, ale dawno przestałam ufać moim odczuciom bo przez prawdopodobnie nerwicę boję się że tak naprawdę coś wyolbrzymiam albo nieprawidłowo odbieram, niby wydalam tę flegmę gardłem i wiem że ona istnieje ale możliwe przecież że to coś innego uniemożliwia oddychanie). Boję się że będę miała robioną spirometrię, ale to nie jest tak że ja jej nie chcę, bo bardzo chcę (chcę mieć na papierze potwierdzenie dla siebie i dla innych że ja serio mam te problemy z oddechem i nic nie wymyślam, chcę też iść do przodu ku wyleczeniu, choć z drugiej strony boję się tego życia po wyleczeniu bo mam też fobię społeczną i ta choroba jest tak jakby wygodną wymówką dla mnie żeby np. nie iść do pracy, ale zarazem mam już dość tej męki z niemożnością swobodnego oddychania, unikanie sytuacji społecznych chyba nie jest tego warte), ale jednocześnie boję się że nie podołam tym wszystkim poleceniom (czytałam w necie jak wygląda to badanie), że zrobię coś nie tak jak powinnam i przez to wynik nie będzie wiarygodny... Mam wrażenie że mój mózg tak działa, gdy mam coś dobrze zrobić, to zaczynam się stresować że ja taka łamaga i na pewno zrobię coś nie tak jak trzeba, wydaje mi się że przez ten stres potem rzeczywiście robię wszystko źle, no ale nie umiem inaczej. Depresja, nerwica i fobia społeczna robią swoje, a ja kompletnie nad tym nie panuję Ktoś z was był u pulmonologa i może wie jak to jest?
  3. Witam, sluchajcie mam problem ktory ciagnie sie juz 5 rok , DUSZNOSC - moja zmora, dusznosc ktora jest 24h co chwile musze brac glebszy wdech ktory da mi odrobiny ulgi w plucach ale za moment znowu to uczucie "uciskania czy sciskania" w obrebie klatki piersiowej. Uczucie kiedy biore powietrze a tego powietrza nie czuje ze dochodzi do pluc towarzyszy mi caly czas.Nie mam lekow nie mam paranoji czuje sie zmeczony brak mi sil pomimo tego ze spie po 8h ale to i tak da sie przezyc najbardziej chodzi mi o te dusznosci, i teraz moje pytanie mialem robione wiele badan na przestrzeni ostatnich lat zaczynajac od : Krew : morfologia /tsh,ft,ft4/witamina d/magnez/zelazo/OB/kortyzol,hormony i bog wie co jeszcze, rezultat = zdrowy 2.Tomografia klatki/ Rezonans odcinka szyjnego i piersiowego - wszystko ok Gastroskopia - wyszedl refluks mam zapisane tabsy ktore biore juz tez sporo czasu ale dusznosci to nie rozwiazalo. Spirometria - robiona w 2013 roku wyniki wszystko ponad 100% pozniej jeszcze kilku pulmonologow leki rozkurczowe,nebulizacje nic nie dawaly. Ekg/echo serca - jak u konia _ ekg wysilkowe nie wykazalo zadnej choroby wiencowej. USG jamy brzusznej rowniez nic nie pokazalo. Psychiatrzy : 2 zaliczonych w miedzyczasie gdzie zapisywali mi rozne leki ale tez na moje objawy dusznosci nic to nie pomoglo Podsumowujac:Jak widac badania na przestrzeni kilku lat wykonywane kilkurkotnie te same z rezultatem jak narazie 0wym. Szukam na wlasna reke co moze byc przyczyna, leki ktore stosowalem nic nie dawaly, roznego rodzaju suple i ziola rowniez wiec zastanawiam sie czy aby to napewno jest nerwica badz jakies zabrzurzenie ??Dodam ze jestem osoba wysportowana (sporty walki,silownia ) moze ktos mial podobna sytuacja, bardzo bym prosil o rady.
×