ja nie twierdzilem ze jestem nietykalny przez los , wiedzialem ze czeka mnie w zyciu wiele problemow z tym ze trudno zaakceptowac to jak reagowalo sie na nie.
czy pani psycholog moze odpowiedziec na pytanie jak mozna przestawic pamiec emocjonalna na inne tory, zeby reagowac na otoczenie tak jakby znalo sie ich od niedawna? zeby mieli u mnie tzw carte blanche?